/  / Prognozy dla motoryzacji na 2015 rok

Prognozy dla motoryzacji na 2015 rok

IBRM Samar|
null
null

W branży przeważa optymizm. Przewidywania mówią o kilkuprocentowym wzroście sprzedaży. Mimo to, jego dynamika będzie zapewne mniejsza niż w latach 2013 i 2014, choćby dlatego, że boom na auta z kratką już się nie powtórzy.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Maks Kraczkowski, poseł, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki: Rok 2015 rok ma szansę stać się czasem „zbiorów” dla branży motoryzacyjnej. Europa powoli zaczyna otrząsać się z kryzysowego szoku, kupujący „przyzwyczajeni” do realiów nowej sytuacji gospodarczej chętniej podejmują decyzję o zakupie nowych aut. Rosnący europejski rynek sprzedaży stwarza przed działającymi w Polsce firmami szansę na udział w wyścigu o zyski.

Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland: Wszystko wskazuje na to, że w 2015 roku sprzedaż samochodów na polskim rynku będzie wyższa niż w minionym. Pomimo to, dynamika wzrostu będzie mniejsza niż w latach 2013 i 2014. Spodziewam się, że w tym roku cały rynek aut nowych urośnie o około 5 proc. Jednocześnie, nadal będzie widoczny trend powiększania się udziałów rynkowych marek premium.

Agata Raniecka, prezes firmy dealerskiej Dixi-Car: Znakiem zapytania jest sytuacja gospodarcza w Polsce. Mimo wszystko uważam, że nasz rynek znowu wzrośnie w tym roku o kolejne 10 proc. Dealerzy pewnie będą szukać nowych możliwości; jedni dostrzegą je w rozwoju, inni - w zmianie branży. Ale co najważniejsze, z każdym rokiem nasza branża cechuje się coraz większym profesjonalizmem i innowacyjnością. Życzę naszej branży by w Nowym Roku trzymała ten kurs…   

Leszek Płonka, dyrektor zarządzający Hyundai Motor Poland: Przewidujemy, że w roku 2015 sprzedaż samochodów osobowych w Polsce będzie oscylowała w granicach 310 tysięcy. Powodem tego lekkiego spadku będzie brak korzyści fiskalnych, które stymulowały rynek w I kwartale 2014 r. (pełne odliczenie VAT-u przy zakupie tzw. aut z kratką – przyp. red). W ubiegłym roku obserwowaliśmy zwiększone zakupy flotowe, ich udział w rynku wzrósł o ponad 3 proc. Według naszych prognoz, ten kanał sprzedaży w tym roku lekko osłabnie, zgodnie z naturalnym cyklem zakupowym.

Tomasz Rytwiński, dyrektor handlowy Grupy PGD: W 2015 roku będzie „do obrony” bardzo dobry w roku minionym pierwszy „kratkowy kwartał”. Szczególnie dla marek, które najbardziej skorzystały na tzw. okienku derogacyjnym. Spodziewam się więc, że większość producentów będzie uatrakcyjniało oferty dla klientów indywidualnych i małych firm, tak aby jak najbardziej wzmocnić efekt wyprzedaży. Drugi i trzeci kwartał tego roku powinien być nieco lepszy – bardziej płynny – sezonowość nie zostanie zachwiana efektem pierwszego kwartału. Na pewno nastrojom będzie sprzyjał planowany wzrost PKB oraz niskie stopy procentowe. W powiązaniu ze spadającym oprocentowaniem kredytów, może to pozytywnie wpłynąć na rynek. Z drugiej strony mamy dalej trwający konflikt na Ukrainie i związane z tym restrykcje UE i retorsje ze strony Federacji Rosyjskiej. Ucierpiało na tym lub jeszcze ucierpi część naszego przemysłu przetwórczego oraz branży transportowej. A to może negatywnie oddziaływać na sprzedaż aut do małych firm reprezentujących te, oraz im pokrewne, branże. Generalnie, bodźce rynkowe będą się raczej wzajemnie „znosić”, a rynek wzrośnie nieznacznie o kilka procent. Realna jest liczba 380 tys. samochodów osobowych i dostawczych do 3,5t.
Niewiadomą pozostaje natomiast skala zjawiska reeksportu. Pytanie, na ile importerzy/dealerzy będą chcieli nadrobić wyniki pierwszego kwartału 2014 r. sprzedając samochody za naszą zachodnią granicę.

Grzegorz Paszta, Renault Polska: Eksperci Renault Polska przewidują na przyszły rok lekki wzrost polskiego rynku samochodów osobowych – od 2 do 3 punktów procentowych.

Solange Olszewska, prezes spółki Solaris Bus & Coach: Rok 2015 przyniesie dalszy rozwój niskoemisyjnej komunikacji publicznej. Przede wszystkim mam na myśli autobusy elektryczne, które już teraz coraz częściej są codziennością na ulicach europejskich miast. Dowodem na to są choćby ostatnio podpisane kontrakty na dostawę tego typu pojazdów, zarówno w Polsce, jak i w innych państwach europejskich. W tym roku cała branża producentów autobusów będzie się stabilnie rozwijać. Dotyczyć to będzie szczególnie naszego kraju gdzie rozpocznie się realizacja projektów w zakresie transportu publicznego, wspieranych ze środków nowej perspektywy budżetowej UE.  Jeśli chodzi o same autobusy, na pewno pojawią się zupełnie nowe rozwiązania techniczne. Zapowiedzią tego jest chociażby nowa generacja Solarisów, której seryjna produkcja rozpocznie się właśnie w 2015 r.

Oprac. Paweł Janas
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane