/  / Kia Optima - niedoceniana limuzyna

TEST | Kia Optima - niedoceniana limuzyna

(2015-08-18 15:59)
Kia Optima 2015
© IBRM Samar
Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015Kia Optima 2015

Kia Optima, pomimo tego że świetnie wygląda i oferuje bardzo dobre parametry użytkowe, nigdy nie trafiła w gusta Polaków. Teraz jest najlepszy okres, żeby ponownie przyjrzeć się ofercie koreańskiego producenta, bo lada dzień zadebiutuje nowa generacja modelu i dealerzy oferują większe rabaty. Samochód, jak każdy, ma swoje wady, ale zalety zdecydowanie przeważają.

Bezpośrednia następczyni modelu Magentis na rynku europejskim, zadebiutowała na salonie w Nowym Yorku w 2010 roku. Nowy model szokował awangardową stylistyką, za którą odpowiada Peter Schreyer, obecny prezes Kia Motors Corporation. W Polsce samochód oferowany jest od 2011, w 2013 roku otrzymał face lifting, a jego sprzedaż powoli dobiega końca. Koreańskie pochodzenie oraz przyzwyczajenia konsumentów, nie  pozwoliły osiągnąć spektakularnego sukcesu na miarę modelu Sportage. W ciągu pięciu lat w Polsce zarejestrowano zaledwie 1 278 sztuk tego auta. Niska sprzedaż nie świadczy jednak o tym że to jest zły samochód. Co więcej, można zaryzykować stwierdzenie, że jest to najbardziej niedoceniany model w segmencie D.


Samochód świetnie wygląda i podoba się każdemu bez wyjątku. Choć jego projekt liczy już sobie prawie sześć lat, to gdyby Optima dopiero dziś wchodziła na rynek, nikt by nie narzekał ma przestarzały design. Jak to się robi wie tylko Peter Schreyer, były projektant Audi odpowiedzialny za jej stylizację. Atrakcyjne nadwozie dobrze ukrywa okazałe wymiary zewnętrzne. Długość 4 845 mm, szerokość 1830 mm i rozstaw osi mierzący aż 2795 mm gwarantują wszystkim bardzo komfortowe warunki podróżowania. Niezależnie od położenia wygodnych przednich foteli, z tyłu pozostaje bardzo dużo miejsca na nogi. Przepastna tylna kanapa z mocno pochylonym oparciem, sprawia że podróżowanie w roli pasażera jest bardzo przyjemne, tym bardziej, że brak tunelu środkowego zwiększa funkcjonalność. Jak przystało na segment D, z tyłu umieszczono oddzielne nawiewy powietrza. Bagażnik o poj. 505 litrów, choć nominalnie na papierze jest przeciętną wartością na tle klasowych rywali, w praktyce okazuje się ogromny. Co ciekawe, pod jego podłogą znajduje się pełnowymiarowe koło zapasowe. Zastrzeżenia można mieć do wielkości otworu załadunkowego oraz zawiasów, które "wchodzą" do środka. Co do wykończenia wnętrza nie można mieć zastrzeżeń. Materiały są miękkie, dokładnie spasowane, a sam projekt wygląda ciekawie. Obsługa wszystkich urządzeń pokładowych jest intuicyjna, a duże przyciski pozwalają na korzystanie z nich nawet w rękawiczkach.

Prowadzenie Optimy daje dużą przyjemność osobom, które cenią komfort. Zawieszenie jest bardziej miękkie niż w niemieckich autach, świetnie wybiera nierówności, a szeroki rozstaw osi powoduje, że nie ma mowy o nadmiernym bujaniu. Pokonywanie zakrętów nie powoduje nadmiernych przechyłów nadwozia. Całości dopełnia dobre wyciszenie kabiny, choć przy gwałtownym przyspieszaniu słychać, że pod maską pracuje silnik Diesla. W Polsce oferowana jest tylko jedna jednostka wysokoprężna o poj. 1.7 litra i mocy 136 KM. Dysponuje ona maksymalnym momentem obrotowym o wartości 325 Nm dostępnym w zakresie od 2 000 do 2 500 obr/min. Za przeniesienie napędu odpowiada dobrze zestopniowana, 6-biegowa manualna skrzynia biegów. Takie parametry można uznać za wystarczające dla ważącej 1,5t Optimy. Nieco ponad 10 sekund do 100 km/h oraz prędkość maksymalna wynosząca 202 km/h, to osiągi które nie zachwycają w segmencie D ale… konkurencja z podstawowymi silnikami wysokoprężnymi o poj. 1.6l (Passat, Mondeo, Insignia, Avensis) jest gorsza, a przy tym kosztuje znacznie więcej. Można narzekać, że w ofercie nie ma mocniejszego Diesla. Porównując go do podstawowych silników konkurencji, wypada jednak naprawdę dobrze.


Mówiąc o cenach, warto podkreślić, że bazowa wersja Optimy z prezentowanym silnikiem kosztuje 92 900 zł. Tańszy Diesel oferowany jest tylko w bliźniaczym Hyundaiu i40 w słabszej wersji (1.7 115 KM, który kosztuje 91 900 zł). Standard wyposażenia Kii zaskakuje: dwustrefowa klimatyzacja, pełna elektryka szyb i lusterek, tempomat oraz komplet systemów bezpieczeństwa, czy felgi aluminiowe, to więcej niż oferuje konkurencja. Prezentowany egzemplarz kosztuje 115 900 zł + opcje, ale zawiera bardzo bogate wyposażenie, ze skórzaną tapicerką, elektryczną regulacją fotela kierowcy, nawigacją satelitarną i reflektorami ksenonowymi włącznie. Za zaledwie 2 000 zł można dokupić pakiet Comfort obejmujący elektrycznie regulowany fotel pasażera, wentylowane przednie fotele oraz podgrzewaną tylną kanapę. Dopłata za lakier perłowy w wysokości 2 200 zł też jest atrakcyjna na tle rywali. Za 5 500 zł można sobie dokupić automatyczną skrzynię biegów.

W Europie Optima ma ten problem, że należy do powoli wymierającego segmentu D, w którym karty rozdaje Passat, a konkurencja również jest bardzo mocna. Dodatkowo, w Polsce tego typu pojazdy rejestrowane są tylko praktycznie przez firmy, więc atut ceny przestaje mieć tak istotne znaczenie, bo różnica w racie leasingowej jest niewielka. Tak naprawdę największą wadą samochodu jest kiepska oferta silnikowa. W tej klasie rządzi Diesel, a ten jest trochę za słaby. Szkoda że producent nie przewidział którejś z dwóch mocnych jednostek montowanych w Sorento: 2.0 185 KM lub 2.2 200 KM. Ale jest światełko w tunelu, bo nowa generacja koreańskiej limuzyny będzie miała premierę już tej jesieni na salonie we Frankfurcie i jest duże prawdopodobieństwo, że w końcu otrzyma godnego Diesla. Pewny jest fakt, że na rynku pojawi się jeszcze bardziej praktyczne kombi, więc z pewnością nowy model będzie się lepiej sprzedawać, bo potencjalny krąg jego odbiorców znacznie się powiększy.


Najbliższe miesiące będą najlepszym okresem do zakupu schodzącej z rynku Optimy, bo dealerzy będą zmuszeni zejść z ceny, żeby sprzedać "stary" samochód i zrobić miejsce dla nowego modelu. Kupno takiego samochodu w korzystnej cenie może okazać się strzałem w dziesiątkę. Pomimo ponad 5-letniego stażu rynkowego, pojazd prezentuje się wyjątkowo świeżo, ma bardzo obszerne i starannie wykończone wnętrze oraz sensowne wyposażenie, a przy tym oferuje wysoki komfort podroży. Z racji niewielkiej sprzedaży, potencjalny nabywca może liczyć że "nie zginie" w tłumie aut.

Zalety:
- atrakcyjna stylistyka,
- ogromne wnętrze,
- wysoki poziom wykończenia,
- komfortowe zawieszenie,
- dłuższa gwarancja.

Wady:
- uboga oferta silnikowa,
- zawiasy w bagażniku,
- brak kombi.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane