/  / Jeep Cherokee Trailhawk – w lakierkach do lasu

TEST | Jeep Cherokee Trailhawk – w lakierkach do lasu

(2016-05-25 16:56)
Jeep Cherokee Trailhawk 2016
© IBRM Samar
Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016Jeep Cherokee Trailhawk 2016

Dawno, dawno temu w krainie Motoryzacji królował ład i porządek. Wszelako, pewnego dnia pojawił się smok Crossover i zburzył obowiązujący stan rzeczy. Zapanował chaos i nikt już nie wiedział, kto jest rycerzem bezdroży, a kto miłośnikiem miejskiego luksusu. Dzielny heros Jeep, by nie mylono go ze sprawcą zamieszania – Crossoverem - przyozdobił swą zbroję napisem Trailhawk, a przekaz wzmocnił tabliczką Trail Rated.

Kiedyś świat motoryzacyjny był prosty: auto terenowe służyło do pracy, limuzyna do reprezentacji. Nikomu nie przychodziło do głowy mieszanie dwóch tak odrębnych bytów. I nagle, okazało się, że auta terenowe mogą służyć do codziennej jazdy w mieście, a bezdroży zaznają tylko okazjonalnie, w ograniczonym zakresie, przeważnie niezbyt daleko od zbawczej mocy asfaltu. Ich właściciele nie wykorzystują nawet ułamka potencjalnych możliwości swych aut. W efekcie, klasyczne terenówki, zdolne do pokonywania najdzikszych ostępów, zaczęły odchodzić w rynkowy niebyt. Ich miejsce zajęły crossovery, samochody o co prawda mniejszych zdolnościach terenowych, za to oferujące komfort zwykłych aut osobowych.

Obecnie, wyższe zawieszenie i (czasem) napęd na cztery koła satysfakcjonują użytkowników pojazdów, którym dzielności starczy na bezpieczne pokonanie krawężnika, garbu zwalniającego, czy szutrówki prowadzącej do domku za miastem, zaś w zimie - cienkiej warstwy śniegu czy błota. Trend ten, coraz powszechniejszy, nie omija również marek znanych dotąd z produkcji twardych terenówek.

Amerykanin czy Azjata?
Jeep to legenda. Niewiele jest na świecie marek o równie długiej tradycji i równie jednoznacznym wizerunku mocnego auta terenowego. Stał się symbolem całej grupy samochodów potocznie określanych „dżipami”. Cherokee zaś to nazwa obecna w gamie od 1974 roku, choć samodzielny żywot auto (model XJ) rozpoczęło w 1984 roku. Było pierwszą terenówką bez ramy nośnej, co zaszokowało wówczas fanów marki. Mimo tego „braku” (a może dzięki niemu) stało się alternatywą dla zwykłych pojazdów rodzinnych i na długo przed pojawieniem się crossoverów spopularyzowało jeżdżenie autem terenowym nie tylko poza utwardzonymi szlakami.



W najnowszej odsłonie Cherokee pojawił się w 2014 roku. Polska premiera miała miejsce w tym samym roku podczas salonu motoryzacyjnego w Poznaniu. To pierwszy Cherokee debiutujący pod egidą włosko-amerykańskiego koncernu Fiat Chrysler Automobiles.

Już na pierwszy rzut oka samochód przykuwa uwagę swym… kontrowersyjnym wyglądem, którego kluczowym elementem jest spadzista pokrywa komory silnika w stylu „waterfall" zwieńczona charakterystyczną siedmiodzielną atrapą chłodnicy ze spiczastym poziomym przetłoczeniem. Równie charakterystyczne, choć całkiem nietradycyjne, są wąskie, skośne reflektory, przypominające oczy mieszkańca dalekiej Azji. Zbytnie upodobnienie do konkurencji z Korei i Japonii to najczęściej podnoszony zarzut wobec nowego Cherokee. O ile jeszcze z przodu model zachowuje jeepowe „znamię”, to z tyłu trudno go odróżnić od współczesnych, azjatyckich SUV-ów. Trzeba jednak przyznać, że obserwowany z boku, Cherokee ujmuje gracją.

Wnętrze nie wzbudza większych kontrowersji. Na uwagę zasługuje wysoki poziom użytych materiałów, z czym we wcześniejszych wersjach nie było najlepiej. Koncepcja wystroju czerpie z klasyki Jeepa, nawiązując do kształtu trapezoidalnych nadkoli karoserii. Oprawę konsoli centralnej odwzorowano z zarysu atrapy chłodnicy wojskowego Jeep-Willysa. Niemal wszystkie miejsca wystawione na dotyk kierowcy czy pasażerów, parapety drzwi, centralny podłokietnik oraz nakładkę deski rozdzielczej wykonano z materiałów gatunku premium.

Ergonomicznie profilowane fotele zapewniają bardzo dobre podparcie i dostępne są z opcją pamięci ustawień oraz podgrzewania i wentylowania. Dzieloną i składaną 60/40 kanapę tylną można przesuwać w poziomie w zależności, czy bardziej zależy nam na komforcie pasażerów, czy na większej pojemności ładunkowej. Standardowa pojemność bagażnika nie jest zbyt wielka (412 litrów), wyraźnie mniejsza niż u konkurencji w tej klasie aut (np. u Nissana X-Trail, Hondy CR-V, Volvo XC 60, czy Subaru Forestera).

W typowo amerykański sposób Jeep Cherokee rozpieszcza użytkowników zakresem wyposażenia rodem z luksusowych limuzyn. Już w najtańszej wersji Longitude otrzymamy w standardzie m.in. światła dzienne LED-owe i przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów, system multimedialny Smart Touch z funkcją Bluetooth, kolorowym, dotykowym ekranem i sterowaniem komendami głosowymi, tylne czujniki parkowania, termometr i kompas, sportową, skórzaną kierownicę. Wersja Limited to już pełne rozpasanie systemów wspomagających kierowcę. Prawdziwe embarras de richesses. Trudno opędzić się od ciągłych ostrzeżeń, wyświetlających się komunikatów, migających lampek, pikających wskaźników, a nawet kontrolnego hamowania. To znaczy, można się opędzić, wyłączając poszczególne systemy. W przeciwieństwie do wielu innych samochodów, w których funkcje wyłączenia ukryte są głęboko w komputerze, w Cherokee czynność ta jest prosta: wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk znajdujący się w centralnym panelu. Tylko kto kupując samochód za 200 tys. zł chce pozbywać się istotnej części wyposażenia, za które zapłacił?

Legenda to nie wszystko
Czasy są takie, że nie wystarczy być Jeepem, by uchodzić za auto terenowe. Ba, nie zapewnia tego nawet nazwa Cherokee. Są bowiem różne rodzaje Cherokee, a konkretnie trzy różne: Longitude, Limited oraz Trailhawk. Dopiero jednak tę ostatnią wersję można określić mianem terenowego specjalisty. By było to jasne dla wszystkich już od pierwszego spojrzenia, producent dodał jeszcze logo Trail Rated. Znaczek ten jest zarezerwowany dla tych wersji Jeepa, które zapewniają największe możliwości terenowe i najlepiej oddają motto marki – „jedź, gdzie chcesz.” Metodologia badania zdolności modelu w terenie opracowana została przez Nevada Automotive Test Center (NATC) wraz z Jeep Engineering.

W przypadku Trailhawka powyżej zacytowane motto nie jest deklaracją na wyrost. W porównaniu do pozostałych wersji dysponuje on większym prześwitem (224 mm vs. 200 mm wersji Limited), większym kątem natarcia (29,9 st.), zejścia (32,2 st.) oraz rampowym (157,1 st). Wyróżnia się również systemem napędu 4x4. O ile Longitude i Limited mogą być wyposażone w jednostopniowy Jeep® Active Drive I lub system dwustopniowy Jeep® Active Drive II, to dla wersji Trailhawk zarezerwowano Jeep® Active Drive Lock z możliwością blokowania tylnego mechanizmu różnicowego oraz reduktorem terenowym. Blokada tylnego mechanizmu różnicowego aktywowana może być ręcznie po załączeniu reduktora terenowego lub automatycznie - po wybraniu trybu „Rock" (jazda w warunkach skalistych).

Napęd 4x4 skojarzony jest z systemem zarządzania trakcją Jeep Selec-Terrain działającym w czterech trybach: Auto, Snow (śnieg), Sport i Sand/Mud (piach/błoto); piąty tryb Rock (skały) dostępny jest wyłącznie w wersji Trailhawk. Selec-Terrain pozwala wybrać najlepszą charakterystykę przenoszenia napędu na różnych podłożach w warunkach jazdy szosowej i terenowej. Koordynuje działanie 12 systemów, w tym modułu sterującego silnikiem i układem hamulcowym, elektronicznej stabilizacji toru jazdy (ESC), modułu sterującego skrzyni biegów oraz systemu Selec-Speed Control. Ten ostatni obejmuje systemy kontroli wjazdu Hill Ascent Control i zjazdu Hill Descent Control. Dostępny tylko w wersji Trailhawk i działający w trybie 4-Low system Selec-Speed aktywowany jest przyciskiem systemu Selec-Terrain. Wybieranie prędkości jazdy w zakresie 1,6-8,5 km/h odbywa się ruchem +/- dźwigni sektora skrzyni biegów.

Trailhawk oferowany jest z benzynową jednostką V6 Pentastar o pojemności 3.2 litra i mocy 272 KM oraz 9-stopniowym automatem, który pojawił się w Jeepie po raz pierwszy. Niestety w tej konfiguracji Cherokee jest dość paliwożerny. W mieście trzeba liczyć się ze spalaniem prawie 14 l/100 km, na trasie z około 12 l/100 km, a w terenie – z każdą wielkością, w zależności od skali trudności terenu.

Cherokee nie jest autem tanim. Podstawowa cena testowanej przez nas wersji Trailhawk wynosi 193 900 zł. To znacznie więcej niż za swe modele żąda konkurencja. Atutem Cherokee jest jego dzielność terenowa, przewyższająca możliwości wielu aut segmentu SUV czy też crossoverów. Wyraźnie droższy od Cherokee jest Land Rover Discovery Sport (następca modelu Freelander), model innej legendarnej marki pojazdów terenowych. Cóż, widocznie legendy cenią się bardziej.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane