/  / Kia Sportage – facelifting czysto kosmetyczny

Kia Sportage – facelifting czysto kosmetyczny

Kia Sportage 2014
© IBRM Samar
Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014Kia Sportage 2014

Stare piłkarskie porzekadło mówi, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Kia, która angażuje się marketingowo w rozgrywki piłki nożnej, wyszła z podobnego założenia przy odświeżeniu swojego sztandarowego modelu Sportage. W obawie przed zepsuciem czegokolwiek w bardzo dobrze sprzedającym się modelu dokonano zmian raczej czysto kosmetycznych.

Podczas wizyty na prezentacji prasowej Kii Sportage nie mogłem wyjść z podziwu, że ani razu nie padło słowo „nowy”. Jak wiemy, dla wielu innych producentów wystarczy drobna zmiana kształtu zderzaka by atakować informacjami prasowymi przedstawiającymi „nowy model”. Dlatego tym bardziej docenić należy fakt zdroworozsądkowego podejścia przedstawicieli koreańskiej marki, którzy mówią wprost, że jest to jedynie delikatny facelifting. Wyniki za 2013 rok wyraźnie pokazują, że model ten wciąż się podoba klientom i nie było potrzeby wprowadzania drastycznych zmian. Był on najlepiej sprzedającym się autem Kii w Europie i osiągnął poziom 89 533 wydanych egzemplarzy. Spośród tej liczby dokładnie 6 000 sztuk zostało zarejestrowanych w Polsce, co było rezultatem o przeszło 25% lepszym niż w roku 2012. Jednocześnie zapewniło to pierwsze miejsce w rankingu kompaktowych SUV-ów z udziałem na poziomie 15,32%. O tym jak bardzo popularne jest w kraju nad Wisłą to auto niech świadczy fakt, że polskie importerstwo nie musiało w zasadzie organizować akcji wyprzedaży rocznika 2013, gdyż ilość aut na stocku wyniosła na koniec roku…0. Brak dostępności samochodów był m.in. przyczyną, dla  której to najpierw właśnie w Polsce rozpoczęto sprzedaż odświeżonej wersji.



Główne zmiany stylistyczne objęły przednią część auta. Odmienny kształt otrzymała atrapa chłodnicy, która według producenta jest w kolorze fortepianowym – jednak konia z rzędem temu komu udałoby się określić na podstawie takiego sformułowania jak wyglądać powinien taki kolor. Dlatego też dla ułatwienia podamy, że grill jest wykonany w czerni. Pozostałe różnice są już zdecydowanie mniej widoczne i dotknęły tylnych lamp wykonanych w technologii LED. Najmniej zauważalna jest nowa antena dachowa przypominająca płetwę grzbietową rekina (dostępna w dwóch najwyższych wersjach). W gamie akcesoriów pojawiły się za to dodatkowe wzory felg aluminiowych, które można połączyć z niedostępnymi dotychczas kolorami lakieru. Inżynierowie Kii podnieśli również poprzeczkę jeżeli chodzi o redukcję hałasów docierających do kabiny. Jednym z ulepszeń jest wprowadzenie do montażu dźwiękochłonnych szyb złożonych z dwóch laminatów szklanych przedzielonych specjalną folią. Rzeczywiście spełniło to swoją funkcję jeżeli chodzi o hałasy z zewnątrz, jednak podróżując 2-litrowym dieslem o mocy 184 KM dochodziło do kabiny sporo dźwięków pochodzących z komory silnikowej. Dla jednych będzie to minus, dla innych, którym dźwięk silnika pomaga chociażby przy zmianie biegów, będzie to plus. We wnętrzu z kolei od razu rzuca się w oczy zmieniony zestaw zegarów obrotomierza i prędkościomierza, które obecnie umieszczone zostały w dwóch tubach. Melomani mogą zaś cieszyć swój słuch systemem audio przygotowanym przez markę Infinity by Harman. Pozostałe elementy wyposażenia wewnętrznego w zasadzie nie przeszły większej metamorfozy. Wraz z faceliftingiem pojawiła się za to nowa jednostka napędowa. Jest nią silnik benzynowy o pojemności 2 litrów oraz mocy 166 KM, który według producenta charakteryzuje się mniejszym zużyciem paliwa i emisją CO2 aniżeli o 3 KM słabszy poprzednik. Wystarczy jednak spojrzeć na dane techniczne by zorientować się, że jest to tylko częściowa prawda. Spalanie i emisja rzeczywiście spadła, ale tylko w przypadku pomiaru podczas jazdy pozamiejskiej (z 6,3 do 6,1 l/100 km). Wzrosło za to spalanie w mieście oraz w trybie mieszanym. Ta ostatnia kategoria obecnie wynosi 7,8 l/100 km, a poprzednio była na poziomie 7,5 l/100 km. Podobnie jak wcześniej auto w wybranych konfiguracjach może być wyposażone w napęd na cztery koła.

Podsumowując – wygląd zewnętrzny auta jest wciąż świeży i atrakcyjny, z pewnością więc jeszcze przez długi czas będzie przyciągał klientów do salonów. Przypatrując się dotychczasowym statystykom można przewidywać, że wciąż najpopularniejszym wyborem będzie silnik benzynowy o pojemności 1.6l i mocy 135 KM, który w 2013 roku stanowił dokładnie 50% całkowitej sprzedaży, a tuż zanim znajdzie się jednostka wysokoprężna 1.7l 115 KM. Jakimi zaletami cechuje się podstawowa wersja Kia Sportage na tle konkurencji? Można to zobaczyć w zaletomierzu Samaru dostępnym pod tym linkiem. Na pierwszy rzut oka widać zdecydowanie wybijającą się na rynku gwarancję podstawową (7 lat/150 tyś. km) oraz gwarancję na lakier (5 lat).
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane