/  / Nissan Qashqai 1.6 dCi: uliczny wojownik

TEST | Nissan Qashqai 1.6 dCi: uliczny wojownik

IBRM Samar|
Nissan Qashqai 2014
© IBRM Samar
Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014Nissan Qashqai 2014

„Miejska terenówka” brzmi na pozór równie niedorzecznie jak „golonka wegetariańska”, czy „wódka bezalkoholowa”. Ale skoro piwo bezalkoholowe na stałe weszło do menu każdego szanującego się baru, to i dla „miejskiej terenówki”, znajdzie się miejsce w sercu kierowcy. W końcu, niewielkie gabaryty, podwyższone nadwozie i zwiększony prześwit czynią z tych pojazdów prawdziwych zdobywców asfaltowej dżungli. Nissan Qashqai zaś od lat należy do grona najpopularniejszych miejskich wojowników. Od stycznia br. w sprzedaży jest jego drugie wcielenie. Jak auto sprawuje się na miejskich drogach i bezdrożach? Czy jest również przydatne poza miastem? Nissan Qashqai 1.6 dCi w akcji.

„Miejskie terenówki” to przewrotna odpowiedź producentów samochodów na marzenia rosnącej rzeszy kierowców o zakupie pojazdu 4x4. Szybko bowiem okazało się, że większość z tych  pogromców bezdroży nigdy nie ma szans zakosztować prawdziwego off-roadu. Służy głównie do pokonywania dziur na ulicach, a swą przygodę z terenem kończy na drodze gruntowej lub w pryzmie śniegu. Jeepy, Land Rovery, różne Lancruisery i Patrole zamiast walczyć z błotem, piaskiem, kamieniami, czy wodą spędzają życie na parkingach pod teatrami lub eleganckimi klubami. Czyste, lśniące i bez jednego zadrapania na swych drogich lakierach. Złośliwi Anglicy nazwali takie wielkie auta 4x4 używane głównie w mieście i świadczące o wysokim statusie właściciela, ciągnikami z Chelsea (zamożnej dzielnicy Londynu).

Zatem z myślą o tych, którzy nie zamierzają przeprawiać się autami przez afrykańską dżunglę, ani przez rwące rzeki Ameryki Południowej, koncerny motoryzacyjne przygotowały ersatz 4x4: samochody o wyglądzie rasowych terenówek, które swymi osiągami potrafią zawstydzić niejedno auto sportowe. SUV-y, zwane też crossoverami (czyli autami, łączącymi cechy pojazdu terenowego i osobowego) nie boją się pułapek czyhających na ulicach. Bez trudu wdrapią się na najbardziej wyrośnięty krawężnik i z łatwością pokonają niezbyt głęboką wyrwę w asfalcie. Wysoka pozycja za kierownicą połechce zaś ego kierowcy błogim uczuciem mocy. W praktyce umożliwi mu lepsze obserwowanie innych użytkowników drogi. Popularność jaką cieszą się „miejskie terenówki” i rosnąca oferta takich pojazdów na rynku są najlepszymi dowodami na trafność tej koncepcji.


Z pustyni do miasta

Prace nad konstrukcją Nissana Qashqai rozpoczęły się w 2003 roku, a po raz pierwszy auto zostało zaprezentowane podczas salonu samochodowego w Genewie w 2007 roku. Do sprzedaży trafiło kilka miesięcy później. W momencie debiutu Qashqai był najmłodszym i najmniejszym SUV-em Nissana (dziś jest nim Juke). Swą nazwą nawiązuje do pustynnego, wędrownego plemienia żyjącego w pobliżu gór Zagros w południowo-zachodnim Iranie, co w zamyśle producenta miało wzmóc wizerunek auta jako „miejskiego wędrownika”. Nieoczekiwanie, model wyrósł na lidera w swojej klasie, z ponad 2 milionami sprzedanych egzemplarzy.

Pierwsza generacja modelu dostępna była w dwóch wersjach różniących się wielkością i liczbą miejsc. Odmiana 7-osobowa (Nissan Qashqai +2) była o 21 cm dłuższa od normalnej, 5-osobowej. W grudniu 2009 pokazano wersję po modernizacji (MY 2010). Zmiany objęły głównie przód samochodu, z tyłu zaś były niewielkie (zmieniono układ lamp, które częściowo wykonane są w technologii LED). W testach zderzeniowych EuroNCAP model ten otrzymał maksymalną liczbę 5 gwiazdek oraz największą liczbę punktów za ochronę dorosłych w historii testów tej organizacji do roku 2007.


Typowa sylwetka

Nissan Qashqai II generacji został zaprezentowany w listopadzie 2013 r., a jego seryjną produkcję rozpoczęto w styczniu 2014 r. Auto zostało zaprojektowane i skonstruowane z myślą o europejskich klientach, jest dziełem specjalistów Europejskiego Centrum Projektowego Nissana w Londynie oraz Europejskiego Centrum Technicznego Nissana z oddziałami w Cranfield (Wielka Brytania) i Barcelonie (Hiszpania). Produkcję ulokowano w brytyjskich zakładach Nissana w Sunderland.

Nowy Qashqai jest o 47 mm dłuższy, o 25 mm niższy i szerszy o 20 mm od swego poprzednika, co według konstruktorów ma podkreśla smukłość i elegancję sylwetki auta przy zachowaniu stylu crossovera, kompaktowych wymiarów i podwyższonej pozycji za kierownicą. W praktyce, nadwozie modelu wpisuje się w typową dla tego segmentu stylistykę pękatej beczki lub balonu napompowanego do granic możliwości, a następnie ściśniętego od góry, by się nieco wydłużył. Trudno tu mówić o oryginalności. Większość crossoverów wygląda podobnie, a ich markę można poznać tylko po firmowym logo. W przypadku Qashqaia jest to o tyle proste, że logo Nissana jest dość spore i zajmuje centralne miejsce na grillu auta.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE

Nissan Qashqai
KIA Sportage
Suzuki SX4 S-Cross
Wersja   Tekna L Premium Plus
Cena bazowa wersji [PLN] 120 000 107 490   110 890
Długość [mm] 4379 4440 4300
Szerokość [mm] 1800 1855 1765
Wysokość [mm] 1590 1645 1575
Rozstaw osi [mm] 2646 2640 2600
Bagażnik [litry] 401 564 430
Masa własna/DMC [kg] 1518/2030 1525/2140 1370/1870
Zawieszenie przód McPherson McPherson McPherson
Rozmiar kół/opon 205/55/R16 225/50/R17 225/45/R17
Hamulce przód/tył tarczowe wentylowane/tarczowe tarczowe wentylowane/tarczowe tarczowe wentylowane/tarczowe

Co prawda Qashqai ma sylwetkę muskularną niczym kulturysta po przedawkowaniu sterydów, ale w porównaniu z poprzednikiem zyskał też nieco dynamizmu. Linia osłony wlotu powietrza w kształcie litery V, która będzie stosowana we wszystkich modelach Nissana wprowadzanych na rynek w przyszłości, biegnie w górę maski, w stronę boku nadwozia i nadaje mu bardziej sportowy wygląd. Masywny przód ma zapewne nawiązywać do off-roadowego pokrewieństwa Qashqaia i sugerować jego duży potencjał mocy. Tył z podnoszoną ku górze klapą bagażnika typowy jest dla tego segmentu aut, warto jednak podkreślić zgrabnie zbiegające się ku środkowi klapy linie poziome przetłoczeń oraz zarysu tylnych świateł. Obniżają one optycznie bagażnik i dodają mu lekkości. Z boku dominują masywne błotniki oraz duże płaszczyzny drzwi, złamane dwoma poziomymi przetłoczeniami.

Auto dostępne jest w jednej wersji 5-osobowej. Funkcję odmiany 7-osobowej przejął model X-Trail, który w swej najnowszej odsłonie wygląda jak przerośnięty bliźniak Qashqaia i oferuje dwa dodatkowe miejsca siedzące w bagażniku.  


Poprawne wnętrze

Wnętrze pojazdu sprawia dobre wrażenie,  jest uporządkowane i przestronne. O ile wystarczająco dużo miejsca dla pasażerów na przednich fotelach nie dziwi w autach tej klasy, to już podobny komfort w drugim rzędzie jest rzadziej spotykany. A w Qashqaiu pasażerowie podróżujący z tyłu, nawet ci o słusznym wzroście, mają naprawdę dużo miejsca. Konstruktorzy zadbali również o wystarczającą przestrzeń nad głową. Jedyny mankament, z którym muszą się liczyć rośli pasażerowie to wąskie wejście. Na dodatek tylne drzwi nie otwierają się zbyt szeroko.

Wysoko poprowadzona linia okien, która miała w zamyśle projektantów sprawiać, by pasażerowie czuli się we wnętrzu auta bezpiecznie, powoduje jednak, że kabina robi wrażenie mniejszej niż jest w rzeczywistości. Na szczęście duży, szklany dach (niestety dostępny jedynie w najwyższej wersji wyposażenia – Tekna) nieco łagodzi to klaustrofobiczne odczucie.

Kierowca ma łatwy dostęp do wszystkich najważniejszych przyrządów. Bez większych problemów może dostosować pojazd do swoich potrzeb. Poszczególne menu i informacje ułożone są w logiczny sposób i wyświetlane na ekranie ulokowanym między analogowym prędkościomierzem a obrotomierzem. Zastrzeżenia budzi jedynie rozmiar niektórych komunikatów. Osoby o słabszym wzroku mogą mieć trudności np. z odczytaniem pożytecznej skądinąd informacji o aktualnie obowiązujących ograniczeniach prędkości.

Bagażnik co prawda nie poraża swą wielkością (zaledwie 401 l; konkurencja bije Nissana na głowę: VW Tiguan GP – 470 l, Hyundai ix35 – 590 l, Kia Sportage – 564 l, Dacia Duster 475 l), ale ma podwójną podłogę umożliwiającą zmianę jej konfiguracji. Wygospodarowano nawet specjalny schowek na tylną półkę zdemontowaną w celu przewiezienia większego bagażu. Dwa dwustronne panele podłogowe można ustawić na różnych poziomach, co daje 16 możliwych konfiguracji. Panele podłogi bagażnika są pokryte miękką wykładziną z jednej strony i  tworzywem z drugiej. Dzięki temu zabłocone po wyprawie w teren buty można schować do auta bez obawy o zabrudzenie tekstylnych powierzchni. Tylna klapa otwiera się 150 mm wyżej niż w poprzednim modelu.



Dla każdego coś miłego

Połączenie niskich kosztów eksploatacji tradycyjnego samochodu osobowego z klimatem przygody właściwym pojazdom sportowo-użytkowym to jeden z głównych atutów crossoverów. Co w kwestii silników oferuje Nissan Qashqai? Najprostsza odpowiedź brzmi: dla każdego coś miłego. Najsłabszy silnik 1,2 DIG-T o mocy 115 KM (wspólne dzieło konstruktorów sojuszu Nissana z Renault ) z pewnością zadowoli każdego kto nie oczekuje od auta przyspieszenia urywającego głowę. Przy podawanym przez producenta czasie 11,3 sek. potrzebnych do osiągnięcia prędkości 100 km/h nie ma na to szans. Z drugiej strony, nie jest to też wartość usypiająca kierowcę. Qashqai z tą jednostką spali średnio 5,6 l benzyny na 100km.

Najmocniejszym silnikiem benzynowym, który dołączy do oferty modelu Qashqai latem 2014 roku, będzie 1,6 DIG‑T. Jednostka ta wyposażona jest w turbosprężarkę oraz szereg dodatkowych rozwiązań poprawiających osiągi i ekonomikę eksploatacji. 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego zapewniać ma dynamikę w niskim i średnim zakresie obrotów oraz elastyczność na poszczególnych biegach. Co ciekawe, producent podaje, że w cyklu mieszanym spalanie wyniesie 5,6 l/100 km, czyli tyle samo ile w przypadku słabszego silnika.

Miłośnicy silników wysokoprężnych mają do wyboru dwie jednostki. Najnowsza wersja diesla 1,5 dCi o mocy 110 KM, z bezpośrednim wtryskiem paliwa, to jednocześnie najoszczędniejsza jednostka napędowa oferowana w Nissanie Qashqai: według norm europejskich w cyklu mieszanym spalanie wynosi zaledwie 3,8 l/100 km. Niestety silnik oszczędnie również szafuje przyspieszeniem – 12,4 sek. do 100 km to wynik więcej niż skromny.

Większy diesel ma pojemność 1,6 litra i oferuje moc 130 KM. W wersji z przekładnią manualną i napędem na przednią oś, Qashqai 1,6 dCi zużywa w cyklu mieszanym (wg norm europejskich) 4,4 l paliwa na 100 km, w wersji ze skrzynią Xtronic - 4,6 l/100 km. W odmianie z napędem na cztery koła i przekładnią manualną Qashqai zużywa średnio 4,9 l/100 km oleju napędowego.

Według producenta, auto z napędem na cztery koła spala poza miastem średnio 4,5 litra paliwa. Przy spokojnej jeździe z prędkością 70-80 km udało nam się zejść do 4,8 litra. To więcej niż wskazują oficjalne dane, ale nadal to bardzo dobry wynik szczególnie, że towarzyszył mu przyjemny wzrost zasięgu jazdy. Na dystansie nieco ponad 80 km Qashqai „podarował” nam dodatkowe 185 km.
Model wyposażony jest do wyboru w manualną 6-biegową skrzynia biegów lub w przekładnię automatyczną o nazwie Xtronic. Ta ostatnia została opracowana specjalnie na potrzeby Qashqaia drugiej generacji i jest dostępna z silnikiem 1,6 dCi. W odróżnieniu od tradycyjnych przekładni bezstopniowych, skrzynia Xtronic imituje działanie przekładni automatycznej o wielu przełożeniach, co ujawnia się zwłaszcza przy gwałtownym przyspieszaniu, kiedy przełożenia zmieniają się sekwencyjnie. W trakcie spokojniejszej jazdy zmiana przełożeń następuje łagodniej. Xtronic pracuje płynnie przy małym obciążeniu silnika, ale jednocześnie bardziej bezpośrednio reaguje na zdecydowane wciśnięcie pedału przyspieszenia.

Auto oferowane jest z napędem na przednią oś lub z układem ALL-MODE 4x4-i. Kierowcy decydujący się na ALL-MODE 4x4-i otrzymują jeden z bardziej zaawansowanych napędów na cztery koła, zaprojektowany pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiednich właściwości trakcyjnych w każdych warunkach. Jednak nie ma się co łudzić. Qashqai to nie auto terenowe i próby intensywnego używania go poza utwardzonymi drogami zawsze skończą się tak samo: utknięciem w terenie i prawdopodobną stratą zderzaka. Zresztą chyba sami projektanci Qashqaia nie mieli złudzeń, co do jego możliwości off-roadowych, gdyż przycisk sterujący napędem wstydliwie ukryli za kolumną kierownicy, wskutek czego najłatwiej jest wcisnąć go lewym kolanem. Większość kierowców i tak zapewne ustawi raz na zawsze napęd w pozycji Auto, ci bardziej oszczędni włączą napęd 2WD w lecie, przy suchej nawierzchni, a pozycja Lock bezskutecznie czekać będzie na wyprawę w teren, w nadziei, że się wreszcie na coś przyda. Niemniej napęd na cztery koła przydatny jest, szczególnie w polskich warunkach drogowych, nie tylko na bezdrożach. W „miejskiej terenówce” nie raz znajdzie się dla niego praktyczne zastosowanie.

DANE TECHNICZNE DOTYCZĄCE UKŁADU NAPĘDOWEGO I OSIĄGI

Nissan Qashqai
KIA Sportage
Suzuki SX4 S-Cross
Wersja   Tekna L Premium Plus
Budowa silnika/paliwo Diesel R4 Common-Rail Diesel R4 Common-Rail Diesel R4 Common-Rail
Pojemność silnika [cm3] 1598 1956 1685
Moc [KM/obr./min]** 130/4000 136/4000 120/4000
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr.min] 320/1750 320/1800-2500 320/1750
Skrzynia biegów 6-stopniowa skrzynia manualna 6-stopniowa skrzynia manualna 6-stopniowa skrzynia manualna
Napęd 4x4 4x4 4x4
Przyspieszenie 0-100 km/h [sek] 10,9 11,3 13,0
Prędkość maksymalna [km/h] 201 208 191
Spalanie miasto [l/100km] 5,6 6,2 5,7
Spalanie trasa [l/100km] 4,5 5,1 4,0
Spalanie średnie [l/100km] 4,9 5,7 4,6


Konsekwentne zastępowanie kierowcy

We współczesnym aucie kierowcę wspomaga coraz więcej elektronicznych systemów, których zadaniem jest zapewnienie podróżującym maksymalnego bezpieczeństwa. Uboczny efekt działalności tych systemów to coraz większa liczba informacji, którymi kierowca jest bombardowany. Wyświetlające się komunikaty, migające kontrolki, ostrzeżenia dźwiękowe, wszystko to choć ma pomagać kierowcy, często rozprasza jego uwagę i jest powodem jego irytacji. Na szczęście gros z tych „wspomagaczy” można wyłączyć.

W nowym Qashqaiu kierowca uzbrojony jest w specjalną tarczę bezpieczeństwa. Safety Shield to zbiór rozwiązań mających poprawić bezpieczeństwo podróżnych zgodnie z dążeniem Nissana do całkowitej eliminacji wypadków drogowych. Rozwinięciem tej wizji są plany uruchomienia masowej produkcji pojazdów autonomicznych (czyli takich, w których kierowca będzie już zbędnym ogniwem ruchu drogowego) najpóźniej do 2020 roku. Pakiet Safety Shield obejmuje m.in. elektryczny hamulec awaryjny, który skanując drogę przed pojazdem, sygnalizuje niebezpieczeństwo i reaguje na nie w trzech etapach: najpierw sygnał dźwiękowy ostrzega kierowcę o zmniejszającej się odległości do pojazdu poprzedzającego, następnie, jeśli kierowca zignoruje to ostrzeżenie, system automatycznie przyhamuje pojazd, a  na koniec, jeżeli odległość będzie nadal malała, system uruchomi hamulce z pełną mocą.

Qashqai „uczy się” zachowań kierowcy i potrafi rozpoznać, kiedy ogarnia go (tj. kierowcę, nie auto) senność. Wykrycie nieskoordynowanych ruchów prowadzącego powoduje wyświetlenie ostrzeżenia na desce rozdzielczej, sugerującego konieczność przerwy w podroży. Lepiej więc w Qashqaiu nie wykonywać żadnych nieprzewidzianych (przez komputer) ruchów. Pojazd również odczytuje znaki ograniczenia prędkości. Funkcja ta działa w całej Europie. System rozpoznaje nawet znaki ograniczające prędkość tylko w czasie opadów deszczu i wyświetla kierowcy odpowiednią wartość dopuszczalnej prędkości zależnie od pogody.

Ostrzeganie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu to już prawie standard we współczesnych autach. Program komputerowy rozpoznaje nawet starte i niezbyt wyraźne oznakowanie na drodze.  Podobnie jest z ostrzeganiem o pojeździe w martwym polu, którego obecność jest sygnalizowana zapaleniem się kontrolki w lusterku bocznym. Jeżeli kierowca włączy kierunkowskaz z zamiarem zmiany pasa ruchu, a system wykryje pojazd w niebezpiecznej odległości, kontrolka w lusterku zaczyna migać, a kierowca jest dodatkowo ostrzegany sygnałem dźwiękowym.

Manewrowanie autem ułatwiają przednie i tylne czujniki parkowania. Rozwinięciem tej funkcji jest system kamer 360°, który generuje obraz pojazdu „z lotu ptaka". W przypadku wykrycia obiektu poruszającego się w strefie zasięgu jednej z czterech kamer system emituje dźwiękowy sygnał ostrzegawczy i podświetla strefę, w której wykryto obiekt. Umieszczona w klapie bagażnika kamera z obiektywem szerokokątnym o zasięgu ponad 180 stopni zapewnia szerokie pole widzenia strefy za samochodem. Obraz z kamery jest wyświetlany na 7-calowym ekranie systemu NissanConnect.

Kierowcę wspomaga również tzw. inteligentny asystent parkowania Nissana, przydatny szczególnie w mieście, gdy miejsca do zaparkowania jest wyjątkowo mało. Inteligentny asystent ustawia pojazd w wybranym miejscu, ponadto potrafi zmierzyć miejsce parkingowe, tak aby kierowca nie musiał gimnastykować się przy wysiadaniu z powodu zbyt małej przestrzeni. Wszystko to wszelako pod jednym warunkiem: że inteligencji systemu dorównuje inteligencja kierowcy. Piszącemu te słowa widocznie jej nie starczyło, gdyż - co tu kryć - dogadać się z asystentem nie potrafił. Kilkukrotne próby posłużenia się systemem kończyły się za każdym razem podobnie: inteligentny asystent usiłował zaparkować auto na płocie.

Zdecydowanie bardziej przydatny jest system wspomagania ruszania pod górę (być może dlatego, że jego konstruktorzy nie mieli ambicji, by był inteligentny). Po prostu robi to do czego został zaprojektowany. W aucie stojącym na pochyłej drodze hamulce wszystkich czterech kół działają jeszcze przez około 2-3 sekundy po zdjęciu stopy z pedału. Zwolnienie hamulców następuje dopiero z chwilą przekazania napędu na koła. Układ współpracuje z ESP i zapewnia płynny start.

Qashqai jest też wyposażony w system NissanConnect nowej generacji. Oprócz 7-calowego ekranu dotykowego jego atutem jest funkcja łączności ze smartfonem, dzięki której właściciel pojazdu może pozostawać w kontakcie ze światem także w podróży. NissanConnect obsługuje wprowadzone niedawno przez Google® funkcje wyszukiwania informacji i przesyłania ich do komputera pokładowego w samochodzie. Informacje z NissanConnect prezentowane są nie tylko na głównym ekranie systemu, ale także na dodatkowym wyświetlaczu na panelu wskaźników. Zestaw wskaźników z 5‑calowym kolorowym ekranem TFT wyświetla rotacyjnie informacje graficzne dotyczące aż 12 różnych elementów. Podawane są dane o średniej i aktualnej prędkości, zużyciu paliwa, wskazówki systemu nawigacji, informacje tekstowe ze stacji radiowej lub o odtwarzanym utworze, rozpoznane znaki drogowe, dane z systemu Safety Shield oraz układu aktywnej kontroli zawieszenia, porady dotyczące ekologicznej jazdy oraz wartości ciśnienia w ogumieniu i informacje o ustawieniach rozkładu momentu obrotowego w trybie 4WD. Ponadto kierowca może regulować charakterystykę układu kierowniczego, ustawienia oświetlenia, czułość sensora zmierzchu, charakterystykę pracy wycieraczek, logikę działania centralnego zamka oraz ustawienia komputera pokładowego. Trzeba czasu, by się w tym wszystkim połapać i umieć sensownie wykorzystać.

Mocna konkurencja

Nowy Qashqai startuje w  wyjątkowo silnie obsadzonej konkurencji małych, „miejskich” terenówek (samochody terenowo-rekreacyjne klasy C - niższej-średniej). Na rynku polskim segment ten reprezentowany jest przez 28 modeli, tak różnych jak: Audi Q3, Jeep Wrangler, Renault Koleos, czy Suzuki SX4 S-Cross. W tym towarzystwie Qashqai daje sobie radę bardzo dobrze. Po pierwszym kwartale br. zajmuje 5 miejsce w rankingu najpopularniejszych aut w segmencie. Wyprzedzają go tylko: Volkswagen Tiguan, Dacia Duster, Kia Sportage oraz Hyundai ix35. Czym przebija tych konkurentów, a gdzie zostaje za nimi w tyle? Jeśli chodzi o cenę zakupu (w prezentowanej wersji Tekna 120 tys. zł) plasuje się na trzeciej pozycji. Pozostaje więc daleko w tyle za bezkonkurencyjnym cenowo Dusterem oraz znacznie bliżej za Kią Sportage. O włos wyprzedza Hyundaia ix35 i bardziej już zdecydowanie VW Tiguana. Po względem mocy silnika wyprzedza tylko Dustera (109 KM), pozostałe auta z pierwszej piątki są od Qashqaia mocniejsze. Co więcej, o ile w przypadku Nissana 130-konny silnik 1,6 to szczyt możliwości, część konkurentów oferuje również bardziej pojemne i mocniejsze jednostki wysokoprężne. Za to Qashqai pozostawia rywali w tyle pod względem spalania. Nieźle wypada również w konkurencji przyspieszenia, gdzie wyprzedza go tylko Tiguan (10 s. do 100 km/h).

Zalety:
- obszerne wnętrze
- głęboki schowek między przednimi fotelami
- oszczędny i dynamiczny silnik
- napęd na 4 koła
- wiele systemów wspomagających kierowcę

Wady:
- sylwetka nie wyróżniająca się na tle konkurencji
- wąskie wejście przez tylne drzwi
- mały bagażnik
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane