/  / Lexus IS – Diabeł tkwi w szczegółach

PREZENTACJA | Lexus IS – Diabeł tkwi w szczegółach

null
© IBRM Samar
nullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnull

Dostępna od 2013 roku, obecna generacja Lexusa IS wkracza w drugą fazę rynkowego życia. Po 4 latach od debiutu przyszedł czas na lifting. Co prawda niezbyt obszerny, ale istotnie poprawiający szczegóły wpływające na odbiór auta.

Powołana do życia w 1989 roku, marka Lexus, nie miała łatwego startu na wymagającym europejskim rynku. Mimo stopniowego uzupełniania oferty o kolejne modele, przez lata notowano sprzedaż znacznie niższą od niemieckiej konkurencji. W Polsce sytuacja wyglądała podobnie. Blisko 20 lat temu, kiedy rozpoczęto oficjalną sprzedaż Lexusów w naszym kraju, osiągano rezultat na poziomie zaledwie kilku samochodów zakupionych przez klientów. Rozszerzanie gamy dostępnych modeli oraz wprowadzenie ich kolejnych generacji, przyczyniło się do zwiększenia rynkowego udziału marki Lexus, co jest szczególnie widoczne na przestrzeni ostatnich 5 lat.

Poprawione szczegóły

Jednym z chętniej wybieranych przez klientów Lexusów jest pozycjonowany w klasie średniej model IS. Obecna trzecia generacja z roku na rok zyskuje coraz większe grono zwolenników. Być może dlatego zakres modernizacji ograniczono do poprawienia szczegółów – drobnych, lecz pozytywnie wpływających na ogólny odbiór auta.



Odświeżony zderzak, wzór grilla zależny od wersji wyposażenia oraz reflektory LED to zmiany nadwozia widoczne na pierwszy rzut oka. Wprawny obserwator być może zauważy również odświeżone lampy tylne, nowe wzory felg oraz kolory nadwozia. Nowość we wnętrzu stanowi kolorowy wyświetlacz o przekątnej 10,3 cala. Jednak tej zmiany nie zauważymy w każdej wersji IS-a, ponieważ stanowi ona wyposażenie opcjonalne – standard to wciąż 7 cali. Wszelkie zmiany w funkcjach menu dokonywane są za pośrednictwem kontrolera Remote Touch. Choć poprawiono jego działanie, obsługa ustawień wymaga przyzwyczajenia, a przede wszystkim umiejętności sprawnego trafiania w wyświetlanie komunikaty – sterownik Remote Touch jest zbyt czuły na dotyk, przez co czasami działa nieprzewidzianie. Funkcjonalność wnętrza poprawił drobny szczegół – powiększone uchwyty na kubki w podłokietniku centralnym. Dzięki tej modyfikacji wygospodarowano miejsce, w którym bez problemów zmieści się smartfon. Reszta zmian wnętrza dotyczy zastosowania szlachetniejszych materiałów wykończeniowych, czy zmniejszenia centralnego panelu klimatyzacji.

Hybryda zamiast diesla

Lexus konsekwentnie stawia na rozwój napędu hybrydowego, który według zapewnień producenta stanowi alternatywne rozwiązanie dla silników wysokoprężnych. IS to obecnie jedyny przedstawiciel segmentu D, w którego ofercie nie widnieje klasyczny diesel. W zamian proponowany jest model IS 300h, w którym źródło napędu stanowi benzynowa jednostka o pojemności 2,5 l i mocy 181 KM, współpracująca z silnikiem elektrycznym generującym 105 kW (143 KM) oraz 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Łączną moc hybrydowego systemu określono na 223 KM.

Parametry układu napędowego IS 300h w pełni wystarczają do sprawnego i dynamicznego poruszania się w trasie. Jednak dopiero warunki miejskie pozwalają na wykorzystanie największej zalety hybrydy – jazdy bez spalania paliwa. Podawane przez producenta zużycie na poziomie 4,3 l, można uznać za wartość czysto teoretyczną. W cyklu mieszanym – miasto / trasa, spalanie oscylowało w granicach 7-8 litrów. Pod tym względem hybrydowy Lexus jest pojazdem wrażliwym na styl jazdy kierowcy. To jaki wynik zużycia paliwa uda się uzyskać zależy również od warunków, w jakich porusza się pojazd oraz jednego z trzech wybranych trybów: Eco, Normal lub Sport.

Aż 90% sprzedanych w Europie IS-ów to odmiana hybrydowa, jednak rynek polski nie wpisuje się w europejską tendencję. W naszym kraju 80% klientów wybiera tradycyjną odmianę IS 200t. Pod jej maską pracuje dwulitrowy benzyniak o mocy 245 KM osiąganej przy 5800 obr./min. oraz 350 Nm momentu obrotowego, dostępnego w zakresie 1650-4400 obrotów. W porównaniu do hybrydy IS 200t zapewnia bardziej sportowe doznania z jazdy. Setka możliwa jest do osiągnięcia w czasie 7 sekund (IS 300h – 8,4 s). Pozytywne wrażenie potęguje 8-stopniowa skrzynia automatyczna, charakteryzująca się płynnością zmiany przełożeń i szybką reakcją na mocniejsze wciśnięcie gazu.

DANE TECHNICZNE

Lexus IS
Wersja IS 200t Elegance IS 300h Elegance
Cena bazowa wersji [PLN] 139 900 159 900
Napędzane koła Tylne Tylne
Długość [mm] 4680
Szerokość [mm] 1810
Wysokość [mm] 1430
Silnik Benzynowy R4, turbo Benzynowy R4 + Elektryczny
Pojemność silnika spalinowego [cm3] 1998 2494
Moc silnika spalinowego [KM] / obr./min. 245 / 5800 181 / 6000
Moment obrotowy [Nm] / obr./min. 200 / 1650-4400 221 / 4200-5400
Łączna moc układu napędowego [KM] 245 223
Skrzynia biegów Automatyczna, 8-biegówa Bezstopniowa eCVT
Masa własna / DMC [kg] 1680 / 2125 1720 / 2145
Prędkość maksymalna [km/h] 200 230
Przyspieszenie 0-100 km/h [s] 7,0 8,4
Zużycie paliwa w mieście [l/100km] 9,2 4,4
Zużycie paliwa poza miastem [l/100km] 7,0 4,4
Zużycie paliwa średnie [l/100km] 5,8 4,3
Emisja CO2 [g/km] 162 99


Charakter sportowca

Lexus serii IS to auto o sportowym usposobieniu. Za stylem nadwozia oraz całkiem mocnymi silnikami musi nadążać układ jezdny. Nacisk na modernizację elementów technicznych położono głównie na zawieszenie oraz system kierowniczy. Zmniejszenie masy nieresorowanej osiągnięto dzięki zastosowaniu elementów z aluminium oraz wysokowytrzymałej stali. Dodatkowo zarówno na osi przedniej, jak i tylnej zastosowano stabilizator. Zmiany objęły również amortyzatory, sprężyny oraz nastawy systemu wspomagania kierownicy. Efekt? IS to pewny w prowadzeniu pojazd, który w zależności od stylu jazdy potrafi zapewnić komfort podróży, jak i sportowe doznania. Kierowca lubiący bezpieczną zabawę, nie będzie miał problemu z łatwo kontrolowanym wprowadzeniem auta w poślizg.

Realna alternatywa

Rynkowa sytuacja wśród marek premium od lat jest przewidywalna. Pozycję liderów sprzedaży zajmują producenci niemieccy. Z konkurentami o ugruntowanej pozycji, Lexus walczy wysoką jakością wykonania, atrakcyjnym wyglądem oraz świetnymi właściwościami jezdnymi. A ceny? IS 200t Elegance w ofercie specjalnej z pakietem Sense (dwustrefowa klimatyzacja, tempomat, czujnik deszczu) dostępny jest za 139 900 zł. Porównywalne pod względem mocy BMW 330i ze skrzynią automatyczną Steptronic uszczupli kieszeń o 170 577 zł. Natomiast Mercedes-Benz C300 to wydatek minimum 175 600 zł. Na hybrydę IS 300h w ofercie specjalnej należy wyłożyć 159 900 zł. Konkurencyjne BMW 330e iPerformance – 175 600, natomiast Mercedesy C300h (diesel + silnik elektryczny) – 227 100, a C350e (benzyna + silnik elektryczny) – 236 200 zł.

Poziom cen modelu IS, nie odstaje od konkurencji, a w ofercie specjalnej jest wręcz bardzo atrakcyjny. Niestety probleme IS-a to brak możliwości wyboru wersji nadwoziowej oraz zawężona paleta jednostek napędowych.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane