/  / Podium to nasz cel

Podium to nasz cel

IBRM Samar |
null
null

Tim Albertsen, wiceprezes ALD Automotive: Liczymy, że po kłopotach w Polsce i przeprowadzonej tu restrukturyzacji, wzrost wreszcie przyspieszy. Wyniki ostatniego półrocza wyraźnie pokazują, że jesteśmy w stanie dogonić czołowych graczy.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Wasz park samochodów liczył na koniec I kwartału tego roku 1 mln 60 tysięcy sztuk. To o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Czy firma oczekuje takiego wzrostu również na koniec roku?

Tim Albertsen, wiceprezes ALD Automotive:
Na koniec maja nasz park był większy o kolejne 10 tysięcy aut. Na koniec roku chcielibyśmy osiągnąć wzrost na poziomie 8 proc. Widzimy jednak, że nasi konkurenci również agresywnie działają na rynku, więc realnie może on wynieść 4-5 proc.

Jakie czynniki będą decydowały o dalszym rozwoju firmy?

Kluczowym kryterium jest zawsze walka konkurencyjna między poszczególnymi firmami. Na szczęście, kryzys już za nami, gospodarka się rozwija, co sprzyja rozwojowi branży CFM na całym świecie - zarówno na rynkach rozwiniętych jak i rozwijających się. Jeśli chodzi o naszą firmę, to kluczem do sukcesu będzie stale rosnąca sieć naszych partnerów – producentów samochodów, którzy są ważnym kanałem sprzedaży usług. Na bardzo konkurencyjnym rynku na naszą korzyść przemawia także fakt, że mamy zapewnione finansowanie przez właściciela ALD czyli bank Société Générale. Mali gracze, pozbawieni dostępu do takiego finansowania, będą znikać z rynku.

Niedawno firma informowała o planach dalszego rozwoju w środkowej i wschodniej Europie. Czy można prosić o garść szczegółów?

Ogólny wzrost gospodarczy, o którym wspominałem, będzie sprzyjał także rozwojowi w tym regionie. Natomiast, jeśli chodzi o poszczególne kraje, to spodziewamy się wzrostu w Polsce, w Rosji oraz w tych krajach, gdzie są lub będą otwierane wkrótce nowe biura. Mam na myśli Kazachstan oraz Bułgarię. W niektórych z tych państw też działa Société Générale, co będzie ułatwiało rozwój floty.

Meksyk, Brazylia i Chiny - to rynki, gdzie ALD zanotował w 2013 r. największy przyrost parku aut. Czy właśnie tam rozwój będzie nadal najszybszy?

Generalnie, potencjał wzrostu na rynkach wschodzących jest duży. W tych trzech krajach nadal spodziewamy się dwucyfrowych wzrostów. Dziś 75 proc. naszych samochodów jeździ w krajach Europy Zachodniej, reszta przypada na rynki wschodzące. Chcemy by w najbliższym czasie proporcje te ukształtowały się na poziomie 50:50.

W Europie, pod względem wielkości parku aut ALD zajmuje 2. miejsce po firmie Leaseplan. Czy jest jakaś strategia walki o pozycję lidera?

Zajęcie pierwszego miejsca nie jest dla nas celem samym w sobie. Jeśli jednak Leaseplan będzie miał flotę na stałym poziomie, co obserwujemy w ostatnich latach, a ALD będzie nadal rosła, to za kilka lat sięgniemy po złoto.

W 2013 r. zysk netto ALD Automotive wyniósł 270 mln EUR. Jakich wyników spółka oczekuje w tym roku?

Potencjał wzrostu wynika głównie z dobrego re marketingu czyli odsprzedaży samochodów używanych, które po zakończeniu okresu leasingu przestają jeździć w firmowych flotach.  Od 5 lat wyniki finansowe co roku rosną; mam nadzieje, że w tym roku też tak będzie.

W jakich krajach wyniki spółki najbardziej Was rozczarowały?

Aż 36 na 37 krajów, w których prowadzimy działalność, przynosi nam zyski. Tylko w Chinach na razie wartość inwestycji przekracza poziom uzyskiwanych przychodów. Tu jednak inwestujemy w przyszłość. Liczymy także, że po kłopotach w Polsce i przeprowadzonej tu restrukturyzacji wzrost wreszcie przyspieszy. Wyniki ostatniego półrocza wyraźnie pokazują, że jesteśmy w stanie dogonić czołowych graczy.

No właśnie. Jaką rolę w rozwoju firmy ma odegrać polski oddział firmy?

Polska jest obok Meksyku czy Turcji w grupie bardzo obiecujących państw. Do niedawna odgrywała zbyt małą rolę jak na tkwiący w niej duży potencjał. Dziś mamy tu jednak nowy zarząd, nowe procedury i narzędzia. Sprzyja nam fakt, że wszyscy międzynarodowi klienci ALD obecni są także w Polsce. Dobrze rozwija się współpraca z importerami aut. Nie bez znacznie jest fakt, że nad Wisłą chce się rozwijać nasz macierzysty bank. Mamy ambicję wejść do czołowej trójki, tak jak ma to miejsc na pozostałych rynkach.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane