/  / Opel: świetne wyniki, obiecujące perspektywy

Opel: świetne wyniki, obiecujące perspektywy

GMP|
null
© Opel
nullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnullnull

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników osiągniętych w pierwszym półroczu. Nowa Astra radzi sobie znakomicie, jej sprzedaż w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła o ponad 42%. Po pierwszym półroczu model ten jest liderem na rynku klientów indywidualnych” – powiedział Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny General Motors Poland, podsumowując sprzedaż niemieckiej marki w Polsce.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
W ubiegłym miesiącu sprzedaż Opla na polskim rynku wyniosła 3 568 samochodów osobowych i dostawczych do 3,5t. Był to najlepszy czerwiec od 2000 roku, czyli od 16 lat. Łącznie w pierwszym półroczu do klientów trafiło ponad 19 tys. samochodów, czyli o 14,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, który zakończył się wynikiem na poziomie 16 622 sztuk. Dla Opla w Polsce było to najlepsze pierwsze półrocze od 2004 roku.

Skąd biorą się te wyniki? Zdaniem dyr. Mieczkowskiego to zasługa bardzo dobrej oferty. „Mamy w tym roku bardzo dobre produkty, niektóre nowe, inne już bardzo dobrze znane, jak chociażby nowy Karl, który znakomicie przyczynił się do tego wzrostu naszej sprzedaży. Opel Mokka to natomiast w swoim segmencie numer 1 sprzedaży dla klienta indywidualnego, podobnie jak Meriva. Klienci doceniają również bardzo młody park samochodów. Średnia wieku naszych modeli w 2016 roku to niecałe 3 lata. A jeszcze w 2014 roku średnia ta wynosiła niecałe 5 lat. Widać jak bardzo gama modelowa Opla została w ostatnim okresie odmłodzona. Poziom ten utrzymamy również w przyszłym roku, dzięki kolejnym nowym modelom”, zapewnia W. Mieczkowski.

Motorem napędowym sprzedaży Opla w Polsce oraz w Europie jest nowa Astra. Od swego debiutu jesienią ub. roku w całej Europie złożono ponad 200 tys. zamówień. W Niemczech popyt na ten model wzrósł o ponad 50%.  

W okresie od stycznia do czerwca zarejestrowano w Polsce ponad 7 tys. sztuk nowej Astry. Model jest  numerem 1 w segmencie klientów indywidualnych,. Dzięki wzrostowi sprzedaży o 42%, to najbardziej dynamicznie rosnący model w pierwszej dziesiątce modeli rejestrowanych od stycznia do końca czerwca.

Cel: wzmocnienie sprzedaży aut dostawczych
Według dyr. Mieczkowskiego Opel planuje zostać do 2020 roku europejską marką numer 2. Obecnie zajmuje czwartą pozycję.  „Nie będzie to możliwe bez wzmocnienia sprzedaży segmentu samochodów dostawczych. Naszym celem jest sprzedaż samochodów dostawczych na poziomie 150 tys. samochodów”, mówi W. Mieczkowski.  

W 2015 roku Opel sprzedał w Europie ponad 100 000 lekkich samochodów użytkowych, o 24 procent więcej niż w 2014 roku, zwiększając swój udział w rynku o 9 procent. Pojazdy dostawcze Opla cieszyły się także popularnością wśród klientów nad Wisłą. Łączna sprzedaż marki w tym segmencie rynku wyniosła prawie 2 600 samochodów, czyli o ponad 52% więcej niż w 2014 roku. W ciągu minionych sześciu miesięcy liczba sprzedanych samochodów dostawczych w Polsce osiągnęła 1 510 szt., co daje ponad 45% wzrost w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku. Największy, bo aż ponad 100% wzrost zanotował model Movano, a Combo w wersji Van - prawie 74%. Ponad 50% popytu na samochody dostawcze Opla generują pojazdy do zabudowy.

Recepta Opla na sukces w segmencie pojazdów dostawczych wydaje się prosta:  produkt dostosowany do potrzeb klienta oraz profesjonalna sieć sprzedaży i serwisu.  „Nie każdy dealer może sprzedawać i serwisować auta dostawcze, bo to pojazdy, które wymagają znajomości potrzeb klienta”, podkreśla W. Mieczkowski.

Obecnie w Polsce działa 52 dealerów Opla sprzedających pojazdy dostawcze oraz 60 stacji serwisowych.

Koniunkturę na samochody dostawcze może ograniczyć w drugim półroczu wchodząca w życie od września br. norma Euro 6. Zdaniem dyr. Mieczkowskiego wprowadzenie jej spowoduje wzrost cen pojazdów ze względu na wprowadzenie nowych technologii i rozwiązań, które kosztują. Z drugiej strony, zbliżający się termin obowiązywania Euro 6 sprawia, że popyt na samochody z silnikami spełniającymi aktualną normę Euro 5 będzie rósł do końca sierpnia. Powodem tego popytu jest niższa cena obecnie oferowanych aut.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane