/  / Drożej czy taniej? Kupujemy więcej czy mniej?

Drożej czy taniej? Kupujemy więcej czy mniej?

null
© IBRM Samar
null

Na pytanie, czy nowe samochody osobowe zdrożały na przestrzeni ostatnich 10 lat, prawdopodobnie większość osób odpowie, że tak... Wykorzystując zgromadzone dane sprawdziliśmy, jak faktycznie zmieniły się ceny wybranych aut w ciągu ostatniej dekady i porównaliśmy je ze zmianami zarobków w tym czasie.

W zestawieniu ujęliśmy 20 przykładowych modeli z różnych segmentów rynku, porównaliśmy ceny z 2005 roku i obowiązujące teraz, w 2015 roku. Parametrami branymi przez nas od uwagę były pojemność silnika oraz - w miarę możliwości - wersja wyposażenia. W przypadku zmiany pojemności silników, niezależnie - w "górę" czy w "dół" - do porównania wzięliśmy modele o identycznej bądź zbliżonej mocy, natomiast w przypadku zmiany nazewnictwa wersji – wzięliśmy pod uwagę najtańsze, bazowe konfiguracje z daną jednostką napędową.

W grupie najtańszych aut (ceny do 50 tys. zł) znalazło się pięć modeli:
1. Dacia Logan
2005 – Access 1.4 75 KM, cena 27 900 zł,
2015 – Access 1.2 73 KM, cena 29 900 zł,
Zmiana ceny: +7,2%.
2. Fiat Panda
2005 – Actual 1.1 54 KM, cena 26 900 zł,
2015 – Fresh 1.2 69 KM, cena 31 990 zł,
Zmiana ceny: +18,9%.
3. Skoda Fabia
2005 – Classic 1.2 64 KM, cena 38 990 zł,
2015 – Active 1.0 60 KM, cena 39 380 zł,
Zmiana ceny: +1,0%.
4. Smart ForTwo
2005 – 0.7 50 KM, cena 41 900 zł,
2015 – 1.0 60 KM, cena 46 600 zł,
Zmiana ceny: +11,2%.
5. Opel Corsa htb 5d
2005 – Enjoy 1.4 90 KM, cena 47 550 zł,
2015 – Enjoy 1.4 90 KM, cena 49 250 zł
Zmiana ceny: +3,6%.

Dla wszystkich modeli nastąpił wzrost cen, jednak uwarunkowany różnymi czynnikami. Największe wzrosty odnotowały Fiat Panda i Smart ForTwo, które otrzymały większe i mocniejsze jednostki napędowe. W podstawowej wersji Dacii Logan silnik o poj. 1.4 litra został zastąpiony mniejszym o poj. 1.2 litra, który z normą Euro 6 rozwija moc 73 KM. Najmniejsze zmiany cen wykazały Opel Corsa i Skoda Fabia. O ile Opel nadal stosuje tę samą, sprawdzoną jednostkę napędową, w Skodzie rolę podstawowego silnika przejął mniejszy, choć również trzycylindrowy o poj. 1.0 litra i mocy 60 KM. Na przestrzeni lat zmienił się wyraźnie standard wyposażenia aut. W 2006 roku Unia Europejska wymusiła na producentach zamontowanie w każdym aucie systemu ABS, a w 2014 roku także systemu ESP oraz systemu kontroli ciśnienia w ogumieniu. Co więcej, zmiany parametrów w testach zderzeniowych spowodowały, że dziś nawet Dacia Logan, jedno z najtańszych aut na rynku,  w podstawowej konfiguracji ma montowane aż cztery poduszki powietrzne. Podsumowując: ceny wzrosły średnio o 7,6%, ale nabywcy otrzymują w zamian wyposażenie o znacznie większej wartości.

W grupie najpopularniejszych aut w cenach od 50 do 100 tys. zł znalazło się siedem modeli:
1. Ford Focus kombi
2005 – Ambiente 1.6 100 KM, cena 57 500 zł,
2015 – Ambiente 1.6 105 KM, cena 64 000zł,
Zmiana ceny: +11,3%.
2. Toyota Corolla sedan
2005 – Terra Polaris 1.6 110 KM, cena 63 400 zł,
2015 – Active 1.6 132 KM, cena 69 400 zł,
Zmiana ceny: +9,5%.
3. Peugeot 307/308 htb 5d
2005 – XR 1.6 110 KM, cena 59 700 zł,
2015 – Active 1.2 110 KM, cena 71 500 zł,
Zmiana ceny: +19,7%.
4. Volkswagen Golf htb 5d
2005 – Trendline 1.9D 90 KM, cena 70 040 zł,
2015 – Trendline 1.6D 90 KM, cena 76 320 zł,
Zmiana ceny: +8,9%.
5. Skoda Octavia htb
2005 – Classic 1.9D 105 KM, cena 69 200 zł,
2015 – Active 1.6D 110 KM, cena 78 300 zł,
Zmiana ceny: +13,1%.
6. Renault Laguna htb
2005 – Expression 2,0 135 KM, cena 84 000 zł,
2015 – Expression 2,0 140 KM, cena 85 500 zł,
Zmiana ceny: +1,8%.
7. Skoda Superb
2005 – Classic 1.9D 130 KM, cena 94 350 zł,
2015 – Active 2.0D 150 KM, cena 99 500 zł,
Zmiana ceny: +5,4%.

Dla wymienionych modeli średni wzrost cen wyniósł 9,3%. Na ich przykładzie widać, jak nowe normy emisji spalin (Euro 5 i najnowsza Euro 6), wpływały na zmianę generacyjną silników i tzw. downsizing. Samochody z tej grupy, czyli kompaktowe i klasy średniej, w większości miały już komplet poduszek powietrznych oraz systemy ABS i ESP w standardzie, więc zmiany przepisów w tym zakresie nie miały wpływu na wzrost cen, jak w przypadku tańszych aut. Znaczny wpływ miał natomiast Euro NCAP, który z roku na rok rozszerzał punktację o kolejne systemy bezpieczeństwa, wcześniej niedostępne, a dziś montowane w większości aut. Należą do nich m.in. systemy ostrzegające o zmianie pasa ruchu, radary utrzymujące odległość od poprzedzającego samochodu czy "automaty" parkujące samochód. Podobnie więc, jak w przypadku mniejszych aut, nabywcy otrzymują dziś w standardzie więcej systemów bezpieczeństwa, zdecydowanie więcej elektroniki, a jednocześnie bardziej ekonomiczne, choć tak samo mocne silniki. Pozytywnym zmianom towarzyszy też pewien negatywny trend: w walce o utrzymanie ceny, producenci rezygnują z kosztowniejszych rozwiązań, np. w Skodzie Octavii i Volkswagenie Golfie zastosowane jest belka skrętna, podczas gdy kiedyś standardem było wielowahaczowe zawieszenie tylne.

W grupie samochodów w cenach od 100 do 200 tys. zł znalazły się cztery modele:
1. Honda CR-V
2005 – LS 2.0 150 KM 4x4, cena 98 900 zł,
2015 – S 2.0 155 KM 4x4, cena 112 600 zł,
Zmiana ceny: +13,5%.
2. Volkswagen Passat sedan
2005 – Comfortline 1.8 150 KM, cena 99 990 zł,
2015 – Comfortline 1.8 180 KM, cena 114 890 zł,
Zmiana ceny: +14,9%.
3. Opel Vectra/Insignia kombi
2005 – Comfort 1.9D 150 KM, cena 106 350 zł,
2015 – Edition 2.0 170 KM, cena 124 250 zł,
Zmiana ceny: +16,8%.
4. Audi A4/A5 kabriolet
2005 – 1.8 163 KM, cena 153 560 zł,
2015 – 1.8 177 KM, cena 173 170 zł,
Zmiana ceny: +12,8%.

Jak widać w powyższym zestawieniu droższe samochody są coraz droższe, średnio o 14,4%. To zazwyczaj samochody flotowe z klasy średniej, które kiedyś można było kupić w cenie ok. 100 tys. zł, dziś osiągnęły poziom cenowy dawnej klasy premium, a cena powyżej 120 tys. zł za mocny silnik Diesla i dobre wyposażenie jest standardem.  Warto raz jeszcze podkreślić konieczność dostosowania silników do zmieniających się norm emisji spalin, co oczywiście zwiększa koszty produkcji i wpływa na wzrost ceny.

W grupie najdroższych samochodów w cenach powyżej 200 tys. zł znalazły się cztery modele:
1. BMW X5
2005 – 3.0 184 KM, cena 266 838 zł,
2015 – 3.0 258 KM, cena 292 200 zł,
Zmiana ceny: +9,5%.
2. Lexus RX
2005 – Prestige 3.0 204 KM, cena 264 655 zł,
2015 – Prestige 3.5 277 KM, cena 338 000 zł,
Zmiana ceny: +27,7%.
3. Mercedes klasy S
2005 – S500 5.0 306 KM, cena 439 000 zł,
2015 – S500 4.7 456 KM, cena 482 000 zł,
Zmiana ceny: +9,8%.
4. Mercedes klasy G
2005 – 500 5.0 296 KM, cena 428 000 zł,
2015 – 500 5.5 388 KM, cena 487 000 zł,
Zmiana ceny: +13,8%.

W grupie najdroższych aut uwagę zwraca przede wszystkim znacznie większa moc silników. Średni wzrost cen dla wymienionych aut jest zbliżony do tego z grupy 50 – 100 tys. zł i wynosi 14,3%. Samochody, do których w pierwszej kolejności trafiają nowe technologie, muszę być drogie i wzrost ich cen wydaje się uzasadniony i logiczny. Trzeba też pamiętać, że w ich przypadku wpływ na rosnącą cenę odegrały przepisy podatkowe. Od 2008 roku akcyza na samochody z silnikami powyżej 2 litrów wzrosła z 13,6 do 18,6%.

Podsumowując: średni wzrost cen dla 20 wymienionych modeli, wyniósł 12,9%.

Czy to dużo? Okazuje się że nie, a nawet bardzo mało. W tym samym czasie inflacja wyniosła 27,6%, czyli ponad dwukrotnie więcej niż wskaźnik wzrostu cen. To nie wszystko. Według danych GUS, w 2005 roku średnie wynagrodzenie netto w gospodarce wynosiło 1616 zł, podczas gdy na koniec 2014 roku było to już 2702 zł. To oznacza wzrost o 67,2%. Z takiego porównania wynika, że w 2005 roku na zakup samochodu osobowego (w średniej cenie wyliczonej na przykładzie 20 modeli), należało przeznaczyć 53 miesięczne pensje netto, a obecnie - 37.

Z powyższego porównania wynika, że na przestrzeni ostatnich 10 lat samochód – mimo wzrostu cen - stał się łatwiej dostępny. Jednak…

W 2005 roku w Polsce zarejestrowano 206 667 aut osobowych, z czego 60,9% (125 971 sztuk) trafiło do osób prywatnych. Od początku bieżącego roku (styczeń – lipiec) na klientów indywidualnych przypada zaledwie 37,6% tegorocznych rejestracji nowych samochodów (77 449 sztuk). Jeżeli taki trend się utrzyma (a udział firm w rynku ciągle rośnie), to do końca roku osoby prywatne zarejestrują na siebie około 124 000 aut, czyli mniej niż we wspomnianym, rekordowo słabym 2005 roku…

* podane ceny samochodów nie uwzględniają oferowanych w okresie sprzedaży rabatów kwotowych
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane