/  / Nie tylko prezydencka limuzyna

Nie tylko prezydencka limuzyna

null
© Seat
null

Głośny wypadek samochodu głowy państwa każe spytać o stan parku, z którego korzystają polscy politycy i państwowe służby. A zagrożone mogą być nawet auta Centralnego Biura Śledczego Policji.

Tej kwestii dotyczy zgłoszona jeszcze przed incydentem, poselska interpelacja „w sprawie pojazdów, jakimi poruszają się policjanci CBŚP”. Józef Lassota, poseł Platformy Obywatelskiej, zwraca uwagę, że samochód w policji jest jednym z podstawowych narzędzi pracy; musi być sprawny, ekonomiczny i niezawodny.  

Tymczasem auta, z których korzysta ta elitarna z założenia służba, są coraz starsze, a co za tym idzie bardziej zawodne i wymagające ciągłych napraw. - Według europejskich standardów radiowóz w policji może służyć pięć, sześć lat. Polska od wielu lat znacząco odbiega od tych standardów. Znaczna część użytkowanych radiowozów jest w wieku 5-10 lat, a zdarzają się przypadki pojazdów przekraczających nawet 10 lat. W /…/ CBŚP wiele pojazdów już od paru lat wykazuje wartość amortyzacyjną „zero”, a funkcjonariusze ciągle nimi jeżdżą. Sytuacja taka może skutkować wieloma zdarzeniami, jak choćby niemożnością dojechania na miejsce realizacji – alarmuje Józef Lassota.

W związku z tym zadaje ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Mariuszowi Błaszczakowi kilka pytań. Po pierwsze chciałby się dowiedzieć, ile samochodów zostanie wymienionych w CBŚP w 2016 r. Po drugie - jakie działania zamierza podjąć MSWiA, aby Biuro dysponowało samochodami „na miarę dzisiejszych czasów”. Sugeruje także, że na odnowę floty mogłaby posłużyć część pieniędzy pochodzących z ujawnianych przez funkcjonariuszy tej służby przestępstw ekonomicznych.

PJ

 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane