/  / Ford Edge – Duży SUV z aspiracjami

Ford Edge – Duży SUV z aspiracjami

null
© Ford
nullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnull

Dla marki spod znaku błękitnego owalu będzie to flagowy model typu SUV w ofercie. Co ciekawe, Ford Edge ma nawet aspiracje równać się z takimi graczami jak Audi Q5 czy Volvo XC60. Pytanie tylko, czy "amerykaninowi" wystarczy argumentów?

Monachium – czyli miejsce zorganizowanej dla przedstawicieli mediów europejskiej premiery nowego Forda Edge – wybrano nieprzypadkowo. W stolicy Bawarii swoją główną siedzibę ma przecież koncern BMW. I to właśnie takim modelom jak BMW X3 (a także Audi Q5 czy Volvo XC60) marka Ford chce odebrać część klientów.

Bronią Amerykanów w tej rywalizacji będzie wytwarzany w kanadyjskich zakładach Ford Edge nowej generacji. To samochód zbudowany na platformie podwoziowej znanej z Mondeo, Galaxy oraz S-Maxa. Trzeba przyznać, że mierzący na długość 4808 mm pojazd w udany sposób "maskuje" masywność swojej konstrukcji. Po części jest to zasługa takich elementów stylistyki jak mocno opadająca linia dachu, ciemne wstawki wykończenia czy też tylne lampy wykonane w technice LED, które biegną przez całą szerokość klapy bagażnika.

Pojemna kabina
W desce rozdzielczej, która przywodzi na myśl skojarzenia z układem spotykanym w Fordzie S-Max, uwagę zwraca solidność wykonania. Oraz przestronność kabiny. Jak podkreśla producent, każdy cal wnętrza został wykorzystany, by jak najlepiej zagospodarować dostępną przestrzeń. Komfortowi podróży na tylnym siedzeniu sprzyja największa w klasie odległość między siedziskiem i dachem wynosząca 1023 mm oraz analogicznie największa szerokość wnętrza na wysokości ramion, wynosząca 1536 mm (to nawet więcej niż oferują większe gabarytowo pojazdy – w tym Audi Q7 i Volkswagen Touareg).



Natomiast bagażnik Edge'a oferuje od 600 do nawet 1847 litrów pojemności po złożeniu oparć tylnych siedzeń.

Konstruktorzy chcieli jednocześnie zapewnić podróżującym odpowiedni komfort akustyczny. Służy temu m.in. oferowany seryjnie system aktywnej redukcji hałasu w kabinie. Wspomniany układ Active Noise Control działa podobnie jak słuchawki likwidujące hałas poprzez wysyłanie dźwięków przeciwnych do tych, które nie powinny docierać do wnętrza.

(Na razie) same diesle
W europejskiej gamie silnikowej dla Forda Edge przewidziano do wyboru tylko dwie jednostki wysokoprężne 2.0 TDCi. Bazowa konstrukcja rozwija do 180 KM przy 3500 obr./min. oraz 400 Nm w przedziale od 2000 do 2500/min. – według danych fabrycznych sprint do setki trwa poniżej 10 sekund, a prędkość maksymalna to 200 km/h. Mocniejszy silnik z podwójnym doładowaniem generuje natomiast 210 KM/450 Nm.

Ford Edge standardowo "uzbrojony" jest w dołączany system napędu wszystkich kół Intelligent All-Wheel Drive. Do dokładnego określenia przyczepności kół układ korzysta z 25 różnych czujników i może załączyć napęd obu osi w proporcji 50/50 w mniej niż 20 milisekund – to jest w czasie dwadzieścia razy krótszym niż trwa mgnienie ludzkiego oka.

Ceny od 166 600 złotych
Bazowa wersja Forda Edge oferuje w standardzie takie elementy wyposażenia jak m.in. 19-calowe obręcze ze stopów lekkich, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, kamera ułatwiająca parkowanie tyłem, radioodtwarzacz CD/mp3 z systemem multimedialnym Ford SYNC 2 i do tego wyświetlacz 8-calowy, a także dwie końcówki układu wydechowego.

W wersji Titanium – wycenionej na co najmniej 182 900 złotych (197 900 PLN z dieslem 2.0 Twin-Turbo) – na pokładzie mamy dodatkowo np. drzwi bagażnika otwierane elektrycznie i bezdotykowo, czujniki parkowania przód/tył, podgrzewane przednie fotele i kierownica, a także nawigację satelitarną CD/SD z DAB+ i Ford SYNC 2.

Natomiast w topowej konfiguracji Sport, która startuje od 188 500 złotych, samochód oferuje ponadto chociażby sportowe elementy stylizacji nadwozia, adaptacyjny układ kierowniczy, 20-calowe obręcze, jak również zawieszenie o sportowej charakterystyce.

Co dalej?
W ślad za "zwykłą" wersją Forda Edge do salonów sprzedaży trafi niebawem i wyżej pozycjonowana odmiana z linii Vignale. Tyczy się to również rynku polskiego. W omawianej wersji oczekujemy nie tylko finezyjniej wykończonej deski rozdzielczej czy lepszych tapicerek. Klient liczyć może dodatkowo na specjalną obsługę w salonie i serwisie, nie wspominając o specjalnych usługach dodatkowych (np. typu concierge).
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane