/  / Nie wpadnij w dziurę

Nie wpadnij w dziurę

SJR|
null
© Renault
null

Zima powoli ustępuje, a wraz z wyższymi temperaturami i topniejącym śniegiem na drogach pokazują się dziury. Jazda po takiej ulicy wymaga od kierowcy sporo umiejętności. Zwłaszcza, że nieumiejętne pokonywanie dziur może skutkować kosztownymi naprawami auta.

Przeszkody w postaci dziur i nierówności to na naszych drogach codzienność w okresie zimowym. Napotykane na jezdni zniszczone nawierzchnie wymagają od zmotoryzowanych dużo uwagi, czujności i zręczności, aby nie wpaść w taką pułapkę. Ważne, by nie hamować za późno, kiedy samochód już wpadł w dziurę. Dociśnięty przód auta powoduje, że zawieszenie jest bardziej narażone na poważne uszkodzenia.

"Najlepiej dziurę ominąć, ale pod warunkiem, że nie narażamy w ten sposób ani bezpieczeństwa własnego, ani innych uczestników ruchu. Wykonywanie gwałtownych manewrów może zakończyć się tragicznie - ostrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Gdy nie ma wyboru
Jeśli nie mamy możliwości ominięcia dziury, zwolnijmy maksymalnie i tuż przed dziurą puśćmy hamulec, aby odciążyć przód samochodu. Warto zwolnić możliwie jak najbardziej także dlatego, że wjazd w dziurę z dużą prędkością może spowodować uszkodzenia karoserii, zderzaka, miski olejowej czy innych elementów pojazdu.

Dodatkowo wciśnięcie sprzęgła może ochronić skrzynię biegów i silnik przed energią uderzenia.

"Nie wjeżdżajmy w dziurę ze skręconymi kołami. Jazda na wyprostowanych kołach zapewni mniejsze obciążenie układu kierowniczego samochodu. Jeśli dziura jest wyjątkowo duża, najlepiej najeżdżać na nią każdym kołem po kolei - radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane