/  /  /  /  / Na tropie meksykańskich żuków
Volkswagen Beetle

Volkswagen Beetle

Zmień
SegmentGrupa podstawowa / Klasa Niższa Średnia
Emisja CO2-
Żużycie paliwa-
 

Na tropie meksykańskich żuków

IBRM SAMAR|
Volkswagen Beetle
© IBRM Samar
Volkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen BeetleVolkswagen Beetle

Komu żuk kojarzy się z pięknie błyszczącym owadem lub polskim samochodem dostawczym, ten musi być zdziwiony tytułem tego artykułu. Po co bowiem narażać się na spędzenie kilkunastu godzin w ciasnym fotelu samolotu i lecieć specjalnie do Meksyku by szukać tego, czego u nas w Polsce dostatek? Wyjaśnienie znaleźć można zaglądając do słownika polsko-angielskiego.

Żuk to po angielsku beetle, a od tego słowa blisko już do skojarzenia „Garbus” – Volkswagen Garbus. Dodajmy jeszcze, że model ten produkowany jest w meksykańskiej fabryce Puebla, a wtedy wszystko jest już jasne. Ruszamy przekonać się, co niemieccy konstruktorzy szykują 10000 km od swojej stolicy…

O nowym Beetle od pewnego czasu głośno jest już w prasie, radiu i telewizji. Media prześcigają się w publikowaniu jego zdjęć i wypunktowywaniu zalet, a liczni użytkownicy forów internetowych zastanawiają się czy nowy Beetle jest podobny do mniej lubianego poprzednika – New Beetle (już nie takiego „new”, gdyż produkowanego w Puebla od 1998 roku), czy może bardziej do kultowych „niemieckich samochodów ludowych”  oferowanych za mniej niż 1000 marek niemieckich. Na razie brak jest jednoznacznej odpowiedzi – dyskusja trwa.

Nasz pobyt w Meksyku spędzamy na oblanym wodami Zatoki Meksykańskiej i Morza Karaibskiego Półwyspie Jukatan. Ten piękny obszar, należący do Gwatemali, Belize i … oczywiście Meksyku słynie z równin, Gór Maya, klimatu podrównikowego, pięknych lasów równikowych i kultury Majów. Dlatego poza objadaniem się tortillą i quesadillas przy białej jak śnieg plaży w Cancun (oj trudno przestać jeść), rozkoszujemy się niesamowitą pogodą i jakże odmienną od tej polskiej - temperaturą, która w lipcu oscyluje w granicach 25-29 stopni by naszą polską zimą spaść do… 22 – bajka. Jako wytrawni turyści zachwycamy się również zabytkami Majów – słynnymi piramidami i świątyniami oraz ruinami miasta  - ośrodka cywilizacji prekolumbijskiej – Chichen Itza i atrakcjami czekającymi na nas tam, gdzie nie każde oko sięga – pod wodą. W okolicach Playa del Carmen przy której mieszkamy znajduje się bowiem punkt do nurkowania reklamowany jako „Turtle snorkeling” (a więc miejsce do nurkowania z rurką), a cały Jukatan to jedna wielka podwodna oaza (warto wspomnieć, że 32km od Cancun można rozpocząć peregrynację Wielkiej Rady Mezoamerykańskiej – drugiego co do wielkości systemu raf na Świecie), w której widoczność w wodzie sięga nawet 27 m, flamingi żyją w kilkutysięcznych koloniach, istnieje 440 gatunków ryb, 530 gatunków ptaków, a palety oglądanych barw nie da się opisać słowami.

Choć żuki zwykle błyszczą się wszystkimi kolorami tęczy ten, który jest celem naszej długiej podróży występuje w bardziej stonowanych kolorach – mimo swojej niepoważnej urody ma bowiem ciężkie zadanie – jest potomkiem legendy i dalej legendą chciałby być. Przypomnijmy, że Garbus, zwany pieszczotliwie: Chrobak (Słowacja), Maggiolino (Włoch), Coccinelle (Francja) czy Volkswagen Bug jest jednym z najbardziej znanych samochodów na świecie, z historią sięgającą 1934 roku i nazwiska Ferdinanda Porsche. To właśnie Porsche zaproponował Adolfowi Hitlerowi stworzenie samochodu „dla ludu”, który pomieściłby 4 osoby dorosłe i bagaż, był tani i niewiele palił. Oficjalna produkcja cywilnego Garbusa zaczęła się w 1941 roku (wcześniej produkowano prototypy i modele wojskowe) i skończyła w 1944. Po wojnie dzieło (po niewielkich zmianach) kontynuowano, a z taśm produkcyjnych w Niemczech, Brazylii i… Meksyku zjechało prawie 22 miliony aut, co daje ówczesny rekord produkcyjny. Kto był w Muzeum w Wolfsburgu widział ten specjalny, ostatni w kolorze „baby” o numerze fabrycznym 21 529 464.

Chcesz porozmawiać o nowym Volkswagenie Beetle, wymienić się opiniami?. Zajrzyj na  forum dyskusyjne marki



Nowy Beetle produkowany w Meksyku od lipca bieżącego roku wchodzi więc na rynek zapowiadany jako „powrót legendy”, podobnie jak jego przodek oferowany jest w wersji trzydzwiowej. Oprócz legendarnego kształtu – posiada on z tyłu mocno wystające nadkola, a jego sylwetka zachowuje prawie identyczną linię jak legendarny Garbus - model ten wyróżnia się w gamie Volkswagena nietypowymi dla tej marki owalnymi reflektorami przednimi, brakiem grila z przodu oraz „śmiejącą“ się maską. W przeciwieństwie do swojego poprzednika oferuje on jednak zupełnie nowy wymiar podróżowania – systemy bezpieczeństwa, ekologiczne silniki, miejski szyk i sportowe zacięcie.

Beetle dostępny będzie w trzech liniach wyposażenia: Beetle, Design i Sport. Przy wyborze tej ostatniej również do wyboru będziemy mieć dwie opcje: Black Turbo i White Turbo.

Początkowo oferta będzie obejmować jeden z dwóch silników benzynowych z rodziny TSI. Podstawowy, o pojemności zaledwie 1.2l, znany już z innych modeli Volkswagena, został wyposażony w turbosprężarkę, która pozwoliła na osiągnięcie 105KM. Jak deklaruje producent, Beetle w połączeniu z tą jednostką napędową na przejechanie 100 km potrzebuje jedynie 5,9 l benzyny. Najbogatsza wersja Beetle Sport napędzana jest przez 2 litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 200KM, który współpracuje z dwusprzęgłową skrzynią DSG, co pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej na poziomie 223 km/h, a sprint do pierwszych 100km zajmuje jej 7,5 sekundy. Dla zapewnienie odpowiedniej trakcji, Beetle w najmocniejszej wersji fabrycznie wyposażone jest w elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego XDS, która podczas szybkiej jazdy na zakrętach zapobiega poślizgowi odciążonego koła na zakręcie.
Z czasem oferta jednostek napędowych Volkswagena Beetle zostanie rozszerzona o dwa silniki Diesla o mocach 105 KM i 140 KM oraz jedną, benzynową jednostkę o mocy 160 KM.

 Nowy Beetle produkowany jest na bazie Jetty, może dlatego od poprzednika różnią go centymetry – samochód jest dłuższy, szerszy i jednocześnie niższy. Zwiększył się też jego rozstaw osi i kół.  Zmianie uległa również pojemność bagażnika, która wynosi teraz 310 litrów. Oparcie tylnej kanapy, może być dzielone zarówno symetrycznie jak i asymetrycznie, co znacznie ułatwia zapakowanie większej liczby pakunków.
Wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, oczywiście ze względu na różnicę wiekową, różni się znacznie od tego z oryginału. W nowym Beetle znajduje się bowiem 6 poduszek powietrznych. Ponadto każdy egzemplarz posiada system antypoślizgowy ABS z układem rozdziału siły hamowania EBD, system stabilizacji toru jazdy ESP oraz system wspomagający nagłe hamowania BAS.

Cena wyjściowa zaczyna się od 68.990 zł. To o 2.000 zł mniej od jego poprzednika z porównywalnym silnikiem. Dokładny wykaz cen dostępny pod adresem  

http://www.samar.pl/__/7/7.m/1275/7.t/1/Volkswagen-Beetle-Cennik.html
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama