/  / Po rewolucji - czas na zmiany

Po rewolucji - czas na zmiany

IBRM Samar|
null
null

Tomasz Chodkiewicz, dyrektor sprzedaży B2B i samochodów używanych Peugeot, Citroen i DS: Połowa sukcesu w sprzedaży do flot to dobrzy specjaliści, dlatego moim głównym celem jest zbudowanie stabilnego, silnego i profesjonalnego zespołu, ale opartego o inny model biznesowy. To głównie dealerzy będą prowadzić klienta flotowego oraz zajmować się remarketingiem samochodów używanych.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Osobowe Peugeoty i Citroeny zakończyły 2015 rok poza pierwszą dziesiątką. Rok 2016 będzie lepszy?

Tomasz Chodkiewicz, dyrektor sprzedaży B2B i samochodów używanych Peugeot, Citroen i DS: Trudno prognozować miejsce w rankingu, ponieważ w rynku rejestracji widzimy część reeksportu. Jedno jest pewne, realizujemy cele ilościowe określone przez centralę we Francji.  Z pewnością 2016 rok będzie jeszcze lepszy. Plany zakładają sprzedaż ponad 13 tys. nowych osobowych Peugeotów wobec 10,6 tysiąca w roku ubiegłym oraz 9,9 tysiąca Citroenów (dodatkowy wolumen to marka DS Automobiles) wobec 7,3 tys. sztuk w 2015 roku.

Jakich zmian wymaga działalność firmy by możliwy był powrót do grona najlepszych?

Generalnie musimy poprawić obsługę firm - przede wszystkim relacje. Chcemy zaistnieć mocniej w firmach CFM, wypożyczalniach międzynarodowych oraz wśród lokalnych graczy. Zamierzamy wprowadzić specjalny program, politykę dla mikro-przedsiębiorstw, małych i średnich firm. Bardzo ważnym punktem i siłą PSA jest profesjonalna sieć dealerska Peugeot i Citroen.  Połowa sukcesu w sprzedaży do flot to dobrzy specjaliści, dlatego moim głównym celem jest zbudowanie stabilnego, silnego i profesjonalnego zespołu, ale opartego o inny model biznesowy. To głównie dealerzy będą prowadzić klienta flotowego oraz zajmować się remarketingiem samochodów używanych.

A jakie auta mają szanse na skuteczną walkę z rywalami?

Jeśli chodzi o klientów flotowych to skoncentrujemy się na modelach Peugeot 308 i 508. W przypadku Citroena będziemy chcieli mocniej wejść do flot z C4 Cactusem oraz C4 i C4 Grand Picasso. W tych segmentach możemy sporo wywalczyć. Warto wspomnieć także o osobowych odsłonach Citroena Berlingo i Peugeota Partnera. Jeśli chodzi klientów flotowych, naszym atutem jest w zasadzie całe portfolio samochodów, jesteśmy obecni w każdym segmencie rynku.

Czy w tym roku można spodziewać się nowości?

W czerwcu na rynku pojawi się gruntownie odświeżony crossover Peugeot 2008. W około 80 proc. oferta tego modelu jest skierowana do klientów indywidualnych oraz prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, ale widzę także potencjał w wypożyczalniach Absolutnym hitem, będzie nowy Peugeot Traveller i Citroen Spacetourer - samochody przeznaczone głównie dla firm, instytucji państwowych czy administracji. W tym roku zaprezentujemy też nowego Peugeota 3008. Na krajowym rynku auto zadebiutuje w październiku bądź listopadzie.  Z kolei w 2017 roku pojawi się m.in. nowa odsłona modelu 5008.

Peugeot zarejestrował w ubiegłym roku 5 246 autadostawczeych wynik Citroena to 3 657 sztuk. Jakie są plany sprzedaży na ten rok?  

Cały rynek aut dostawczych na ten rok szacujemy na 60 tysięcy sztuk. Plan zakłada sprzedaż 6 tysięcy Peugeotów oraz 4,1 tys. Citroenów.  Jeśli chodzi o ten segment rynku, to od pewnego czasu obserwujemy jego dynamiczny wzrost. Rozwija się polska gospodarka, przybywa inwestycji, rozbudowywana jest infrastruktura drogowa – to bardzo obiecujące symptomy. Chcemy także rozwijać współpracę z firmami zabudowującymi samochody. Organizujemy spotkania ze specjalistami z tej branży. Przykład? Około 50 proc. wszystkich sprzedawanych przez nas modeli Peugeot Boxer to specjalistyczne zabudowy. Jesteśmy aktywni na tym polu. Na przykład w naszej sieci dealerskiej zorganizowaliśmy specjalny program sprzedaży dla największych w kraju firm kurierskich.  Program obejmuje obie sieci dealerskie i zawiera wzajemnie uzupełniające się oferty biznesowe. Wyniki przerosły nasze oczekiwania. Tego typu akcje będziemy kontynuować także z innymi branżami. Pomogło nam to wrócić na podium w sprzedaży samochodów dostawczych w Polsce!

Flagowce i nowości w tym segmencie?

Podstawą sprzedaży będą modele: Boxer/Jumper, Berlingo/Partner. Do wejścia na rynek szykują się nowe samochody dostawcze - Peugeot Traveller i Citroen Spacetourer. Oba modele będą miały swoją premierę w czerwcu tego roku. To są samochody w zupełnie nowej odsłonie, z potężnym potencjałem.

Jaka rolę w sprzedaży marek Peugeot i Citroen odgrywa obecnie reeksport?

Rynek samochodowy napędza kurs euro i nie jest to dobre, bo część aut wyjeżdża za granicę. Koncern PSA nie bierze w tym udziału, koncentrujemy się przede wszystkim na rynku lokalnym. Możemy myśleć globalnie i wprowadzać rozwiązania z innych krajów, ale pieniądze zarabiamy na rynku lokalnym. Bardzo ważne jest dla nas, aby klient wrócił do dealera, bo prawdziwa sprzedaż rozpoczyna się po wydaniu samochodu

Jakie dostrzega Pan zagrożenia dla polskiego rynku motoryzacyjnego w 2016 roku?

Obecnie główne zagrożenie stanowi ustawa o podatku handlowym. Średniej wielkości dealer ma w ofercie 70 aut. Jeśli z tego sprzeda miesięcznie 50 pojazdów o średniej wartości 80 tys. zł to podatek uzależniony od wielkości obrotu byłby dla niego bardzo dotkliwy. W niektórych przypadkach trzeba byłoby się liczyć nawet z zamknięciem biznesu z uwagi na bardzo niską rentowność.  Na pewno rozwiązaniem nie będzie w tym przypadku podwyżka cen samochodów.  

A propos. Czeka nas podwyżka?

Tu wiele zależy od projektów zapowiadanych ustaw.  Mamy m.in. projekt podatku, który ma obciążyć banki i firmy ubezpieczeniowe, ale też dynamiczny kurs euro, który warunkuje ceny sprowadzanych samochodów.

Firmy z branży CFM, takie jak Masterlease czy Leaseplan mocno stawiają dziś na sprzedaż pokontraktowych aut używanych. Czy samochody z drugiej ręki to dziś dobry pomysł na biznes?

Na pewno. Jesteśmy obecni od wielu lat ze specjalnym programem sprzedaży samochodów używanych – Peugeot Używany Gwarantowany czy Citroen Select. Mamy bardzo dobry markę, ale nadal chcemy wzmacniać sprzedaż tych aut.  W tym celu nawiążemy współpracę z firmami zajmującymi się wynajmem. Interesują nas także auta pokontraktowe. Potrzebujemy zasilić sieci Peugeota i Citroena samochodami używanymi. Dlatego została powołana specjalna osoba do obsługi tej części rynku.

A sieć dealerska? Czeka ją rewolucja?

Z uwagi na wcześniej zajmowane stanowisko dyrektora handlowego Peugeota, wolałbym wypowiadać się tylko o tej marce. Sieć przeszła dużą rewolucję  w latach 2010-2011, gdy dealerzy musieli spełnić nowe standardy. Dziś w Polsce działa 42 dealerów Peugeota, i dalszych radykalnych zmian nie planujemy. Jestem dumny z reprezentacji sieci, ponieważ mamy bardzo dobrych dealerów od lat z nami współpracujących. Pojawiło się też kilku mocnych graczy - to duże grupy dealerskie, które chętnie zainwestowały wspólnie z nami w biznes motoryzacyjny.

Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane