/  / Kia pro cee’d GT – biały kruk

TEST | Kia pro cee’d GT – biały kruk

Kia pro_cee'd 2016
© IBRM Samar
Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016Kia pro_cee'd 2016

Koreański kompakt, 3-drzwiowe nadwozie i moc ponad 200 KM? To oczywiście Kia cee’d GT, pierwszy hot hatch z Korei, który dopiero rozpoczyna karierę w tym wąskim, ale bardzo prestiżowym segmencie rynku. Sprawdzamy, jak producent z Seulu odrobił tę lekcję.

Stylistyka pojazdu od razu wskazuje, że mamy do czynienia z mocnym silnikiem. 18" felgi aluminiowe, 4-punktowe LED'y do jazdy dziennej, dwie końcówki układu wydechowego, spojler dachowy… to elementy, które wyróżniają pojazd na ulicy. Wersja z białym lakierem i czarnym panoramicznym dachem zwraca uwagę przechodniów, którym nazwa cee'd kojarzy się głównie z nudnym kompaktem. To taki biały kruk wśród ceed'ów.

Funkcjonalność w trzydrzwiowym nadwoziu? Jak najbardziej. Sam projekt deski rozdzielczej to klasa sama dla siebie, a nabywcy wersji GT mogą wybrać sposób wyświetlania zegarów, wciskając na kierownicy przycisk "GT". Poza tradycyjnym widokiem, jest także cyfrowy prędkościomierz oraz poziom doładowania silnika, czy aktualny moment obrotowy. Fajny gadżet na tor. Niestety, jednocześnie po jego wciśnięciu następuje również aktywacja elektronicznego generatora dźwięku, który zdaniem Kii "tworzy nowy element doznań kierowcy, przybliżając niejako wyczynowy charakter samochodu". Osobiście wolałbym bardziej rasowy wydech, tym bardziej że silnik jest dosyć głośny przy wkręcaniu na wyższe obroty. Nie zmienia to faktu, że w czasach wszechobecnych ekranów dotykowych, przejrzysta deska rozdzielcza z logicznie usytuowanymi dużymi przyciskami może dziś uchodzić za wzór ergonomii, cechy którą zagubili gdzieś po drodze Japończycy. Intuicyjność obsługi to niewątpliwa zaleta tego modelu, jak również każdego cee’da, niezależnie od wersji silnikowej i nadwoziowej.

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE

Kia pro cee'd
Renault Megane
SEAT Leon
Wersja   GT (3d)
GT (5d) FR (3d)
Cena bazowa wersji [PLN]* 94 990 102 100 88 500

Długość [mm] 4310 4359 4228
Szerokość [mm] 1780 1814 1810
Wysokość [mm] 1430 1447 1446
Rozstaw osi [mm] 2650 2669 2601
Bagażnik min/max [litry] 380/1225 384/1247 380/1150
Masa własna/DMC [kg] 1365/1850 1392/1924 1215/1830
Zawieszenie przód MacPherson MacPherson MacPherson
Zawieszenie tył wielowahaczowe wielowahaczowe wielowahaczowe
Rozmiar kół/opon 225/40 R18 225/45 R17 215/55 R17
Hamulce przód/tył tarczowe
tarczowe tarczowe
* podane ceny nie zawierają obowiązujących rabatów

Skórzano-zamszowe fotele firmy­ Recaro (wyposażenie seryjne!) zapewniają optymalne trzymanie boczne, element obowiązkowy z takim silnikiem. Jeżeli chodzi o funkcjonalność kabiny, to miałem okazję przetestować ją na dzieciach. Okazuje się, że na tylnej kanapie mieszczą się dwa foteliki dziecięce (choć ich montaż wymaga trochę nadprogramowej gimnastyki), a między nimi może jeszcze usiąść dorosła osoba. Płaska podłoga w tylnej części to po­żądany, choć  nadal stosunkowo rzadko spotykany element. Bagażnik też okazuje się wystarczający – 380 litrów to dobry wynik jak na taki samochód. Wózek i kilka toreb mieści się bez problemu. Ale przecież nie po to kupuje się wersję GT…

Na tle słabszych wariantów GT wyróżnia przede wszystkim mocny silnik. Dzięki niskiej pojemności 1.6 litra potrafi być ekonomiczny, a dzięki turbodoładowaniu dysponuje odpowiednim zapasem momentu obrotowego (265 Nm) dostępnego w szerokim zakresie obrotów (1500 – 4500 obr/min). Maksymalna moc 204 KM uzyskiwana jest przy 6 000 obr/min. Wyprzedzanie takim samochodem to przyjemność, tym bardziej że jednostka praktycznie nie wykazuje słabości. Typowa dla takich silników turbo dziura jest naprawdę minimalna. Takie parametry powodują, że kierowca może i przeważnie pozwala sobie na więcej niż w słabszych autach, czego efektem jest wyższe spalanie. W cyklu pozamiejskim producent podaje rezultat w wysokości 5,9 l/100 km. Realnie trzeba doliczyć co najmniej 2 litry, choć z pewnością, jazda o kropelce pozwala zbliżyć się do takiego wyniku. Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 230 km/h. Jak na polskie drogi takie parametry wystarczą z zapasem.


Na bardzo pozytywną opinię zasługuje także 6-biegowa manualna skrzynia biegów. Lewarek pracujący z wyczuwalnym oporem świetnie współgra z silnikiem. Przełożenia dobrane są w odpowiedni sposób, choć przydałoby się, żeby na dwójce można było uzyskać 100 km/h, co pozwoliłoby zaoszczędzić czas potrzebny do zmiany na 3 bieg. Wydłużenie dwóch pierwszych przełożeń pozytywnie wpłynęłoby też na trakcję, bo na wilgotnej nawierzchni, koła mają z nią wyraźny problem. Być może to wina zimowych opon, natomiast w takich warunkach świetnie sprawdziłaby się elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego. Może takie rozwiązanie pojawi się w kolejnych edycjach GT.

W odpowiedni sposób zostało też zestrojone zawieszenie (z tyłu układ wielowahaczowy), które pozwala na pewne pokonywanie zakrętów i długich łuków.  Jest twarde, czyli takie jakie być powinno w samochodzie o sportowym uosobieniu. Seryjne koła z oponami o rozmiarze 225/40R18 wydają się optymalne do takiego zestawu. Dobrze wyglądają i na suchej nawierzchni są odpowiednio przyczepne.

Wyposażenie
Wyposażenie wersji GT jest niemal kompletne. Fotele Recaro, tapicerka skórzano-zamszowa, wszechobecna elektronika, nawigacja satelitarna, kamera cofania i cały zestaw systemów bezpieczeństwa. Trudno się do czegoś przyczepić. Na liście opcji jest zaledwie kilka pozycji, wśród których najdroższe są adaptacyjne reflektory ksenonowe (3 900 zł) oraz otwierany szklany dach (3 500 zł). Poza nimi można dokupić lakier metalik (2 000 zł ), system Kia Safety System (sam wzywa pomoc w razie wypadku, 3 390 zł) i alarm (1 000 zł). Jeżeli można się do czegoś przyczepić, to do dokładności map w nawigacji, choć ich aktualizacja jest przez 7-lat bezpłatna.

DANE TECHNICZNE DOTYCZĄCE UKŁADU NAPĘDOWEGO I OSIĄGI

Kia pro cee'd
Renault Megane
SEAT Leon
Wersja   GT (3d)
GT (5d)
FR (3d)
Cena bazowa wersji [PLN]* 94 990 102 100 88 500

Budowa silnika/paliwo Benz. R4 16V Turbo Benz. R4 16V Turbo
Benz. R4 16V Turbo
Pojemność silnika [cm3] 1591 1618 1798
Moc [KM/obr./min] 204/6000 205/6000 180/5100
Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr.min] 265/1500-4500 280/2400 250/1250-5000
Skrzynia biegów 6-biegowa manualna 7-biegowa automatyczna 6-biegowa manualna
Napęd przód przód przód
Przyspieszenie 0-100 km/h [sek] 7,6 7,1 7,4
Prędkość maksymalna [km/h] 230 230 226
Spalanie miasto [l/100km] 9,7 7,8
7,5
Spalanie trasa [l/100km] 5,9
4,9 5,1
Spalanie średnie [l/100km] 7,4 6,0
6,0
* podane ceny nie zawierają obowiązujących rabatów

Konkurencja?
Konkurencją dla trzydrzwiowego cee'd, kosztującego 95 tys. zł, raczej nie są topowe "hot hatch'e" takie jak Volkswagen Golf GTI, Ford Focus ST, Honda Civic Type-R czy SEAT Leon Cupra, choć ten ostatni, pomimo wyraźnie większej mocy (265 KM) kosztuje tylko 15 tys. zł więcej. Z racji osiągów - przyspieszenie do "setki" powyżej 7 sekund - bardziej odpowiednie do porównania są takie modele jak: Nissan Pulsar (190 KM, 88 400 zł), Renault Megane GT (205 KM, 102 100 zł), SEAT Leon FR (180 KM, 88 500 zł) czy Peugeot 308 GT (205 KM, 99 900 zł). Najtańszym modelem kompaktowym z silnikiem o mocy minimum 200 KM jest Opel Astra, kosztujący 84 400 zł. Jak widać, ceed’d GT ma wielu konkurentów.

Auto dla indywidualisty
Trzydrzwiowy cee’d z topowym silnikiem raczej nie będzie często spotykany na polskich ulicach i to jest jego plus dla potencjalnych nabywców. Ładna, opływowa sylwetka wyróżnia go z tłumu innych usportowionych kompaktów. Atutem Kii jest z pewnością 7-letnia gwarancja, ale także bogate wyposażenie seryjne, m.in. fotele Recaro, czy wspomniana nawigacja satelitarna z darmową aktualizacją, które rekompensują wyższą cenę wyjściową. Wersja trzydrzwiowa też stanowi wyjątek. Poza bliźniaczym Hyundaiem i30, który ma jednak moc niższą o 30 KM, oraz dwoma modelami z grupy VW, obecnie nikt nie oferuje takiego nadwozia. Prezentowany egzemplarz to samochód dla indywidualistów, którzy nie chcą jeździć podrasowanymi wersjami aut flotowych. Warto się przejechać.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane