/  / BMW i3 – z prądem pod prąd

TEST | BMW i3 – z prądem pod prąd

BMW i3 - 2014
© IBRM Samar
BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014BMW i3 - 2014

Auta ekologiczne należą do motoryzacyjnej awangardy, której główny nurt stanowią samochody elektryczne. Wśród nich BMW i3 jest zaś taką „awangardą głównego nurtu awangardy”.

Już na pierwszy rzut oka BMW i3 wygląda inaczej niż większość samochodów. Kształtem przypomina minivana, jednak po dokładniejszych oględzinach to skojarzenie nie jest już tak oczywiste. Co prawda ma dwie pary drzwi, ale te do drugiego rzędu są bardzo wąskie, a w dodatku otwierają się w „drugą stronę”. Małe są także szyby, przez które podróżujący na tylnej kanapie ogląda świat. Takie rozwiązanie sugeruje, iż przestrzeń za przednimi fotelami nie jest komfortowym salonem, a jedynie dodatkową ławeczką umożliwiającą przewiezienie dwojga „przypadkowych” pasażerów na krótkim, miejskim dystansie.

i3 to samochód miejski pełną gębą. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że jest bardziej miejski od popularnych miejskich samochodów. Bo, o ile taki VW Up!, czy Hyundai i10 pozwala przejechać na jednym baku około 600 km, czyli umożliwia odbywanie pozamiejskich podróży, to w i3 pełny bak równa się „rezerwie” w powyższych autach. Przynajmniej w testowanej przez nas wersji, bez wydłużającego zasięg, spalinowego agregatu.


Wróćmy jednak do wyjątkowego wyglądu i3, które podobne jest… zupełnie do niczego. Pękate nadwozie, małe szybki, wielkie koła, wyłaniające się spod szkła tylne lampy, atrapa atrapy chłodnicy z przodu i wspomniane drzwiczki. To wszystko składa się na niespotykany obraz. Dodać jeszcze należy iż koła, mimo dużej średnicy są niezwykle cienkie. Z przodu opony mają jedynie 155 mm szerokości, z tyłu zaś 175 mm. Przy średnicy koła wynoszącej 19 cali proporcje są dość zabawne.

Wnętrze i3, przypominające nowoczesny loft, także wygląda oryginalnie. Uwagę przykuwają nie tylko kształty deski rozdzielczej, ale również materiały użyte do wykończenia kabiny. Oprócz tak oczywistych dla BMW tworzyw jak szlachetny metal i drewno, w i3 znajdziemy włókna roślinne i materiały odzyskane dzięki recyklingowi. Całość dobrze wpasowuje się w wizerunek auta ekologicznego, do miana którego małe BMW aspiruje.



O wyjątkowości i3 decyduje także konstrukcja jego nadwozia. Wszelkie elementy odpowiedzialne za napędzanie pojazdu umieszczono w części nazwanej „moduł drive”. Wykonano ją z aluminium i to właśnie na niej spoczywa silnik oraz baterie. Tamże umieszczono także część pasażerską („moduł life”), niczym w dawnych czasach, gdy „budę” mocowano do ramy. W tym jednak wypadku buda wykonana jest z kewlaru. Dzięki zastosowaniu ultralekkich i wytrzymałych materiałów i3 waży niewiele. Oczywiście niewiele jak na samochód elektryczny, bowiem 1195 kg to sporo, jak na auto tych gabarytów.

BMW i3 DANE TECHNICZNE

Każdy kto, widząc cienkie opony i bańkowaty kształt nadwozia, chciałby zanotować zwycięstwo nad „beemką” w sprincie ze świateł, powinien dwa razy zastanowić się nad możliwościami swojego auta. Mimo, iż ekologiczna, i-trójka nie da sobie w kaszę dmuchać. Do setki rozpędza się zaledwie w 7.2 s, a jej prędkość maksymalna wynosi 150 km/h. Całkiem nieźle jak na wózek akumulatorowy.


Choć piętą achillesową samochodów elektrycznych jest dystans możliwy do przejechania na pełnym ładowaniu, to zważywszy na miejskie przeznaczenie i3, w tym wypadku nie jest tak źle. Według producenta, naładowana do pełna bateria pozwala na podróż nawet na dystansie 190 kilometrów, przy czym realna odległość w czasie codziennej eksploatacji wynosić ma około 160 km. Jest to zatem zupełnie wystarczająca wartość, aby spokojnie dojechać z obrzeży miasta do pracy, wieczorem zaś wrócić do domu i podłączyć i3 do gniazdka elektrycznego. Oczywiście pod warunkiem, że nie mieszka się w bloku. Odnalezienie w mieście gniazda szybkiego ładowania wciąż należy do zadań trudnych. Być może z czasem to się zmieni.

Dzięki listopadowo-grudniowej aurze mieliśmy okazję sprawdzić jak baterie BMW i3 zachowują się podczas eksploatacji przy niskich temperaturach, jak silnik elektryczny radzi sobie z napędem auta oraz jak jeździ na cieniutkich oponach. Wszelkimi spostrzeżeniami podzielimy się już wkrótce w drugiej części testu.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane