/  / Kontrowersyjne 50 km/h do zmiany?

Kontrowersyjne 50 km/h do zmiany?

IBRM Samar|
null
© Policja
null

Czy przepis przewidujący zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie o 50 km/h prędkości w terenie zabudowanym jest niekonstytucyjny - pyta poseł minister spraw wewnętrznych. Ewentualne zaskarżenie nowego prawa do Trybunału Konstytucyjnego analizuje Rzecznik Praw Obywatelskich.

Przyjęta przez Sejm w marcu tego roku nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym zmieniła zasady dotyczące zatrzymywania prawa jazdy. Wcześniej policjant mógł je zatrzymać np. w przypadku prawdopodobieństwa orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów. Od maja funkcjonariusze muszą zatrzymać dokument za przekroczenie o 50 km/h prędkości w terenie zabudowanym. Niewątpliwie przepis ten został wprowadzony w trosce o zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach. Nadmierna prędkość, często niedostosowana do warunków panujących na drodze, jest jedną z przyczyn wielu wypadków. Z drugiej strony, nowe prawo niemal od początku budzi wiele kontrowersji wśród kierowców, polityków, prawników czy obrońców praw człowieka. Niedawno interpelację w tej sprawie do minister spraw wewnętrznych złożył poseł Przemysław Czarnecki. - Pojawiają się głosy, że wprowadzone prawo jest niezgodne z obowiązującą w Polsce konstytucją ze względu na formę wielokrotnego karania kierowcy za to samo wykroczenie. Głos w tej sprawie zabrało Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitii" oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Obie te instytucje podważają konstytucyjność obowiązującego prawa – alarmuje poseł Prawa i Sprawiedliwości.  

Idą za tym konkretne postulaty: Czy Ministerstwo planuje wprowadzić poprawki do obowiązującego prawa, aby uniknąć zarzutu jego niekonstytucyjności i uchylenia przez Trybunał Konstytucyjny – pyta poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Chciałby także dowiedzieć się, ilu kierowcom „do dnia dzisiejszego Policja odebrała prawo jazdy za złamanie powyżej przedstawionego przepisu oraz na jaką kwotę zostały wystawione mandaty karne”.

Warto przypomnieć, że w czerwcu tego roku Helsińska Fundacja Praw Człowieka postawiła nowym przepisom zarzut naruszenia zakazu podwójnego karania. Zdaniem ekspertów Fundacji, decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy towarzyszy na ogół wręczenie kierowcy mandatu karnego. Tym samym na kierującego pojazdem nakładane są dwie sankcje (zatrzymanie prawa jazdy i grzywna) za ten sam czyn, polegający na przekroczeniu dozwolonej prędkości. HFPC zwróciła się więc do Rzecznika Praw Obywatelskich „o podjęcie kroków w celu kontroli konstytucyjności przedmiotowych rozwiązań”. - Na razie odpowiedzi nie otrzymaliśmy – poinformowała Instytut Samar Małgorzata Szuleka, koordynator ds. kontaktów z mediami HFPC.

Spytaliśmy zatem o losy sprawy w biurze RPO. - Sprawa jest obecnie analizowana w kontekście możliwości podjęcia przez Rzecznika działań, w tym także ewentualnego zaskarżenia odpowiednich przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym do Trybunału Konstytucyjnego – czytamy w mailu nadesłanym do nas przez Annę Kabulską z wydziału komunikacji społecznej Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
 
Paweł Janas
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane