/  / Akumulator pod specjalnym nadzorem

Akumulator pod specjalnym nadzorem

Motointegrator|
null
null

Jednym z elementów samochodu, który zimą narażony jest na szczególnie trudne warunki pracy, jest akumulator. Nawet nowa bateria przy niskich temperaturach i zbyt beztroskim traktowaniu może odmówić posłuszeństwa. Wraz z ekspertem Motointegrator.pl radzimy co robić, aby w zimie uniknąć przykrych niespodzianek ze strony akumulatora.

Temperatury poniżej zera dla wielu kierowców oznaczają duży stres związany z porannym odpalaniem samochodu. Każdy kierowca wie, że za rozruch silnika odpowiada akumulator, ale niestety wielu z nich zaczyna interesować się nim dopiero, kiedy auto przestaje reagować na przekręcenie kluczyka w stacyjce.
Potrzebna moc rozruchowa

"Akumulator przy -18 stopniach Celsjusza ma tylko 50% mocy rozruchowej, natomiast silnik stawia opory o 50% większe. Te wartości dobrze pokazują, że zimą bateria samochodu ma do wykonania podwójną pracę. Jeśli jest nowa, to prawdopodobnie podoła zadaniu. Jeśli jednak służy nam już 2-3 lata, to jej moc znamionowa z uwagi na zużycie może nie przekraczać 60%. Po mroźnej nocy może spaść więc do około 30%. Taka wartość pewnego dnia okaże się niewystarczająca do uruchomienia auta - przestrzega Daniel Bień, ekspert Motointegrator.pl.

Jeśli jeździmy samochodem głównie po mieście, na krótkich dystansach i często korzystamy z klimatyzacji, ogrzewania tylnej szyby, radia czy podgrzewania foteli, to alternator nie ma możliwości, aby odpowiednio naładować akumulator. Dlatego przed zimą warto sprawdzić kondycję akumulatora, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i przykrych niespodzianek w czasie jazdy.

Jak uniknąć problemów z akumulatorem?
Przed sezonem zimowym należy sprawdzić napięcie ładowania i tzw. prąd upływu na postoju. W tym celu najlepiej użyć miernika obciążeniowego, gdyż te elektroniczne nie dają pełnej gwarancji prawidłowej oceny. Napięcie ładowania powinno mieścić się w granicach 13,9-14,4V i nie może spadać po włączeniu odbiorników energii, czyli światła czy ogrzewania szyby. Z kolei prąd upływności powyżej 50 mA może sprawić, że akumulator rozładuje się w ciągu kilku mroźnych dni nieużytkowania auta.

Warto podkreślić, że akumulator powinien być zawsze w stanie pełnego naładowania. Rozładowany, przy napięciu spoczynkowym 12,2V zamarza już w temperaturze -5 stopni Celsjusza i zasiarcza się. To z kolei powoduje, że nawet jeśli ponownie go naładujemy, to i tak nie odzyska pełnej sprawności. Jeśli nie mamy miernika lub nie jesteśmy pewni, że pomiar wykonaliśmy prawidłowo, warto udać się do specjalistycznego serwisu, który zazwyczaj za darmo dokona takiego badania.

Jak poprawnie doładować akumulator?
"Przy częstej jeździe na krótkich dystansach należy pamiętać o kontroli stanu naładowania akumulatora i ewentualnym jego doładowywaniu. Akumulator powinno się ładować prądem nie większym niż 1/10 jego pojemności, a więc w przypadku akumulatora 60 Ah prąd ładowania nie powinien być większy niż 6A. W ten sposób zapobiegniemy jego przeładowaniu. Najbezpieczniej ładować akumulator nowoczesnymi prostownikami z elektroniczną funkcją zabezpieczającą przed przeładowaniem - tłumaczy Daniel Bień, ekspert Motointegrator.pl.

Dodatkowo, jeśli chcemy utrzymać akumulator w dobrej kondycji, powinniśmy włączać elementy wyposażenia dodatkowego taki jak, radio czy klimatyzacja dopiero po uruchomieniu silnika, a gasić je kilka minut przed końcem podróży. Dzięki tym prostym zasadom alternator będzie mógł w większym stopniu doładować akumulator. Warto pomyśleć również o umieszczeniu go w specjalnej osłonie termicznej, która nie kosztuje zbyt wiele, a w pewnym stopniu ogranicza negatywny wpływ niskiej temperatury.

Powinniśmy również pamiętać o zabezpieczeniu klem specjalnym środkiem lub wazeliną techniczną, dzięki temu uchronimy je przed zaśniedzieniem i zapewnimy lepsze przewodnictwo prądu.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane