/  / Upadłość nam nie grozi

Upadłość nam nie grozi

IBRM Samar|
null
null

Janusz Woźniak, prezes Fabryki Samochodów Osobowych: Istnienie FSO nie jest zagrożone. Nie widzę ku temu żadnego powodu! Nie mamy żadnych kredytów ani przeterminowanych zobowiązań, na bieżąco regulujemy swoje zadłużenie. Kapitał własny spółki wynosi kilkaset milionów złotych.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: FSO nie produkuje samochodów od 2011 r., na panewce spaliły dotychczasowe plany poszukiwania nowego inwestora. Czy na Żerań wrócą jeszcze kiedyś auta?

Janusz Woźniak, prezes Fabryki Samochodów Osobowych: Prowadzone przez kilka lat negocjacje z potencjalnymi inwestorami - jak Pan wie - nie zakończyły się powodzeniem. Nie z naszej zresztą winy. Klimat w światowej motoryzacji nadal nie sprzyja tworzeniu nowych zdolności produkcyjnych. Takie mamy warunki...  Na przykład jeden z naszych poważnych potencjalnych inwestorów zdecydował się zwiększyć swoje moce produkcyjne w Anglii. Na razie nie prowadzimy zatem wiążących rozmów w sprawie wznowienia produkcji aut w Warszawie.

Czy dalsze istnienie spółki nie jest zagrożone?

Ma Pan myśli upadłość spółki? Nie widzę ku temu żadnego powodu! Nie mamy żadnych kredytów ani przeterminowanych zobowiązań, na bieżąco regulujemy swoje zadłużenie. Kapitał własny spółki wynosi kilkaset milionów złotych.

Jak długo firma może jednak jeszcze czekać na inwestora?

Na razie nie snujemy takich rozważań. Naszym podstawowym celem jest dziś zrównoważenie przychodów i kosztów. Wyniki FSO nie są bowiem, tak dobre, jak byśmy tego chcieli. Spółka nie produkuje samochodów, a koszty generuje. Nie ma przecież w Polsce takiego prawa, że jeżeli jakaś hala nie pracuje to można na nią nie zwracać uwagi i nie płacić podatków. Nie dość tego, w porównaniu z ubiegłym rokiem prawie o złotówkę za metr kwadratowy wzrósł podatek od nieruchomości. Stąd niektóre hale, takie jak odlewnia czy stary zakład silnika, zostały już wyburzone. Dla pozostałych obiektów szukamy najemców.

Są jakieś efekty tych działań?

Obecnie wynajmujemy na przykład część hal i powierzchni biurowych firmie remontującej Trasę Toruńską w Warszawie. Prowadzone są w nich różnego rodzaje prace spawalnicze czy lakiernicze. Obie strony są z tej współpracy zadowolone. Wynajmujemy także powierzchnie dużej firmie świadczącej usługi informatyczne. Generalnie zależy nam na poszukiwaniu najemców, a nie na prostej sprzedaży poszczególnych obiektów.

FSO to nie tylko fabryka na Żeraniu, ale także spółki zależne… W jakiej są kondycji?

W grupie kapitałowej FSO, oprócz zakładu macierzystego na Żeraniu, jest kilkanaście spółek zależnych.Część przynosi zyski, inne na razie generują straty. W najlepszej kondycji jest Sungsan z Ełku oraz Hanyang z Elbląga. Mam natomiast cały czas nadzieję, że ZEM w Ełku, zatrudniające około 600 osób, poprawią wydajność oraz wyniki. Nadal gros produkcji naszych spółek – klosze, lampy, reflektory, wiązki elektryczne - trafia do odbiorców z sektora motoryzacyjnego takich jak Volvo czy Delphi. Są też odbiorcy z innych gałęzi przemysłu – na przykład Philips, Lego czy odbiorcy z branży AGD.

Dziękuję za rozmowę
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane