/  / Gdy kończy się prosta

Gdy kończy się prosta

SJR|
null
© Renault
null

Pokonywanie zakrętów nie jest takie łatwe, jakby mogłoby się wydawać. Redukcja prędkości i skręcenie kierownicy to nie jedyne zadania, jakie musi uwzględnić prowadzący. Kluczowa jest płynność wykonania manewru, a do tego potrzeba wyczucia i umiejętnego operowania pedałami.

Gdy w oddali dostrzeżemy zakręt, warto spojrzeć w lusterka i rozejrzeć się dookoła, aby mieć pełen ogląd sytuacji na drodze jeszcze zanim zaczniemy wykonywać manewr.

"Przyjrzyjmy się nie tylko samemu zakrętowi, ale także drodze za zakrętem. Weźmy pod uwagę widoczność, ostrość zakrętu, stan nawierzchni oraz stopień nachylenia jezdni, a także to, jak poruszają się pojazdy przed i za nami - wylicza Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Odpowiednia prędkość
Bezpieczniej wjechać w zakręt za wolno niż za szybko. Zbyt szybkie wejście w zakręt może wymusić na kierowcy konieczność hamowania na łuku, a to z kolei prowadzi do niebezpiecznych sytuacji. Jeśli źle ocenimy prędkość, a do tego jezdnia będzie śliska, ryzykujemy wypadnięciem z pasa ruchu i wypadkiem.

Aby oszacować prędkość, musimy przeanalizować informacje zebrane podczas zbliżania się do zakrętu. Im ostrzejszy zakręt i szybsza prędkość, tym trudniej utrzymać właściwy tor jazdy, Na samochód działa bowiem większa siła odśrodkowa.

Nigdy na luzie
"Pokonując zakręt pamiętajmy, by koniecznie mieć wrzucony bieg. Nigdy nie przejeżdżajmy zakrętu na luzie, ponieważ wówczas jest duże utraty kontroli nad pojazdem - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. "Pamiętajmy także, aby wrzucić odpowiedni bieg przed pokonaniem zakrętu, tak aby nie wchodzić w niego ze wciśniętym sprzęgłem. To także potrafi być niebezpieczne".
 
Sam zakręt najlepiej przejechać możliwie jak najbardziej płynnie – umiejętnie operować pedałem gazu i z wyczuciem wybierać odpowiedni bieg w optymalnym momencie.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane