/  / Polskiej motoryzacji jest lepiej w Unii

Polskiej motoryzacji jest lepiej w Unii

MSZ|
null
null

W najnowszym raporcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych "Polskie 10 lat w Unii", eksperci prezentują najważniejsze zyski jakie Polska i jej gospodarka osiągnęły dzięki wstąpieniu 10 lat temu do Unii Europejskiej. Wśród beneficjentów rozszerzenia wymieniają m.in. przemysł motoryzacyjny.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Jak wskazują, eksport samochodów i części do nich w 2013 r. odpowiadał za 9 proc. całości eksportu naszych firm do krajów Unii Europejskiej. Jego wartość w ubiegłym roku wyniosła 10,5 mld euro. Co ważne, od 2003 r. do 2013 r. eksport produktów przemysłu motoryzacyjnego do UE wzrósł ponad trzykrotnie - z około 4,3 mld euro do około 13,2 mld euro. Znacząco też poprawiło się saldo wymiany handlowej tej branży z krajami UE. Jeszcze w 2003 r. zanotowano deficyt w wysokości 1,2 mld euro, ale już w 2013 r. jego bilans zamknął się dodatnim saldem rzędu 2,8 mld euro.

Według ekspertów MSZ, po wejściu do UE przez wiele lat Polska była największym eksporterem produktów motoryzacyjnych wśród krajów regionu. W 2011 r. straciliśmy tę pozycję na rzecz Czech, które w 2012 r. wyeksportowały produkty przemysłu motoryzacyjnego za 22,9 mld euro. Polska wciąż jest jednak niekwestionowanym liderem w regionie pod względem eksportu samochodów dostawczych i ciężarowych oraz ciągników (55 proc. wartości eksportu w tej grupie wśród krajów UE 10).

Na rozwój polskich przedsiębiorstw w branży motoryzacyjnej, podobnie jak w całej polskiej gospodarce, wpływ miały bezpośrednie inwestycje zagraniczne. - Dzięki nim zwiększył się poziom kapitału zagranicznego w Polsce i wzrósł popyt na usługi polskich firm. Rekordowe wielkości inwestycji, odpowiednio 684 i 758 mln euro, odnotowano w latach 2003 i 2004 r. Był to okres, kiedy inwestycje na polskim rynku uruchamiały firmy takie jak Volkswagen czy Fiat. Po chwilowym spadku napływu BIZ w 2008 r., już w 2010 r. Polska znów osiągnęła poziom notowany w momencie wejścia do UE, czyli około 760 mln euro – możemy przeczytać w raporcie.

Według ekspertów MSZ, skumulowana wartość inwestycji zagranicznych w przemyśle samochodowym zwiększyła się w latach 2004 –2012 o ponad 200 proc. i na koniec 2012 r. wyniosła niemal 8 mld euro. Stanowiło to około 4,5 proc. całkowitej wartości inwestycji zagranicznych w polskiej gospodarce.

Zwiększenie działalności inwestycyjnej wpłynęło pozytywnie na rozwój przedsiębiorczości, a także na wzrost zatrudnienia i płac w branży motoryzacyjnej. Na początku 2013 r. w produkcji zatrudnionych było około 160 tys. osób, czyli blisko 70 tys. więcej niż w 2004 r. Przeciętne wynagrodzenie w tym sektorze w 2013 r. było o ponad 55 proc. wyższe niż dziesięć lat wcześniej.

Oprac. PJ

 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane