/  / Zawojujemy ten rynek

Zawojujemy ten rynek

null
null

Yasuyuki Oyama, prezes MMC Car Poland: Dzięki dostępnej gamie nowych samochodów i stopniowej obniżce cen, będziemy mogli zawojować ten rynek. W tym roku chcemy zwiększyć sprzedaż w Polsce o 40 proc. Już teraz rośnie nasz udział w rynku. Na koniec 2013 r. wynosił on około 1,4 proc., podczas gdy na koniec kwietnia tego roku wzrósł do 1,9 proc.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Gdy w marcu obejmował Pan stanowisko szefa polskiego przedstawicielstwa Mitsubishi, mówił Pan między innymi, że "nasze plany są ambitne, a ich realizację ułatwią nadchodzące niebawem premiery atrakcyjnych stylistycznie, innowacyjnych i przyjaznych środowisku modeli spod znaku trzech diamentów”. Czy można prosić o garść konkretów?
 
Yasuyuki Oyama, prezes MMC Car Poland: Koncern w ostatnich latach przechodził trudny okres;  na szczęście jest on już za nami. Dziś firma notuje na całym świecie zyski, a my mamy środki na dalszy rozwój. Duże kwoty zostaną przeznaczone na prace nad nowymi modelami samochodów, silnikami elektrycznymi i hybrydowymi oraz  na rozwój produkcji. To jest część strategii Mitsubishi zwanej  „Nowy Plan 2016”. Postawiliśmy w nim na auta, które zawsze były mocną stroną Mitsubishi: SUV-y, miejskie terenówki, pickupy; generalnie samochody z napędem na cztery koła. Począwszy od tego roku zaczną pojawiać się nowości, czego pierwszym przykładem jest Outlander PHEV.  
 
Jak to wszystko przełoży się na sprzedaż samochodów w Polsce?
 
W pierwszych trzech miesiącach notowaliśmy już wzrost sprzedaży, ale nie był on tak duży, jak u wielu producentów ze względu na brak w naszej ofercie „aut z kratką”. Już jednak w kwietniu nasz wynik się podwoił, co dało nam 30 proc. wzrostu w pierwszych 4 miesiącach Przewidujemy, że będzie coraz lepiej. Dzięki dostępnej gamie nowych samochodów i stopniowej obniżce cen, będziemy mogli zawojować ten rynek. W tym roku chcemy zwiększyć sprzedaż w Polsce o 40 proc. Już teraz rośnie nasz udział w rynku. Na koniec 2013 r. wynosił on około 1,4 proc., podczas gdy na koniec kwietnia tego roku wzrósł do 1,9 proc. W samym kwietniu weszliśmy też do pierwszej 20. rankingu rejestracji nowych aut.
 
Które auta mają pomóc w osiągnięciu tego celu?
 
Chcemy tego dokonać w oparciu o najlepiej sprzedające się dwa modele Mitsubishi czyli ASX oraz Outlandera. Ponadto w tym roku wprowadzamy zupełnie dwa nowe samochody. Pierwszy  z nich to hybrydowy i elektryczny zarazem Outlander PHEV, który charakteryzuje się znacznie mniejszym od konkurencji spalaniem na poziomie 1,9 litra na 100 km oraz większym zasięgiem, wynoszącym 824 kilometry. Co ważne, napęd PHEV będzie wdrażany też stopniowo do wszystkich modeli produkowanych przez Mitsubishi. Drugi nowy model na polskim rynku to, reprezentujące segment B, Mitsubishi Space Star. Model ten pojawi się na polskim rynku u schyłku lata. To ważny dla nas samochód, bo segment ten nie tylko jest popularny wśród Polaków, ale co ważne – stale rośnie.
 
Czym Space Star ma się wyróżniać na rynku? Bo przyzna Pan, że raczej nie wyglądem…
 
To auto przede wszystkim bardzo mało pali. Tylko 4,0 litra na 100 km, a więc jest bardzo przyjazne dla środowiska i kieszeni kierowców. Charakteryzuje się też najlepszą aerodynamiką wśród aut ze swojego segmentu, co zresztą wpłynęło na jego wygląd zewnętrzny. W porównywalnej grupie aut ma też najmniejszy promień skrętu, wynoszący zaledwie 4,6 metra. Do zalet można doliczyć bardzo dobrą cenę, zaczynającą się od nieco ponad 38 tys. zł. Nazwa Space Star też jest nieprzypadkowa. Ten model oferuje na prawdę bardzo dużo miejsca dla pasażerów.  Niewykluczone, że już w 2015 r. będzie to najlepiej sprzedające się w Polsce nasze auto.  
 
Jakich jeszcze premier można się spodziewać po Mitsubishi?

Koncern szykuje teraz nowe generacje dobrze znanych na rynku modeli: L200, ASX i Pajero.
 
Czy plany zawojowania rynku oznaczają konieczność radykalnej przebudowy sieci dealerskiej?
 
Mamy obecnie 44 punkty sprzedaży. Ta liczba była wystarczająca nawet w rekordowym dla marki w Polsce 2010 r. Dlatego dziś nie ma powodu, by rozbudowywać sieć. Nie znaczy to jednak, że spoczywamy na laurach. Bacznie monitorujmy np. wyniki badań satysfakcji klienta. Mamy programy motywacyjne i szkoleniowe dla dealerów. Sieć ciągle się rozwija.
 
A co wymaga poprawy?
 
Cały czas pracujemy nad standardami obsługi klientów. Tu zawsze może być lepiej.
 
Jak Pan ocenia perspektywy rozwoju polskiego rynku w 2014 roku?
 
Polska jest dojrzałym rynkiem. Jeden samochód, włączając w to samochody używane, przypada w Polsce na dwie osoby. Co może być zaskakujące - to więcej, niż na przykład w Anglii. W Polsce nadal 60-70% rynku stanowi sprzedaż samochodów używanych. Jednak polska gospodarka się rozwija, PKB rośnie, rosną też dochody Polaków, więc te niekorzystne proporcje powinni powoli się zmieniać na rzecz rozwoju rynku nowych samochodów. Krótko mówiąc, jestem optymistą.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane