/  / Trzeba podnosić sobie poprzeczkę

Trzeba podnosić sobie poprzeczkę

null
null

Wojciech Mieczkowski, dyrektor ds. sprzedaży, marketingu i obsługi posprzedażnej GM Poland: Stawiamy na nowe i nowoczesne auta, jakość obsługi klienta, innowacyjne programy serwisowe, dynamiczne programy wsparcia sprzedaży oraz atrakcyjne i czytelne formy przekazu marketingowego. Musimy też szybko reagować na wyzwania stawiane przez coraz bardziej nieprzewidywalne otoczenie rynkowe.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Opel w ubiegłym roku otarł się o podium, ale się na nim nie znalazł.  Jaka jest szansa na poprawienie wyniku?

Wojciech Mieczkowski, dyrektor ds. sprzedaży, marketingu i obsługi posprzedażnej GM Poland:  Naszym głównym celem, jak zresztą każdej marki bez względu na branżę, jest bycie nr. 1. Oczywiście w obecnej sytuacji rynkowej nie stanie się to zaraz. Sukcesywnie, poprzez dostarczanie na rynek samochodów i usług najwyższej jakości, będziemy dążyć do tego celu. Przyznaję, że w tym roku planujemy powrót na podium.

Tak mówi wiele firm, które znajdują się blisko medalowych pozycji. Dlaczego uważacie, że właśnie Wam uda się tego dokonać? Jak Opel chce osiągnąć ten cel?

Dziś gospodarka jest w takim stanie, że aby myśleć o sukcesach trzeba stale podnosić sobie poprzeczkę we wszystkim co się robi. Stawiamy na nowe i nowoczesne auta, jakość obsługi klienta, innowacyjne programy serwisowe, dynamiczne programy wsparcia sprzedaży oraz atrakcyjne i czytelne formy przekazu marketingowego. Musimy też szybko reagować na wyzwania stawiane przez coraz bardziej nieprzewidywalne otoczenie rynkowe.

Na końcu zawsze liczą się jednak tylko wyniki. O jakim poziomie sprzedaży i udziałach w rynku myślicie?

W tym roku sprzedaż powinna się kształtować na poziomie 2012 r. Szacujemy, że do zrealizowania naszego planu niezbędna będzie sprzedaż ponad 20 tys. aut i osiągnięcie 7,5 proc. udziału w rynku.

Co będzie napędzało sprzedaż Opla w 2013 roku?         

Wszystkie wprowadzane na rynek modele będą pomagały nam w sprzedaży. Nowy Opel Adam czy Cascada, której produkcja rusza niebawem w Gliwicach, pozwalają na zwiększenie sprzedaży poprzez obecność marki w nowych segmentach. Umożliwiają nam też zaprezentowanie potencjału i zaawansowania technicznego. Z kolei samochody takie jak Astra w wersji pięciodrzwiowej i sedan oraz Corsa i Mokka, mają wszystkie cechy, aby stać się liderami sprzedaży w swoich segmentach.  Jesteśmy też przekonani, że Astra IV ma duże szanse by stać się liderem segmentu.

Na jakie nowości może w tym roku liczyć polski klient?   

Opel jest w trakcie ofensywy modelowej. W ostatnich latach co roku wprowadzamy na rynek nowe auta. Prezentujemy pojazdy należące zarówno do tradycyjnych  segmentów, jak i tych, w których marka nie była wcześniej reprezentowana. W rozwijającym się segmencie kompaktowych SUV-ów pokazaliśmy  Mokkę, która została bardzo ciepło przyjęta. Polacy poznali już też ceny Opla Adama. Podczas marcowej wystawy w Genewie swoją światową premierę będzie miał Opel Cascada. Można się też spodziewać nowych silników diesla i benzynowych, skrzyń biegów i innych nowoczesnych rozwiązań technicznych. Ale oczywiście są to tylko niektóre nasze nowości w 2013 r.

Jak na trudne czasy na rynku przygotowana jest Wasza sieć dealerska? Czy radzi sobie w czasach spadającej sprzedaży i kurczących się marż?

Biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynku, kondycja dealerów Opla jest dobra, choć oczywiście cala branża boryka się z kłopotami. Koncentrujemy się na wspieraniu i wzmacnianiu naszej sieci. Będziemy wspólnie opracowywać i  rozwijać programy mające na celu udzielanie pomocy na szczeblu krajowym i lokalnym. W czasach tak dynamicznie zmieniającego się rynku, trendów, czy nowych technologii należy na nie szybko reagować, by być maksymalnie konkurencyjnym. I to będzie naszą główną zasadą postępowania we współpracy z dealerami.

Czego Pan, jako menedżer branży motoryzacyjnej, życzy sobie na ten rok?
       
Chciałbym by polski rynek motoryzacyjny nie był gorszy niż w 2012 r. i … był gorszy niż w 2014.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane