/  / Toyoty i Lexusy na unijnym dopalaczu

Toyoty i Lexusy na unijnym dopalaczu

null
null

Rząd nie chce dopłacić? To dopłaci Unia! Tak pomyśleli w Toyocie i wraz z Deutsche Bankiem wywalczyli dofinansowania kredytu z funduszy Unii Europejskiej na zakup nowego, niskoemisyjnego samochodu. Producent liczy, że unijne wsparcie wystarczy na sprzedaż 1500-2000 aut.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Na ciekawy sposób pozyskania klientów, głównie z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, wpadła Toyota wraz z Deutsche Bankiem. Obie firmy proponują bezzwrotne dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej kredytu samochodowego w wysokości nawet 9 proc. Jak twierdzą przedstawiciele japońskiego koncernu, nikt wcześniej nie proponował w Polsce tak systemowego rozwiązania dopłat do finansowania zakupu nowego samochodu.

Z oferty może skorzystać firma, która wymienia samochód dowolnej marki na Toyotę lub Lexusa. Pod warunkiem jednakże, iż nowe auto będzie miało poziom emisji CO2, o co najmniej 20 proc. niższy od poprzednio użytkowanego modelu. - Najłatwiej takie oszczędności uzyskać na hybrydach, ale wszystko zależy od konkretnego auta przeznaczonego na wymianę. Wymiana oznacza, że poprzednie auto musi być sprzedane lub zezłomowane przez właściciela. Klient składa oświadczenie o terminie, w jakim pozbędzie się poprzedniego samochodu Dofinansowanie następuje w formie wypłaty gotówki po sprzedaży lub zezłomowaniu samochodu i wynosi 9 proc. wartości kredytu na auto - wyjaśnia Krystian Dobrygowski, prezes zarządu spółki Toyota Dobrygowski.  

Warunkiem uzyskania dofinansowania jest zaciągnięcie kredytu na zakup auta w Deutsche Banku. - Kredyt nie ma prowizji i jest oprocentowany na poziomie WIBOR 3M+1,5 p. proc. (obecnie ok. 4,2%). - Zaciągany jest na 4 lata, ale można go spłacić jednorazowo po roku - za wcześniejszą spłatę jest pobierana prowizja w wysokości 1%. Poziom dofinansowania jest liczony od wartości kredytu, a nie od wartości samochodu – tłumaczy Małgorzata Duda, doradca finansowy w salonie Toyota Długołęka Dobrygowski.

Jak informuje firma Dobrygowski, wypłaty dofinansowania są realizowane 2 razy w roku – w lutym i sierpniu. Sprzedaż auta przed grudniem 2014 oznacza więc wypłatę w lutym, a pozbycie się go przed czerwcem 2015 r., jest równoznaczne z wypłatą grantu z Unii Europejskiej w sierpniu przyszłego roku.

Toyota chciałaby objąć programem wsparcia sprzedaży od 1500 do 2000 aut. Na dofinansowanie zakupu może przeznaczyć 39 mln euro z funduszy unijnych.

Warto jeszcze zadać pytanie, dlaczego Deutsche Bank zdecydował się na współpracę właśnie z Toyotą, a nie innymi koncernami motoryzacyjnymi. - Toyota wraz z Lexusem jest liderem rynku sprzedaży nowych aut w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw. Jednocześnie wyraźnie wyprzedza konkurencję producentów samochodów w statystykach sprzedaży aut z napędem hybrydowym. Z punktu widzenia finansowania redukcji emisji CO2 to partner, z którym mogliśmy stworzyć produkt wyjątkowy i jednocześnie odpowiedzieć na zapotrzebowanie szerokiego rynku – mówi Paweł Dziekoński, dyrektor departamentu produktów kredytowych w spółce Deutsche Bank Polska.

Paweł Janas


 

comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane