/  / Od Ikarusa do Mercedesa

KADRY | Od Ikarusa do Mercedesa

EvoBus Polska|
null
null

Laszlo Rakasz zakończył niedawno pracę jako dyrektor ds. strategii w EvoBus Polska. W ciągu tych dziewięciu lat marka Mercedes-Benz pod jego kierownictwem osiągnęła bezprecedensowy sukces w segmencie autobusów miejskich. Startując praktycznie od zera, dzisiaj jest wiceliderem w tej kategorii, dostarczając średnio dla polskich klientów ponad 100 pojazdów rocznie.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Odejście twórcy miejskiego sukcesu Mercedes-Benz w Polsce kończy także pewien rozdział w historii autobusowej branży. W ciągu tych prawie 40 lat Laszlo Rakasz uczestniczył we wszystkich najważniejszych wydarzeniach, współtworząc historię transportu publicznego w naszym kraju.

O początkach swojej autobusowej przygody Laszlo Rakasz opowiada w poniższym wywiadzie:
- Jak rozpoczął Pan swoją karierę w Polsce?
Laszlo Rakasz: Po ukończeniu studiów na Politechnice Gdańskiej (w ramach stypendium rządu węgierskiego) rozpocząłem pracę na stanowisku konstruktora w dziale rozwoju firmy Ikarus. Był to wówczas jeden z największych producentów autobusów w Europie, który m.in. eksportował swoje pojazdy do Polski. Dzięki mojej znajomości języka zostałem przeniesiony do przedstawicielstwa w Warszawie, gdzie odpowiadałem za wprowadzanie pojazdów do eksploatacji.

Przełom w obecności Ikarusa na polskim rynku nastąpił w 1978 roku, kiedy zaczęliśmy dostarczać przegubowe egzemplarze do najważniejszych polskich miast. Największe nasilenie tych kontraktów przypadło na lata 1982-1983, kiedy eksportowaliśmy do Polski około 1 750 pojazdów rocznie. Potem ten poziom zmalał do poziomu około 600 sztuk rocznie. Dzisiaj taka skala zakupów wydaje się nieprawdopodobna!

W 1982 roku wróciłem na Węgry, gdzie pełniłem funkcje bezpośrednio związane z produkcją. Trzy lata później ponownie zostałem wysłany do Warszawy, gdzie zostałem szefem całego przedstawicielstwa Ikarusa w Polsce. Na tym stanowisku przeżyłem cały okres transformacji: od montażu przemysłowego Ikarusów we współpracy z Izbą Gospodarczą Komunikacji Miejskiej, poprzez wejście pierwszych modeli niskopodłogowych, aż po zmierzch węgierskiej marki.

Następnie w latach 1999-2003 byłem odpowiedzialny za sprzedaż i obsługę posprzedażną autobusów marki MAN w Polsce, a w 2005 roku rozpocząłem pracę w EvoBus Polska jako dyrektor ds. strategii.

- W roku 2005 udział marki Mercedes-Benz w polskim rynku autobusów miejskich był śladowy...
Zgadza się. Aby to zmienić, musiałem praktycznie od zera stworzyć organizację handlową i jednocześnie zająć się sprzedażą autobusów. Wówczas oparłem naszą strategię na średniopodłogowym modelu Conecto, który w moim przekonaniu był wówczas racjonalną i atrakcyjną ofertą dla polskich przewoźników. Poszukiwali oni pojazdów prostych w obsłudze, przystosowanych do ciężkich warunków drogowych i jednocześnie nie tak drogich w eksploatacji jak egzemplarze niskopodłogowe. Conecto, szczególnie w wersji przegubowej z dodatkowo obniżoną podłogą, jak najbardziej wpisywał się w te potrzeby.

Równolegle wprowadziliśmy na rynek topowy model Citaro i tak w ciągu dwóch lat sprzedaliśmy 120 pojazdów, tworząc pierwsze zręby do dalszych sukcesów marki.

- Powiedział Pan, że obecność marki Mercedes-Benz jest ważna dla każdego rynku. Dlaczego?
To istotny punkt odniesienia, który porządkuje cały rynek. Mercedes-Benz jest zawsze produktem z klasy premium, do którego porównują się pozostali producenci. Tak powstaje skala porównawcza, która jest także ważna dla naszych klientów. Dodając do tego szeroką i zróżnicowaną ofertę modeli oraz kompleksowe podejście od produktu poprzez finansowanie po serwis, otrzymujemy klucz do sukcesu.

- Produkcja modelu Conecto została zakończona w 2007 roku. Jak wówczas zmienił Pan rynkową strategię?
Conecto zarówno w mojej filozofii, jak i w strategii Mercedes-Benz był etapem przejściowym w procesie dojścia do konstrukcji niskopodłogowych. Zgodnie z tym, wraz z pojawieniem się normy Euro 3 jego produkcja została wygaszona, a w zamian na rynek wprowadzono jego następcę (w pełni niskopodłogowy autobus Conecto LF), który pod każdym względem został dopasowany do potrzeb przedsiębiorstw komunikacji miejskiej z krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Został on także w znacznym stopniu zunifikowany z rodziną Citaro. Umożliwiło to nam kontynuowanie sprawdzonej strategii oferowania dwóch modeli z różnych segmentów cenowych, z tą różnicą, że obie serie były już niskopodłogowe.

To pozwoliło nam dostosować ofertę do potrzeb wielu nowych klientów, co z kolei zaowocowało zwiększonym poziomem sprzedaży marki Mercedes-Benz. Od 2008 roku oscyluje on w granicach 100 sztuk, za wyjątkiem rekordowego roku 2011, kiedy m.in. dzięki dostawom dla MZA Warszawa odnotowaliśmy dostawy na poziomie aż 150 sztuk. Do tej pory to najlepszy wynik w wykonaniu miejskiego działu Mercedes-Benz w Polsce.

Łącznie w latach 2005-2013 sprzedaliśmy ponad 800 pojazdów, co w 100% spełnia wszystkie pierwotne plany i jednocześnie jest doskonałą podstawą do budowania sukcesu Mercedes-Benz w przyszłości.

- Co uważa Pan za swój największy sukces?
Ponad 30 lat w branży pozwoliło mi znaleźć ludzi, z którymi połączyły mnie bliskie relacje. Można powiedzieć, że zawsze starałem się być dla nich partnerem. Dzisiaj to moi przyjaciele. Zachowanie tych więzi przy tak intensywnej pracy, jaką jest sprzedaż autobusów, uważam za swój największy sukces. Ponadto zawsze traktowałem autobus jako narzędzie do pracy. Dlatego podczas handlowych rozmów na pierwszym miejscu stawiałem rozwiązania pewnych problemów transportowych i dostosowanie oferty do potrzeb przewoźnika, a nie rosnące słupki sprzedaży. Dzięki konsekwentnej realizacji tej strategii mój sukces był także sukcesem dla drugiej strony. I mam nadzieję, że Mercedes-Benz będzie nadal stosował to podejście także w przyszłości.

Korzystając z okazji, chciałbym podziękować całemu działowi sprzedaży autobusów miejskich EvoBus Polska. To dzięki ich pracy Mercedes-Benz ma tak dobre wyniki i jestem pewien, że ten zespół przyczyni się do dalszych sukcesów marki w Polsce. Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogłem z nimi współpracować, i w przyszłości najbardziej będzie mi brakowało ich wsparcia.
 
- Jakie są Pana plany na przyszłość?
Przede wszystkim zamierzam odpocząć i bardziej zadbać o swoje życie rodzinne. Chciałbym też nabrać dystansu do tych wszystkich spraw, którymi tak intensywnie żyłem przez ostatnie lata mojej pracy. Wyzwaniem jest także powrót do ojczyzny – na Węgry, gdzie w zasadzie nie mieszkałem od 30 lat. Mam nadzieję, że tam znajdę cel na swojej nowej drodze.



Od 1 kwietnia obowiązki dyrektora ds. sprzedaży autobusów miejskich Mercedes-Benz będzie tymczasowo pełnił Antonio Cavotta, prezes EvoBus Polska.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane