/  / Żółty przedmiot pożądania

Żółty przedmiot pożądania

(2013-09-13 16:21)
null
null

Stoją przy drodze i mrugają na kierowców, a ich usługi słono kosztują tych, którzy dali się im złapać. Do kierowców mają żal, iż traktują je instrumentalnie, bez krztyny sympatii, że na ich widok co prawda zwalniają, ale rzadko który zatrzyma się i obdarzy dobrym słowem. Przeciwnie, zdarza się, że kierowca nie bacząc na ich smutny widok, sylwetki zszarzałe od długotrwałego wystawania na poboczu i pożółkłe oblicza, nie zdejmie nogi z pedału gazu, nie pomyśli ciepło o ich ponurym losie, ciągłej harówce za dnia i po nocy. A przecież i one potrzebują uznania dla tego, co oferują: otwartości, wiedzy, doświadczenia i umiejętności. Są w stanie dużo zrobić za odrobinę uczucia, nie poskąpią nawet grosza, by poprawić swą reputację. A konkretnie prawie 400 mln groszy. Tyle bowiem ma kosztować uzyskanie zrozumienia, sympatii, a może nawet głębszego uczucia dla tych bidul. Dla fotoradarów.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane