/  / Koniec obniżek na horyzoncie?

Koniec obniżek na horyzoncie?

E-petrol|

Początek sierpnia na stacjach przyniósł dalsze obniżki cen paliw. Z tej spadkowej tendencji wyłamał się jedynie mocno drożejący autogaz. Na rynkach światowych widać już jednak zmiany, które jeszcze przed końcem wakacji mogą wpłynąć na sytuację kierowców w Polsce.

 Wakacyjne podróżowanie coraz tańsze

Dwa grosze w dół – taką zmianę odnotowaliśmy w mijającym tygodniu w detalicznych cenach oleju napędowego i 95-oktanowej benzyny. Litr diesla kosztuje średnio 5,27 PLN i jest to najniższy notowany przez nas w tym roku poziom. Za benzynę kierowcy płacą średnio 5,41 PLN/l. Mocno w górę poszła za to cena autogazu, który podrożał aż o 8 groszy i kosztuje 2,65 PLN/l. Ostatni raz LPG na stacjach tak drogie było w połowie marca tego roku.

W nadchodzącym tygodniu możemy zobaczyć jeszcze kontynuację spadkową trendu i ceny na stacjach mogą się jeszcze nieznacznie obniżyć, ale będzie to już raczej koniec obniżkowej serii. Słabnąca wyraźnie złotówka i wyhamowanie spadków na rynku naftowym sygnalizują możliwe jeszcze przed końcem wakacji podwyżki.
Prognozowe przedziały cenowe na najbliższe dni to: dla 95-oktanowej benzyny 5,34-5,42 PLN/l, dla oleju napędowego 5,24-5,32 PLN/l a dla autogazu 2,64-2,71PLN/l.

Obama ożywił rynek

Piątkowe wyniki ropy okazały się istotnie wyższe od tych, jakie obserwowaliśmy od początku tygodnia – sięgnęły one poziomu bliskiego 107 USD za baryłkę, co oznacza ruch o niemal dwa dolary od wyników z ubiegłego weekendu. W dużej mierze wiązać to można z autoryzacją prezydenta Obamy, dla użycia lotnictwa w działaniach przeciw islamistom w północnym Iraku.

Inne czynniki w cieniu Iraku

Chińskie zapotrzebowanie według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii może stanowić około 11 procent światowego popytu na ropę w tym roku. Rynek amerykański może natomiast sięgnąć 21 proc. udziałów. Z pewnością wzrost chińskiego popytu i dobre wyniki obu wspomnianych gospodarek mogą stanowić jeszcze jeden impuls wzrostowy dla cen ropy. Na razie nie ma specjalnej reakcji na wydarzenia na Ukrainie, choć możemy mówić o eskalacji konfliktu – wydaje się, że tutaj musiałoby dojść do bardzo poważnego zawirowania, przekraczającego dotychczasowe sankcje – wtedy zapewne zobaczylibyśmy zmianę o istotnym wydźwięku wzrostowym.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane