/  / Nowa Klasa E na sportowo

Nowa Klasa E na sportowo

null
© Mercedes
nullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnull

Wersja E 43 to pierwszy samochód o wysokich osiągach w gamie nowej limuzyny ze Stuttgartu. AMG wycisnęło z silnika moc ponad 400 koni mechanicznych. Oto efekty!

Nowej Klasy E nie ma jeszcze na stałe w ekspozycji salonów Mercedesa, a tu koncern ze Stuttgartu wspólnie ze swoim "nadwornym" tunerem zafundowali limuzynie nie byle jaką kurację wzmacniającą. Efektem ich pracy jest wersja Mercedes-AMG E 43 4Matic. Co auto skrywa pod maską?

Na potrzeby wspomnianego projektu inżynierowie Mercedes-AMG podnieśli moc widlastej "szóstki" o 34 KM – do 401 koni. W tym celu zastosowano dwie większe turbosprężarki i zmodyfikowano oprogramowanie. Maksymalny moment obrotowy o wartości aż 520 Nm jest dostępny już przy 2500 obr./min.

Według danych fabrycznych, kierowca wersji E 43 ma zagwarantowany sprint do setki w czasie około 4,6 sekundy, a prędkość ograniczono do maksymalnie 250 km/h.



Więcej na tył
Standardowy w Mercedes-AMG E 43 napęd na obie osie faworyzuje koła tylnej osi – rozdział momentu obrotowego wynosi tu 31:69 (przód/tył). Taka konfiguracja pozwala zwiększyć dynamikę jazdy i przyspieszenia poprzeczne, zapewnia też lepszą trakcję podczas dynamicznego przyspieszania.

Całość uzupełnia m.in. przekładnia automatyczna 9G-Tronic z krótszym czasem zmiany biegów, usztywnione zawieszenie bazujące na układzie pneumatycznym i bardziej bezpośredni, progresywny układ kierowniczy.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane