/  / Powyborcza lista postulatów i marzeń

Motoryzacja | Powyborcza lista postulatów i marzeń

IBRM Samar|
null
null

Spytaliśmy przedstawicieli branży czy i co ewentualnie przyniesie branży motoryzacyjnej powołanie nowego rządu? Jakie mają postulaty pod jego adresem oraz jakie zmiany mogą być korzystne, czego należy się obawiać? Oto odpowiedzi:

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego: Kolejne ekipy rządzące w Polsce niewiele zrobiły dla poprawy kondycji motoryzacji w Polsce. Zatem nasza branża powtarza swoje główne postulaty. Kluczowe jest zreformowanie stacji kontroli pojazdów, tak by na polskie drogi nie wyjeżdżały samochody w złym stanie technicznym. Druga ważna kwestia to stworzenie odpowiednich warunków działania dla przemysłu motoryzacyjnego w Polsce poprzez odpowiednie zmiany w systemie podatkowym czy prawie pracy. Poza tym jest jeszcze dużo drobniejszych, ale bardzo ważnych, rzeczy do załatwienia. Choćby stale nierozwiązana kwestia likwidacji roku produkcji i zastąpienie jej datą pierwszej rejestracji podczas określania wieku pojazdu.

Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów: Nasze postulaty pozostają niezmienne od czasu opracowania „Programu dla polskiej motoryzacji Wizja 2019”. Przypomnę, że motoryzacja jest jednym z głównych filarów polskiej gospodarki, zapewnia setki tysięcy miejsc pracy, generuje miliardowe wpływy z podatków i na całym świecie jest traktowana jako wskaźnik rozwoju i dobrobytu społeczeństwa. Nasz kraj jednak nigdy do tej pory nie miał wizji strategii rozwoju sektora motoryzacyjnego. Dlatego właśnie moto-branża chce m.in. by Państwo przestrzegało zasady neutralności podatku VAT w działalności gospodarczej, wspierało zrównoważony rozwój branży, dbało o poszanowanie prawa i zdrowe zasady konkurencji czy było współodpowiedzialne za stan techniczny pojazdów.

Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland: Branża motoryzacyjna jest bezpośrednio powiązana z kondycją całej gospodarki. Mamy nadzieję, że możliwość sprawowania samodzielnie władzy przez zwycięską w wyborach partie, umożliwi powstanie stabilnego rządu, skupionego na określonych celach. Taka stabilizacja służy całej gospodarce. Wciąż aktualny pozostaje wieloletni postulat naszej branży, aby akcyzę zastąpić podatkiem ekologicznym. Całemu biznesowi w Polsce przydałoby się uproszczenie podatków i przepisów oraz zmniejszenie biurokracji. Firmy i przedsiębiorcy nie potrzebują zapomóg. Wystarczy przejrzyste środowisko działania.  Gospodarka Polski rozwija się dobrze, a wraz z nią sektor motoryzacyjny. Życzylibyśmy sobie kontynuacji trendu wzrostowego w całym Państwie. Jeśli rząd będzie stabilny, a na kluczowych stanowiskach nie będzie dochodziło do częstych zmian personalnych, gospodarka powinna się dobrze rozwijać. Jeśli tego by zabrakło, stałoby się to czynnikiem ryzyka.

Adam Pietkiewicz, współwłaściciel Holding 1: Jestem optymistą. Sądząc po przedwyborczych obietnicach, priorytetem dla nowego rządu będzie rozwój polskiej przedsiębiorczości. Branża dealerska w ponad 90 proc. opiera się na rodzimych przedsiębiorstwach z sektora MŚP. Zakładam więc, że będzie, wraz z innymi, wspierana zarówno podatkowo, choćby poprzez obniżenie podatku do 15 proc., jak i legislacyjnie, np. poprzez wsparcie w wyrównywaniu sił z mocniejszymi partnerami. Chodzi o firmy, z którymi dealerzy współpracują − z bankami, firmami ubezpieczeniowymi i producentami samochodów.
Postulaty branży są od wielu lat niezmienne, leżą na biurkach wszystkich szczebli urzędników ministerialnych oraz polityków, więc truizmem byłoby je powtarzać. Uważam jednak, że najważniejsze, co rząd może zrobić, to wesprzeć naszych potencjalnych klientów − małe i średnie przedsiębiorstwa oraz konsumentów, poprzez pozostawienie im więcej pieniędzy w budżetach firmowych i domowych, czyli de facto realizację obietnic przedwyborczych.
Konsekwentnie jestem za dawaniem każdemu tradycyjnych stu dni na pokazanie prawdziwych intencji. Nowy rząd cieszy się tak ogromnym zaufaniem społecznym, że zakładanie w tej chwili, iż czegoś należy się obawiać, byłoby destrukcyjnym fatalizmem.

Leszek Płonka, dyrektor zarządzający Hyundai Motor Poland: W krótkim okresie nie spodziewałbym się, ani negatywnych, ani pozytywnych zmian. Natomiast w dłuższej perspektywie liczę, że zgodnie z hasłem wyborczym „Czas na zmianę” nowy rząd zaproponuje rozwiązania legislacyjne, mające na celu ochronę środowiska naturalnego, a jednocześnie stymulujące rozwój rynku samochodów nowych. Mam nadzieję, że w ten sposób powstrzymany zostanie zalew starych, trujących środowisko używanych samochodów i Polska przestanie być „śmietnikiem Europy”.

Krystian Poloczek, właściciel Iberia Motor Capital Group: Politycy PIS nie przedstawili szczegółowego planu dla naszej branży. Można mieć nadzieję na ulgi podatkowe dla małych i średnich przedsiębiorstw, które są motorem napędowym naszej gospodarki. Z pewnością nadchodzi czas wielu kontroli. Z jednej strony może to ukrócić proceder karuzeli podatkowej, ale z drugiej - zniszczyć niewinnych, którzy nie wytrzymają nadmiernego biurokratyzmu fiskusa.
Nowy rząd powinien wezwać wszystkie instytucje do szanowania prawa i robienia tego, co do nich należy, zamiast czekania na decyzje Unii Europejskiej. Powinno sie stworzyć program zachęcający do nowatorskich inwestycji w Polsce. Warto by było wrócić do kwestii podatku ekologicznego oraz uporządkowania obszaru recyklingu. Dla poprawienia bezpieczeństwa na polskich drogach powinno się dokładniej sprawdzać/kontrolować sprowadzane z zagranicy "szrotowe" auta. Mógłbym jeszcze długo wymieniać. ale najważniejsze żeby nowy rząd nie skupiał swojej uwagi na „rozliczaniu przeszłości", bo wtedy stracimy szansę na pożądane kreowanie przyszłości, w której przyjdzie nam żyć.

Tadeusz Rybałtowski, właściciel spółki Carsed: Powołanie nowego rządu zobowiąże polityków do wykonania obietnic wyborczych. Na to potrzeba trochę pieniędzy.. Prawdopodobnie wstrzymane zostaną zakupy samochodów dla administracji. Możliwe jest zrealizowanie projektu Samaru i ZDS-u (odrzuconego przez koalicję PO-PSL) dotyczącego wdrożenia opłaty środowiskowej. Liczę także na wprowadzenie kas do warsztatów nieautoryzowanych, opodatkowanie giełd z częściami samochodowymi oraz ewidencjonowanie zakupu tych części przez sprzedawców. Wśród postulatów branży są ponadto: likwidacja wypłat gotówkowych przez firmy ubezpieczeniowe dla klienta; urealnienie faktur (cen) zakupu samochodów używanych sprowadzanych z zagranicy oraz wprowadzenie pełnej historii samochodu, obejmującej jego przebieg i naprawy.

Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar: Sądzę, że jest możliwe wypracowanie kompromisu między rządem, a ludźmi motoryzacji w kwestii niezbędnego wsparcia dla branży. A postulaty środowiska są znane od dawna: zastąpienie akcyzy podatkiem uzależnionym od parametrów ekologicznych auta, wprowadzenie pełnego, bezwarunkowego odliczania VAT-u od firmowych aut czy uszczelnienie systemu kontroli technicznej pojazdów. Ważny jest rozwój szkolnictwa zawodowego (także na poziomie wyższym) i powiązanie tej kwestii z planami rozwoju sektora motoryzacyjnego w naszym kraju. A warto przypomnieć, że jest to sprawa, której do tej pory żaden rząd w Polsce nie zrealizował. Kolejna istotna rzecz to stworzenie warunków umożliwiających ściąganie do kraju inwestorów z branży motoryzacyjnej, zarówno producentów części, jak i samochodów. Przede wszystkim jednak branża oczekuje, by polityka motoryzacyjna rządu była jednoznaczna, przewidywalna i długofalowa.

Oprac. PJ

 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane