/  / Mercedes goni rywali

RYNEK | Mercedes goni rywali

null
nullnullnullnull

Czerwiec był kolejnym intrygującym miesiącem w handlu nowymi samochodami osobowymi w Polsce. Obserwowaliśmy między innymi ostrą rywalizację pomiędzy markami z wyższej półki. To był także 13-ty z rzędu miesiąc wzrostów. Niestety, tempo rozwoju rynku wyraźnie słabnie.

W czerwcu byliśmy świadkami ostrej rywalizacji w segmencie premium. Naszą uwagę przykuła pogoń Mercedesa za najgroźniejszymi rywalami – BMW, Audi i Volvo. Samochody z gwiazdą na masce z powodzeniem odrabiają straty z I kwartału, gdy ze względu na brak w ofercie tzw. „aut z kratką” musiały oddać pole konkurentom. W szóstym miesiącu roku Mercedes zarejestrował w Polsce 607 nowych aut osobowych. Wynik ten umożliwił mu zajęcie drugiego miejsca w rankingu, tuż za BMW (644 sztuki), a przed Audi (443 aut) oraz Volvo (347). Samochody produkowane przez koncern ze Stuttgartu zanotowały w tym gronie najwyższą dynamikę wzrostu liczby rejestracji, wynoszącą 15,62 proc. Pozostali główni rywale pod tym względem nie mogli się równać z Mercedesem; BMW w porównaniu z czerwcem 2013 r. osiągnęło wzrost w wysokości 7,51 proc., Audi – 1,14 proc. Świetnie radzące sobie w okresie „kratkowym” Volvo, w czerwcu miało wyniki słabsze od ubiegłorocznych o 23,23 proc. W zestawieniu liczonym narastająco od początku roku, Mercedes z wynikiem 3 302 (+13,67 proc.) zajmuje na razie trzecią pozycję – za BMW (4 215 sztuk; +43,03 proc. r./r.), Audi (3 633; +38,51 proc.), a przed Volvo (3 238; +21,96 proc.).

Jeśli Mercedes w kolejnych miesiącach będzie miał nadal tak dobre wyniki jak w czerwcu, to być może już niedługo będzie można oczekiwać sporych przetasowań w rankingu marek premium. - Konsekwentnie realizujemy długofalową strategię sprzedaży „Mercedes-Benz 2020” zakładającą osiągnięcie pozycji numer 1 w segmencie samochodów segmentu premium w roku 2020. /…/ W kolejnych miesiącach spodziewamy się kontynuacji pozytywnego trendu, wzmocnionego dodatkowo kolejną ofensywą modelową. W najbliższym czasie na rynku pojawi się Klasa C Kombi oraz nowy CLS. Fakt, że regulacje prawne nie mają już wpływu na decyzje zakupowe klientów zdecydowanie sprzyja naszej marce, dysponującej najlepszą ofertą modelową w segmencie premium – twierdzi dr Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor PR Mercedes-Benz Polska.

Konkurencja nie zamierza jednak łatwo oddać pola rywalowi. Na przykład Audi, które uznaje I półrocze tego roku za bardzo udane. - Znacznie poprawiliśmy swoją pozycję, zwiększając zarówno sprzedaż jak i udziały w rynku. Dzięki świetnym wynikom modeli Q3, Q5, A5, A6 i A7 przesunęliśmy się na drugą pozycję (2013: 4) na rynku premium. Szczególnie cieszy nas pozycja obu modeli z segmentu C – zaznacza Leszek Kempiński, kierownik PR Audi.
W nadchodzących miesiącach importer spodziewa się dalszej poprawy sytuacji. - Tym bardziej, że w II połowie roku planujemy wprowadzenie na rynek odmłodzonych wersji obu tych samochodów. Z pewnością zainteresowanie klientów wywoła również sportowy model Audi TT, który również wejdzie do sprzedaży w najbliższych miesiącach – dodaje Leszek Kempiński/
 
Liderem całego rynku pozostaje Skoda. W I półroczu 2014 r. klienci kupili i zarejestrowali 24 269 aut tej marki, o 32,38 proc. więcej w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Udział Skody w rynku wyniósł 13,94 proc. Wiceliderem jest Volkswagen, w przypadku którego liczba zarejestrowanych aut wyniosła 16 946 sztuk, o 24,32 proc. więcej niż w I półroczu 2013 r. Do marki należy 9,74 proc. krajowego rynku. Na trzecim miejscu znalazła się Toyota. Od stycznia do końca czerwca klienci zarejestrowali 16 153 samochody tej marki, o 42,09 proc. więcej niż przed rokiem. Udział marki w polskim rynku wyniósł 9,28 proc.
 
W pierwszej 10-tce najpopularniejszych marek tylko dwie firmy – KIA i Hyundai -zanotowały w I półroczu spadki liczby rejestracji. Czyżby oznaczało to powolny zmierzch, obserwowanej w ostatnich latach, dynamicznej ekspansji koreańskich marek na polskim rynku? Spytaliśmy obu importerów o diagnozę tego stanu rzeczy. Przedstawiciele Kii, zapewniają, że plan, jaki firma miała założony na początku roku „wykonany jest obecnie z nadwyżką i ciągle się zwiększa”.  - Niewielki spadek bierze się z dwóch powodów – małej na początku roku liczby aut z rocznika 2013 oraz braku dodatkowych mocy produkcyjnych w fabrykach należących do firmy Kia – mówi Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający KIA Motors Polska. Nastroje w spółce na drugie półrocze są jednak optymistyczne. - Jesteśmy spokojni mając tak dobre produkty, w tak dobrych cenach. Ponadto nasz dobry nastrój związany jest ze sprzedażą do dużych i flotowych klientów. W ostatnich tygodniach ponownie wygraliśmy kilka przetargów m.in. dla policji na dostawę ponad 700 aut. I nie jest to nasze ostatnie słowo. Korekta planów w górę już nastąpiła – podkreśla Wojciech Szyszko.
 
Generalnie czerwiec był 13-tym z rzędu miesiącem wzrostów na polskim rynku motoryzacyjnym. Polacy kupili i zarejestrowali 25 357 samochodów osobowych, o 1,58 proc (+394 sztuki) więcej niż rok wcześniej i o 4,79 proc. więcej niż w maju tego roku. Poziom tego wzrostu, szczególnie w drugim kwartale roku malał jednak z miesiąca na miesiąc. - Wydaje się, że obecnie na słabszej sprzedaży miesięcznej odbija się brak możliwości odliczenia w całości kwoty podatku VAT od zakupu samochodów osobowych posiadających homologację ciężarową, tzw. „aut z kratką”. Możliwość odliczenia pełnej wartości podatku zawartego w cenie auta w I kwartale tego roku w dużym stopniu zdefiniowała sprzedaż w tym okresie. Wpłynęła również na poziom rejestracji w następnych miesiącach, zakłócając m.in. sezonowe wzrosty sprzedaży – komentuje Dariusz Balcerzyk, ekspert Instytutu Samar.
Po uwzględnieniu tzw. reeksportu (w czerwcu ok. 1 800 sztuk) liczba zarejestrowanych w czerwcu aut, które pozostały w kraju kurczy się do ok. 23,6 tys. sztuk. Udział reeksportu w czerwcowej sprzedaży wyniósł ok. 6,2 proc.

W I połowie roku krajowe wydziały komunikacji zarejestrowały 174 057 samochodów osobowych, o 18,70 proc. więcej w stosunku porównaniu z sytuacją w I półroczu 2013 r. Do końca br. tempo wzrostu zapewne nieco osłabnie, jednak wynik końcowy powinien być zbliżony do około 310 tys. zarejestrowanych aut. W grupie tej znajdują się również samochody wysłane po rejestracji za granicę.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane