/  / Lancia Voyager - hamburger po włosku

TEST | Lancia Voyager - hamburger po włosku

Lancia Voyager 2014
© IBRM Samar
Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014Lancia Voyager 2014

Choć w latach osiemdziesiątych najczęściej spotykanym na polskich drogach samochodem wielozadaniowym był Fiat 126p, to niejedna osoba marzyła o większym pojeździe. Gdyby nie sytuacja geopolityczna i ekonomiczna w tym okresie, z pewnością wielu z nas wybrałoby do podróżowania amerykański krążownik o nazwie jednoznacznie określającej jego przeznaczenie: Voyager.

W tym roku mija trzydzieści lat od premiery tego sztandarowego dla amerykańskiej motoryzacji vana. Choć pojazd debiutował pod marką Plymouth, która nie przetrwała do dzisiaj, to w zależności od szerokości i długości geograficznej występować mógł pod różnymi nazwami. Oprócz Plymoutha, maskę Voyagera zdobiło logo takich marek jak Chrysler, Dodge, a nawet Volkswagen. W przypadku marki Dodge nazwę Voyager zamieniono na Caravan, a VW na Routan. W Europie Voyager najlepiej znany jest pod marką Chrysler, choć w USA więcej osób rozpozna go jako model Town & Country. Jak widać uniwersalność nadwozia pozwalała oferować auto pod różnymi nazwami bez szwanku dla renomy jaką u użytkowników vanów wyrobił sobie Voyager.

Jednak nawet biorąc pod uwagę powyższe trudno jakoś przyzwyczaić się, że dzisiaj na masce Voyagera widnieje logo... Lancii. Jeszcze do niedawna marka była synonimem rządowych limuzyn lub po prostu luksusowych pojazdów.  Swą kapryśną naturę wynagradzała użytkownikom nietuzinkową stylistyką największych włoskich mistrzów designu motoryzacyjnego, jak Bertone czy Pininfarina. Nazwa Lancia pasuje do stylistyki Chryslera jak florencki rynek do fast foodu z parkingiem dla tirów przy ośmiopasmowej autostradzie. Tak przynajmniej twierdzą krytycy nazywania pełnej krwi amerykańskich pojazdów jak Voyager, czy Chrysler 300C, Lancią.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE

Lancia Voyager
Volkswagen Multivan GP  
Wersja   Platinum Comfortline
Cena bazowa wersji [PLN] 192 280 210 007

Długość [mm] 5218 5292
Szerokość [mm] 1998 1904
Wysokość [mm] 1818 1990
Rozstaw osi [mm] 3078 3400
Bagażnik min/max [litry] 510/3912 b.d.
Masa własna/DMC [kg] 2167/b.d. 2156/3000
Rozmiar kół/opon 225/65 R17 235/55 R17
Hamulce przód/tył tarczowe wentylowane/tarczowe tarczowe wentylowane/tarczowe wentylowane

Cóż, można i w tym wypadku zwalić winę na prawa rynku, a Lancię uznać za konieczną ofiarę, użyźniająca glebę pod plony jakie zbierać mają Włosi i Amerykanie ze współpracy Chryslera z Fiatem.

Wygląd zewnętrzny pojazdu nie wymaga zbyt finezyjnego opisu. Sylwetka auta wygląda jak wyrąbana przez kanadyjskiego drwala w kawałku północnoamerykańskiej sekwoi. Nie przypomina w niczym szkicu piórkiem włoskiego mistrza, no chyba, że mistrz szkicowałby bryłę lodu. Klasyczna dla vana sylwetka to połączenie prostokątnej części pasażerskiej z trapezoidalnym przodem kryjącym w swych wnętrznościach silnik. Mimo, iż kształt jest nieskomplikowany, a może właśnie dzięki temu, stylistyka pojazdu ma wielu fanów. Stricte użytkowy charakter Voyagera jest właśnie tym, czego poszukują osoby dysponujące dużą rodziną, podróżujące z dużym bagażem albo lubiące po prostu poczuć się jak kierowca osiemnastokołowca na amerykańskiej autostradzie. Charakterystyczne dla aut o amerykańskim rodowodzie chromowane części: grill, lusterka, czy listwy wzdłuż nadwozia mogą się podobać lub nie, dla wielu stanowią jednak podkreślenie wysokiego statusu materialnego właściciela pojazdu, bądź jego aspiracji.

Auto nie należy do małych i to nie tylko w porównaniu do pojazdów niższych klas ale również w przypadku głównych konkurentów. Jego długość to 5218mm, a szerokość to prawie równe dwa metry (bez lusterek). Pojazd jest dłuższy i szerszy od konkurenta spod znaku VW- modelu Multivan w standardowej długości, ten drugi jest jednak wyższy i to o ponad 150 mm (Lancia: 1818mm). VW dorównuje Lancii długością jedynie w przedłużonej wersji, w której mierzy 5292mm.



Do wnętrza Voyagera dostaniemy się bądź przez drzwi skrzydłowe - do pierwszego rzędu siedzeń, bądź przesuwane - do rzędu drugiego i trzeciego, rozwiązanie równie praktyczne, co popularne w tej klasie aut. Charakterystyczne dla segmentu vanów jest również to, iż aby zająć miejsce w kabinie nie trzeba wcześniej przykucnąć nieco, a wręcz przeciwnie- niskie osoby, muszą delikatnie wspiąć się na palce. Gdy już zasiądziemy za kierownicą naszym oczom ukaże się deska rozdzielcza, która również nijak nie pasuje do przyszytej Voyagerowi w 2011 roku nazwy marki. Aż ma się  ochotę zerwać włoskie logo, aby sprawdzić, czy nie przykrywa ono znaczka Chryslera. Obfite kształty konsoli zdobią liczne chromowane detale, a obok chromu występują jak równy z równym skóra i najpospolitszy plastik - obrazek tak powszechny w autach zza wielkiej wody. Taki styl, jedni go lubią, inni nie.

Nie każdemu także spodoba się pozycja za kierownicą Voyagera. To nie jest anatomicznie dopasowany fotel, który choć wygląda ascetycznie, zapewnia niezbędne podparcie częściom ciała. Tutaj siedzi się jak na dużej, skórzanej kanapie. Powiedzieć można, że się leży, choć dokuczać może nieco mała odległość siedzisk od podłogi. Za ten stan rzeczy „winę” ponosi znany i ceniony system składania foteli. Gdy nie mamy w planach jazdy z pasażerami, a np. chcemy przewieźć fortepian, fotele drugiego i trzeciego rzędu schować możemy w podłodze, uzyskując w ten sposób niczym niezmąconą, płaską powierzchnię. Przy siedzeniach w normalnej pozycji, komory podłogowe pełnią funkcję praktycznych pojemników na podręczne przedmioty pasażerów. Przestrzeń bagażowa również jest imponująca. Przy rozłożonych trzech rzędach siedzeń wynosi ponad pięćset litrów, a po złożeniu drugiego i trzeciego rzędu zwiększa się do prawie czterech tysięcy litrów.

W naszym egzemplarzu siedmiomiejscowego kolosa napędzał sprawnie silnik wysokoprężny o pojemności 2.8 litra, rozwijający moc 178KM. W połączeniu z sześciobiegową, automatyczną skrzynią pozwala on na osiągnięcie 100km/h w niecałe 12 sekund, a prędkość maksymalna wynosi ponad 190 km/h. To wartości więcej niż satysfakcjonujące w przypadku vana tych gabarytów.

DANE TECHNICZNE DOTYCZĄCE UKŁADU NAPĘDOWEGO I OSIĄGI

Lancia Voyager
Volkswagen Multivan GP
Wersja   Platinum Comfortline
Cena bazowa wersji [PLN] 192 280 210 007  

Budowa silnika/paliwo Diesel, R4 16V, Common-Rail Diesel (BiTDI), R4 16V, Common-Rail
Pojemność silnika [cm3] 2773 1968
Moc [KM/obr./min] 178/3600 180/4000
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr.min] 360/1400-3400 400/1500-2000
Skrzynia biegów 6-stopniowa skrzynia automatyczna 7-stopniowa skrzynia automatyczna
Napęd przód przód
Przyspieszenie 0-100 km/h [sek] 11,9 11,3
Prędkość maksymalna [km/h] 193 191
Spalanie miasto [l/100km] 10,5 10,2
Spalanie trasa [l/100km] 6,3 6,9
Spalanie średnie [l/100km] 7,9 8,1

Na autostradzie Voyager czuje się jak ryba w wodzie. Ok, wieloryb jest ssakiem, więc bardziej odpowiednią metaforą byłoby powiedzenie, że na autostradzie Voyager jest jak wieloryb w oceanie, czyli we właściwym miejscu. Mimo, iż oczywiste jest wyposażenie takiego kolosa we wspomaganie kierownicy i czujniki parkowania z przodu oraz kamerę i czujniki parkowania z tyłu, to gabaryty Voyagera nie ustawiają go w pierwszym szeregu aut polecanych do miasta. Umiarkowana wysokość przy dużej szerokości  i długości powodują natomiast, iż w trasie pojazd jest stabilny mimo dużej powierzchni bocznej, dobrze również zachowuje się na łukach.

Voyager jest jedną z ikon amerykańskiej motoryzacji. Choć nazwa Lancia pasuje do niego jak kwiatek do kożucha, to jednak nie dlatego, że nie zasługuje on na miano pojazdu wyższej klasy, a pokazanie się w nim jest obciachem. Jednak luksus w wydaniu amerykańskim to „trochę” co innego niż luksus w stylu włoskim. Nie sądzę jednak, aby zmiana nazwy marki miała fanów Voyagera powstrzymać od zakupu tego na wskroś amerykańskiego, bardzo praktycznego pojazdu, który pełnię swoich możliwości prezentuje w trasie. Komu bowiem przeszkadza jedzenie pysznego burgera z najlepszej wołowiny we włoskiej pizzerii? Tym, co zawęża krąg nabywców jest cena auta. W oddanej nam do dyspozycji wersji wyposażenia Platinum z silnikiem wysokoprężnym wynosi ona 192.800 PLN.

comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane