/  / Rynek paradoksów

Rynek paradoksów

null
nullnullnullnull

Rynek nowych aut osobowych w Polsce maleje na koniec kwartału o ponad 5,5 proc. Biorąc jednak pod uwagę ubiegłoroczny boom na auta z kratką, to wynik pierwszych trzech miesięcy tego roku można uznać za całkiem niezły.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
W marcu zarejestrowano w Polsce 33 424 nowe samochody osobowe. To wynik o 18,4 proc. większy niż w lutym, ale o 6,04 proc. słabszy, gdy zestawimy go z sytuacją sprzed roku. Marzec był drugim miesiącem spadku sprzedaży aut osobowych, po dwudziestu miesiącach nieprzerwanego wzrostu liczby rejestrowanych aut w porównaniu do takiego samego miesiąca poprzedniego roku. W I kwartale Polacy kupili i zarejestrowali w naszym kraju 91 371 aut, o 5,66 proc. mniej w porównaniu z takim samym miesiącem roku ubiegłego. W grupie tej znajdują się samochody wysłane po rejestracji za granicę.

Głównym powodem wyhamowania dynamiki sprzedaży – podobnie jak to było na koniec lutego - jest wysoka baza stosowana do porównań, czyli poziom jaki osiągnęła sprzedaż samochodów w I kwartale 2014 roku. W ubiegłym roku o tej porze, trwał bowiem boom na auta z „kratką”. Wywołany został on trzymiesięcznym otwarciem tzw. „okna derogacyjnego”, co umożliwiło wielu klientom firmowym zakup aut osobowych z homologacją ciężarową z pełnym odliczeniem VAT-u. - Warto jednak zauważyć, że marcowy rezultat jest jednocześnie najwyższy jaki zaobserwowano w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a więc właśnie od marca ubiegłego roku. Jeśli natomiast pominąć udział „kratek”, (na które popyt został sztucznie napędzony tymczasowymi regulacjami prawno-podatkowymi) w ubiegłorocznych wynikach, to okazuje się, że poziom sprzedaży w marcu bieżącego roku jest rekordowy na przestrzeni ostatnich kilku lat. Na tak dobry wynik w dużym stopniu miały wpływ oferowane przez sprzedawców wyprzedaże poprzedniego rocznika. Ich udział w marcowych rejestracjach wyniósł ok. 42 proc. – podkreśla Dariusz Balcerzyk, ekspert IBRM Samar.

Marzec wpłynął na pogorszenie wyników sprzedaży samochodów z segmentu popularnego. W I kwartale tego roku w Polsce zarejestrowano ich 82 751 sztuk., o 5,80 proc. mniej niż w ciągu trzech miesięcy roku poprzedniego (na koniec lutego br. spadek wynosił 4,84 proc.). Nadal na minusie na koniec marca jest także, szybko rozwijający się dotychczas, segment samochodów premium. Polacy kupili i zarejestrowali 8 620 aut z wyższej półki, o 4,31 proc. mniej niż w takim samym okresie 2014. W porównaniu z sytuacją na koniec lutego (spadek o 11,67 proc.) widać wyraźnie, że segment ten zaczął wychodzić dynamicznie z dołka. I to mimo, że to właśnie auta z wyższej półki najbardziej zyskały na ubiegłorocznym boomie kratkowym. To przecież samochody relatywnie bardzo drogie, co oznaczało dla ich nabywców możliwość zaoszczędzenia na VAT całkiem pokaźnych kwot. Można zatem byłoby się spodziewać, że tegoroczne spadki będę o wiele większe.

W pierwszej 15-tce rankingu na koniec marca aż dziewięć marek (Skoda, Volkswagen, Ford, Renault, Hyundai, Dacia, Peugeot, Citroen oraz BMW) zanotowało spadki liczby rejestracji. Największa przypadła w udziale, zajmującemu 13. pozycję Citroenowi. W ciągu trzech miesięcy tego roku Polacy kupili i zarejestrowali 2 030 aut tej marki, o 40,61 proc. mniej niż przed rokiem. W zestawieniu TOP15 największą dynamiką wzrostu na koniec marca może się pochwalić Seat (12. pozycja) – 2 506 zarejestrowanych aut, wzrost o 74,51 proc.  

Na koniec marca na pierwszym miejscu jest Skoda. Czeska marka znalazła nabywców na 12 344 samochody, o 13,52 proc. mniej niż w takim samym okresie 2014 r. Druga na liście Toyota zarejestrowała 9 853 nowe samochody osobowe, o 7,65 proc. więcej w porównaniu z poprzednim rokiem. Na trzeciej pozycji znalazł się Volkswagen. Polacy kupili i zarejestrowali 8 891 aut tej marki, (spadek o 16,48 proc.). Tuż za producentem z Wolfsburga znalazł się Opel. Marka należąca do koncernu General Motors nie raz deklarowała, że ma ochotę wejść na podium. Z pewnością wyniki I kwartału stanowi spory krok w osiągnięciu tego celu. Opel zarejestrował do końca marca 7 976 samochodów, a co ważniejsze zanotował wzrost o 25,02 proc. w stosunku do sytuacji na koniec marca 2014 roku. - Priorytetem dla nas w pierwszych miesiącach tego roku było utrzymanie wysokiego tempa wzrostu marki Opel na polskim rynku. Cel ten został w pełni zrealizowany – mówi Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny General Motors Poland.

Nieco inaczej wygląda zestawienie czołowych graczy rankingu, gdy weźmiemy pod uwagę samochody rejestrowane na osoby prywatne. Na koniec marca klienci indywidualni kupili i zarejestrowali 5 002 osobowe Toyoty. Japońska marka wyprzedziła w tym rankingu: Skodę (4 897 sztuk), Opla (4 781), Volkswagena (3 434) oraz Kię (3 158). Warto zaznaczyć, że w I kwartale na osoby prywatne zarejestrowano w Polsce łącznie 40 289 samochodów, o 3,09 proc. mniej niż przed rokiem. Udział klientów indywidualnych w strukturze zakupów był jest niższy w porównaniu z zakupami dokonywanymi przez firmy. Na koniec marca klienci indywidualni stanowili 44,09 proc. całego rynku.

Najczęściej rejestrowanym samochodem osobowym w naszym kraju w okresie styczeń-marzec była Skoda Octavia.
Do klientów trafiło 3 824 sztuki tego modelu, o 16,31 proc. mniej w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Drugie miejsce w zestawieniu na koniec I kwartału należy do Toyoty Yaris. Jej wynik to 2 938 zarejestrowanych aut, o 45,59 proc. lepszy. Trzecia pozycja na podium przypadła w udziale Volkswagenowi Golfowi – 2 900 sztuk, a wzrost rok do roku wyniósł 56 proc.  

W segmencie aut premium pozycja lidera na koniec I kwartału nadal należy do Mercedesa (gdy uwzględnimy w statystykach rejestracje modelu Citan). Do końca marca Polacy kupili i zarejestrowali 2 025 samochodów tej marki, (+67,77 proc.). Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do swoich trzech głównych rywali, czyli BMW, Audi i Volvo, Mercedes w ubiegłym roku nie sprzedawał aut z kratką. Na drugiej pozycji, w dużej mierze dzięki świetnym wynikom w marcu (972 sztuki), znalazło się BMW. Ta kolejna w zestawieniu niemiecka marka zarejestrowała od początku roku 1 993 auta, o 14,94 proc. mniej niż przed rokiem. Na trzeciej pozycji znalazło się Audi. Marka ta zarejestrowała w Polsce 1 819 szt., o 14,04 proc. mniej niż rok wcześniej. Stawkę czterech największych graczy w segmencie premium zamyka Volvo. Szwedzka marka zarejestrowała do końca I kwartału 1 522 samochody, o 29,73 proc. mniej niż przed rokiem. Poza „wielką czwórką” zwraca uwagę trwająca dobra passa Lexusa. Japońska marka zarejestrowała w od stycznia do marca 508 aut, aż o 56,31 proc. więcej niż przed rokiem.  

Ile nowych samochodów osobowych i osobowych z homologacją ciężarową, zostanie zarejestrowanych w Polsce w 2015 roku?
Według nadal aktualnych prognoz IBRM Samar, wynik ten na koniec roku powinien oscylować wokół 325 tysięcy sztuk, czyli na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane