/  / Twoja twarz trafi do bazy?

CEPiK | Twoja twarz trafi do bazy?

IBRM Samar|
null
null

Prace nad reformą Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców podzieliły legislatorów. Przedmiotem ostrego sporu jest ostatnio kwestia gromadzenia w bazie fotografii automobilistów. Rozwiązanie takie lansują: resort infrastruktury oraz inspektor transportu drogowego. Ostre veto stawia Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Jakie argumenty mają obie strony sporu?

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Głównego Inspektora Transportu Drogowego  postulują - w uwagach nadesłanych do projektu zmian w CEPiK - by w zreformowanej bazie były gromadzone skany fotografii kierowców. Tych samych zdjęć, które składają oni przy wyrabianiu praw jazdy. – Gromadzenie w bazie wizerunków kierowców /…/ byłoby korzystne dla wszystkich służb kontroli ruchu drogowego. Będą one mogły na tej podstawie łatwo potwierdzić tożsamość kierowcy. Policja również odniosłaby korzyści dzięki możliwości dostępu on-line do zdjęć kierowców. Znacznie łatwiej byłoby zidentyfikować kierowcę – przekonuje Mirosław Maksimiuk, zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Na straży ochrony wizerunków obywateli nieugięcie stoi od wielu tygodni Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych – Propozycja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (oraz MIiR – przyp. red.), by w nowej bazie CEPiK gromadzone były zdjęcia kierowców, omówiona została na konferencji uzgodnieniowej. Podczas niej, przedstawiciel GIODO wyraził wątpliwość, by prezentowane przez GITD uzasadnienie było wystarczającym argumentem przemawiającym za dopuszczeniem gromadzenia wizerunków kierowców w CEPiK. Uwaga Inspektora Transportu Drogowego nie została uwzględniona przez projektodawcę. Uznano, iż gromadzenie wizerunku w bazie CEPiK nie jest informacją niezbędną w demokratycznym państwie prawnym, a zatem brak jest uzasadnienia dla jej gromadzenia – twierdzi w mailu nadesłanym do IBRM Samar, Małgorzata Kałużyńska-Jasak, dyrektor zespołu rzecznika prasowego GIODO.

Nie została uwzględniona, ale tylko na razie. Od sierpniowej konferencji minęło już kilka tygodni, a przedstawiciele resortu infrastruktury i GITD nie zamierzają zrezygnować ze swojego projektu. Zbigniew Rynasiewicz, podsekretarz stanu w MIiR, w piśmie skierowanym do resortu spraw wewnętrznych przyznaje, że gromadzenie zdjęć kierowców będzie oddziaływało „w pewnym stopniu na prawo jednostki do ochrony danych osobowych”. Jednocześnie powołuje się na Konstytucję RP i twierdzi, że wartością nadrzędną jest bezpieczeństwo obywateli oraz porządek publiczny. Próbuje także studzić emocje przekonując, że dostęp do zdjęć zostałby ograniczony tylko do niektórych organów państwowych.

Spór o umieszczanie (lub nie) wizerunków kierowców w bazach CEPiK zapewne szybko się nie skończy. - Podtrzymujemy swoje negatywne stanowisko w tej kwestii – zaznacza rzeczniczka GIODO.

Batalia związana z gromadzeniem fotografii w CEPiK-u jest częścią trwających od kilku tygodni konsultacji „Założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Projekt, opublikowany w lipcu  przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ma na celu przebudowę i modernizację Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (tzw. CEPiK 2.0). Jak informował resort, docelowym założeniem jest stworzenie podstaw prawnych i technicznych „dla tworzenia e-usług dla obywateli i przedsiębiorców, a także zapewnienie podmiotom realizującym zadania o charakterze publicznym możliwie szerokiego dostępu do ewidencji”.

 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane