/  / A ja mam psa

A ja mam psa

SJR|
null
© Renault
null

Wyjeżdżając właściciele psów bardzo chętnie zabierają ze sobą swoje czworonogi, jednak nie zawsze zapewniają im bezpieczną podróż. Tymczasem źle przewożony pies stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych pasażerów.

Wyjeżdżając właściciele psów bardzo chętnie zabierają ze sobą swoje czworonogi, jednak nie zawsze zapewniają im bezpieczną podróż. Tymczasem źle przewożony pies stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych pasażerów. Jak bezpiecznie przewozić psy, radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Przepisy ruchu drogowego nie regulują sposobu przewożenia zwierząt. Jednak podróżowanie z psem, który swobodnie przemieszcza się po samochodzie, jest po prostu niebezpieczne. "Nawet spokojny pies, który nie został przez właściciela odpowiednio zabezpieczony, podczas nagłego hamowania zostaje bezwładnie wyrzucony do przodu - ostrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Psa najlepiej umieścić na tylnym siedzeniu i przypiąć go do pasów specjalnymi szelkami. Dobrym sposobem, szczególnie w przypadku większych czworonogów, jest przewożenie ich w specjalnych klatkach w bagażniku pod warunkiem jednak, że dysponujemy autem typu kombi lub van.

Właściciele mniejszych zwierząt mogą zastanowić się nad specjalnym kojcem lub mniejszą klatką transportową.

Wioząc psa starajmy się jechać wyjątkowo płynnie i dbajmy, żeby co dwie-trzy godziny robić przerwy, aby zwierzę wyprowadzić i napoić.

"Nigdy nie zostawiaj psa samego w samochodzie w słoneczne dni, ponieważ samochód bardzo szybko zmienia się w piekarnik - ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Parkując w słońcu, przy temperaturze około 30° C nawet przy uchylonych oknach temperatura w samochodzie może osiągnąć prawie 39° C w zaledwie 10 minut. Po 30 minutach może wynieść prawie 50° C!
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane