/  / Lexus GS 450h F Sport vs. Lexus GS 300h F Sport: czarne i białe w kolorze

PORÓWNANIE | Lexus GS 450h F Sport vs. Lexus GS 300h F Sport: czarne i białe w kolorze

Lexus GS 2014
© IBRM Samar
Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014Lexus GS 2014

Co wybrać: szatańską czerń czy anielską biel, piekielną moc czy niebiański spokój, Lexusa GS F Sport w wersji 450h czy 300h? I to kusi, i to nęci.

Lexus GS to samochód wyższej klasy średniej (E) segmentu premium, produkowany od 1991 roku. Pierwsze dwie generacje sprzedawane były w Azji i USA pod nazwą Toyota Aristo. Dopiero od trzeciego pokolenia GS oferowany jest wszędzie pod jedną nazwą.

Model czwartej generacji trafił na rynek w 2011 roku. Podczas New York International Auto Show 2011 Lexus zaprezentował prototyp o nazwie LF-Gh (Lexus Future Grand-Touring Hybrid). Wersja produkcyjna miała swoją premierę podczas Pebble Beach Concours d'Elegance w sierpniu 2011. W Polsce sprzedaż rozpoczęła się w pierwszym kwartale 2012r.

Podobno zanim samochód trafił do produkcji, szefowie Toyoty mieli wątpliwości, czy tak właśnie powinien wyglądać nowy GS. Auto bowiem niemal zupełnie zrywało z dotychczasową estetyką modelu. Ostatecznie uznano jednak, że jest w stanie skutecznie rywalizować z konkurencją. Trudno dziwić się niepokojowi szefostwa koncernu, gdyż wcześniejsze wersje GS nie emanowały urokiem osobistym. Ich wygląd można określić jednym, krótkim słowem: banalny. O czwartej generacji nie da się już tego powiedzieć. To bardzo udane połączenie klasycznej elegancji oraz sportowego zacięcia (szczególnie w odmianie F Sport). Wrażenie robi przód auta, w którym dominują ostre linie oraz wąskie, skośne oczy (reflektory w technologii LED), rozszerzające się ku tyłowi.

Tego dobrego wrażenia na szczęście nie psuje, jak to się zdarza w wielu modelach, wyprawa do wnętrza auta. Tu również króluje tradycyjna elegancja, tym razem ożeniona z nowoczesnością. Od pierwszego spojrzenia w oczy rzuca się wysoka jakość użytych materiałów. Gdyby nie obecność kierownicy, zanurzenie się w znakomicie zaprojektowane skórzane fotele powodowałoby natychmiastowy, bezwarunkowy odruch zagłębienia się w lekturę „The Times’a”, najlepiej w towarzystwie szklanki single malta oraz dymu z kubańskiego cygara. Wnętrze GS-a wygląda szczególnie klubowo w opcji F Sport ze skórzaną tapicerką o barwie pięknej, głębokiej czerwieni.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE

Lexus GS
Lexus GS
Wersja   300h F-Sport 450h F-Sport
Cena bazowa wersji [PLN] 284 800 354 600

Długość [mm] 4850 4850
Szerokość [mm] 1840 1840
Wysokość [mm] 1455 1455
Rozstaw osi [mm] 2850 2850
Bagażnik min/max [litry] 465 465
Masa własna/DMC [kg] 1730/2235 1910/2325
Zawieszenie przód/tył wielowahaczowe wielowahaczowe
Rozmiar kół/opon 235/40R19/265/35R19 235/40R19/265/35R19
Hamulce przód/tył tarczowe wentylowane tarczowe wentylowane

Na szczęście, widok, który kierowca ma przed oczyma nie pozwoli mu zapomnieć, że siedzi w samochodzie, a nie w londyńskim klubie. Przede wszystkim jest kierownica, która znakomicie pasuje do dłoni, a za nią – duże, czytelne zegary. Nad konsolą środkową uwagę zwraca kolorowy wyświetlacz o przekątnej 12,3 cala, jeden z największych w klasie, a na konsoli środkowej joystick Remote Touch do obsługi pokładowych multimediów. Manewrowanie joystickiem pozostawia nieco do życzenia, zdarza się, że jest nieprecyzyjne, a wybierane funkcje „przeskakują”.

Wnętrze nowego Lexusa GS zostało naszpikowane najnowocześniejszymi zdobyczami techniki, których nadmiar onieśmiela przy pierwszym kontakcie. Z pomocą przychodzi oczywiście książka obsługi. W przypadku tego modelu to wręcz księga, a nawet dwie. Przeczytanie, zrozumienie i zapamiętanie wskazówek zawartych w dwóch tomach przekraczających łącznie 1200 stron tekstu, to zadanie dla wyjątkowych maniaków czytania instrukcji obsługi. Z drugiej strony, warto poświęcić kilka wieczorów na lekturę, by móc w pełni cieszyć się z komfortu jaki oferuje model.

Na plus modelu należy zaliczyć również spory bagażnik, jak na auto hybrydowe, w którym przeważnie baterie umieszczane są kosztem pojemności bagażnika. Co ciekawe, standardowa pojemność bagażnika Lexusa GS 300h F Sport wynosi 451 litrów i jest mniejsza niż w modelu GS 450h F Sport (465 litrów). Za to maksymalna ładowność jest większa w przypadku tego pierwszego modelu (505 kg vs. 415 kg).

F jak Sport
Litera „F” w nazwie F Sport pochodzi od toru Fuji Speedway. To na nim, w cieniu słynnego wulkanu Fudżi, testowany był pierwszy sportowy model Lexusa – IS F. Obecnie Lexusy w wersji F Sport testowane są na torze Nürburgring. Wyposażone są w szereg rozwiązań wywodzących się ze sportów motorowych, m.in. specjalnie zaprojektowane zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy.

Wersja F Sport wyróżnia się na tle pozostałych GS-ów agresywną linią sportowych zderzaków, wrzecionowatym grillem o strukturze plastra miodu oraz emblematami na przednich błotnikach. 19-calowe obręcze o wzorze zarezerwowanym dla wersji F Sport są „obute” w niskoprofilowe opony – 235/40 (z przodu) i 265/35 (z tyłu). Hamulce z podwójnymi tarczami o średnicy 356 mm zapewniają niezbędną siłę i skuteczność hamowania. Tylny spojler i zintegrowany dyfuzor w zderzaku zwiększają zaś siłę dociskającą tył samochodu do drogi.
We wnętrzu odmianę F Sport wyróżniają: skórzana tapicerka, aluminiowe nakładki pedałów, metaliczne elementy ozdobne, listwy progowe, kierownica i dźwignia zmiany biegów pokryte perforowaną skórą.


H jak hybryda
Na polskim rynku nowy GS oferowany jest w trzech wersjach silnikowych. Tradycyjnie nie ma w gamie jednostek Diesla. Podstawowy silnik ma pojemność 2,5 litra i moc 208 KM, które zapewniają mu przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 8,6 sekundy i prędkość maksymalną 230 km/h.

Jednak crème de la crème modelu stanowią jego dwie odmiany hybrydowe: GS 300h i GS 450h. To wielce udane kombinacje napędu spalinowego i elektrycznego. W trybie samochodu elektrycznego (Electric Vehicle – EV) pojazd nie wydziela CO2 ani NOx, nie zużywa benzyny i porusza się niemal całkowicie bezgłośnie. Podobnie jest podczas ruszania z miejsca i jazdy z bardzo małą prędkością. Gdy kierowca przyspiesza, do akcji wkracza silnik benzynowy i oba rodzaje napędu działają harmonijnie. Przy większych prędkościach silnik elektryczny dostarcza dodatkowego „zastrzyku” momentu obrotowego podczas przyspieszania. Akumulator napędu hybrydowego nie wymaga doładowywania, ponieważ energia kinetyczna odzyskiwana podczas hamowania i wytracania prędkości jest zamieniana na energię elektryczną i magazynowana w akumulatorze.

Lexus GS 300h wyposażony jest w hybrydowy napęd składający się z 2,5-litrowego silnika benzynowego z bezpośrednim wtryskiem paliwa (działającego w cyklu Atkinsona) oraz dwóch silników elektrycznych przenoszących moc na tylne koła. W cyklu Atkinsona straty energii są zminimalizowane, a energia spalania jest wykorzystywana bardziej efektywnie. Rozwiązanie to sprawdza się jako element napędu w pełni hybrydowego, przyczyniając się do zmniejszenia zużycia paliwa. Według danych producenta układ napędowy rozwija moc 223 KM, średnie zużycie paliwa wynosi 4,5 litra/100 km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 9,2 sekundy.

Układ napędowy Lexusa GS 450h rozwija moc 343 KM i składa się z 3,5-litrowego silnika benzynowego z bezpośrednim wtryskiem paliwa (działającego w cyklu Atkinsona), który współdziała z silnikiem elektrycznym. Napęd może robić wrażenie osiągami: przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 5,9 sekundy, zużycie paliwa to 5,9 l/100 km, a emisja CO2 - 137 g/km.
Lexus GS ma cztery tryby jazdy wybierane za pomocą przełącznika na konsoli centralnej. W zależności od warunków drogowych i nastroju kierowca może wybrać odpowiadający mu rodzaj zachowania pojazdu: od łagodnego, spokojnego, trybu jazdy po jazdę dynamiczną i sportową. Kolor podświetlenia wskaźników zmienia się od barwy niebieskiej po żywą czerwień, w zależności od wybranego trybu.

W trybie Eco sterowanie silnikiem i wyborem przełożeń odbywa się w taki sposób, aby osiągnąć jak najniższe zużycia paliwa. Tryb normalny przeznaczony jest do codziennej, wygodnej jazdy. W trybie Sport S charakterystyka przepustnicy jest modyfikowana w taki sposób, by samochód szybciej reagował na naciśnięcie pedału przyspieszenia. W modelach wyposażonych w układ korekcji sztywności zawieszenia (AVS) dostępny jest tryb Sport S+, w którym działanie zawieszenia, elektrycznego wspomagania układu kierowniczego i systemów sterowania dynamiką pojazdu jest skoordynowane, tak aby zapewnić precyzję i sportowy styl prowadzenia. Hybrydowy GS ma także tryb jazdy spotykany wyłącznie w pojazdach z napędem w pełni hybrydowym: tryb EV (samochodu elektrycznego), w którym samochód jest napędzany wyłącznie przez silnik elektryczny.

DANE TECHNICZNE DOTYCZĄCE UKŁADU NAPĘDOWEGO I OSIĄGI

Lexus GS
Lexus
Wersja   300h F-Sport 450h F-Sport
Cena bazowa wersji [PLN] 284 800 354 600

Budowa silnika/paliwo Benz. R4 16V + silnik elektryczny Benz. V6 24V + silnik elektryczny
Pojemność silnika [cm3] 2494 3456
Moc układu hybrydowego [KM/obr./min] 223 343
Silnik benzynowy, moc[KM/obr./min] 181/6000 290/6000
Silnik benzynowy, moment obrotowy [Nm/obr./min] 221/4200-5400 345/4800
Silnik elektryczny, moc i moment obrotowy [KM/Nm] 143/300 200/275
Skrzynia biegów Bezstopniowa CVT Bezstopniowa CVT
Napęd tył tył
Przyspieszenie 0-100 km/h [sek] 9,2 5,9
Prędkość maksymalna [km/h] 190 250
Spalanie miasto [l/100km] 4,7 b.d.
Spalanie trasa [l/100km] 4,8 b.d.
Spalanie średnie [l/100km] 4,5 6,2

J jak jazda
By uruchomić auto należy nacisnąć przycisk „Power”, znajdujący się na prawo od kierownicy. Nie oczekujmy jednak żadnych dźwiękowych fajerwerków godnych aut, które mają w nazwie słowo „sport”. W Lexusie GS F Sport przywita nas… cisza. I to niezależnie od tego, czy siedzimy w wersji 223-, czy 343-konnej. Początkowo jest to nieco frustrujące. Czyżbyśmy nie doczytali w instrukcji jak uruchomić auto? Nic bardziej błędnego. GS jest gotów do drogi, a informuje nas o tym mały, zielony napis „READY” znajdujący się pośrodku obrotomierza. Sam obrotomierz też jest nietypowy. Zamiast informacji o liczbie obrotów na minutę, znajdziemy skalę podzieloną na trzy obszary: Charge, Eco i Power.

Gdy ruszymy w podróż i będziemy poruszać się wolno, np. w warunkach miejskich, nadal towarzyszyć nam będzie cisza. Silnik spalinowy da o sobie znać dopiero przy większych prędkościach, choć nadal – niezbyt natarczywie. Znakomite wyciszenie kabiny sprawia, że odgłosy świata zewnętrznego docierają do nas w dużym stopniu wytłumione. Można więc oddać się przyjemności słuchania muzyki płynącej z systemu audio Mark Levison, o mocy 835 watów.

Lexus GS 300h F Sport, czy 450h F Sport – który jest lepszy? Odpowiedź może być tylko jedna: zależy do czego. Jeśli preferujemy spokojną jazdę, głównie w mieście, to „300” powinna nas całkiem usatysfakcjonować, jeśli jednak lubimy poczuć od czasu do czasu zastrzyk adrenaliny, lepiej zdecydować się na mocniejszą odmianę modelu.

Co ciekawe, w warunkach codziennej jazdy, w cyklu mieszanym, nieco po mieście, nieco pod miastem, różnice w dynamice oraz w spalaniu są praktycznie niezauważalne, szczególnie gdy auto porusza się w trybie Eco. Warto zwrócić uwagę, że przy odrobinie wprawy oszczędna jazda w tym trybie nie wiąże się z dramatycznym wyrzeczeniem się przyjemności prowadzenia mocnego auta o zacięciu sportowym. Różnice w przyspieszeniu uwidaczniają się dopiero po zmianie trybu na Sport S lub Sport S+.  Oba modele są wówczas znacznie bardziej żwawe, ale 450h F Sport wyraźniej żwawszy. Oba również znakomicie trzymają się drogi, nawet przy bardzo dynamicznej jeździe.

Oczywiście na drodze trudno dorównać rezultatom spalania osiągniętym w warunkach laboratoryjnych. W praktyce, przy jeździe mieszanej, po mieście i poza miastem, średni poziom spalania jaki udało nam się osiągnąć, niezależnie od modelu, oscylował powyżej 7 litrów. Choć jest to wartość wyraźnie powyżej danych producenta, zważywszy na wielkość auta, jego wagę i moc, należy uznać je za satysfakcjonujące. Trzeba jednak też pamiętać, że zimą wyniki spalania jeszcze wzrosną.

Jeśli zatem pominiemy różnicę w przyspieszeniu (i teoretycznie - spalaniu), to Lexus GS 300h F Sport różni się od wersji 450h F Sport tylko jednym – ceną. Za to różnica ta jest wyraźna. Za podstawową wersję Lexusa GS 300h F Sport trzeba zapłacić 284 800 zł, podczas gdy ceny modelu 450h F Sport zaczynają się od 354 600 zł. Czy prawie 70 tys. zł różnicy to dużo czy mało i czy warto ponieść ten koszt, by jeździć modelem o większej mocy układu hybrydowego, każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane