/  / Błędy drogowców przyczyną korków

Błędy drogowców przyczyną korków

null
null

Oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie dbają o ustalanie terminów prac i robót na drogach krajowych w taki sposób, by naprawy nie utrudniały podróżowania i nie były przeprowadzane w porach największego natężenia ruchu - twierdzi Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie.

NIK skontrolował sześć oddziałów Generalnej Dyrekcji - w Łodzi, Krakowie, Wrocławiu,  Gdańsku, Szczecinie i Olsztynie, które zarządzają prawie 7 tys. km dróg krajowych. Urząd sprawdził, jak drogowcy dbali o bieżące utrzymanie dróg, jak koordynowali remonty, i jak ich działania wpłynęły na komfort jazdy  użytkowników dróg. NIK w swoim raporcie zwrócił uwagę na  przypadki bardzo poważnych utrudnień dla użytkowników dróg, jakie stwarzają remonty i prace drogowe na drogach krajowych przeprowadzane w porze największego ruchu, w trakcie weekendów, a także w okresie wakacyjnym, gdy Polacy tłumnie wyjeżdżają na wypoczynek.

W ocenie NIK Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad powinna tak koordynować remonty i prace utrzymaniowe na drogach, by w jak najmniejszym stopniu były one uciążliwe dla użytkowników dróg. Izba zwraca również uwagę na potrzebę podawania w komunikatach internetowych aktualnych informacji o utrudnieniach, tak by kierowcy mieli szanse na optymalne zaplanowanie podróży.

Szczególny niepokój NIK wzbudziła sytuacja w łódzkim oddziale GDDKiA. Zdaniem Izby, oddział ten nie uzgadniał z wykonawcami robót dokładnych terminów i przedziałów godzinowych prowadzenia remontów tak, by nie powodowało to powstawania korków. - W efekcie dopuszczono do zajmowania przez wykonawców robót  pasa ruchu w porach największego natężenia ruchu, uznając, że  jedynymi wyznacznikami dla rozpoczęcia robót  jest dobra pogoda i fakt, by  prace nie kolidowały z innymi  na danym odcinku drogi – twierdzą kontrolerzy NIK.

NIK „zwraca także uwagę na łamanie zasad polityki antykorupcyjnej przez pracowników łódzkiego Oddziału Generalnej Dyrekcji”. - Skala nieprawidłowości świadczy o niewystarczającym nadzorze i kompetencjach kierownictwa oddziału. Opierając się na ustaleniach kontroli Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła niezasadność zajmowania stanowiska przez Dyrektora Oddziału w Łodzi i wystąpiła w tej sprawie do Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – czytamy w raporcie.

PJ












comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane