/  / Mazda sięga wyżej

Mazda sięga wyżej

IBRM Samar |
null
© Mazda
null

Łukasz Paździor, dyrektor zarządzający Mazda Motor Poland: Nowe modele, które zostaną zaprezentowane w 2015 roku zdecydowanie przybliżają nas do marek premium. Cała nasza gama będzie odnowiona i może śmiało konkurować z samochodami z tego wymagającego segmentu.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Zacznę nietypowo. Czy Mazda jest już bliżej zapowiadanego dwa lata temu stania się marką premium, „japońskim BMW”?

Łukasz Paździor, dyrektor zarządzający Mazda Motor Poland: Zmierzamy w tym kierunku. To proces, w który wkładamy dużo pracy – przede wszystkim, jeśli chodzi o oferowane przez nas samochody, podnoszenie ich jakości, ale również przez obsługę klientów. Nowe modele, które zostaną zaprezentowane w 2015 roku zdecydowanie przybliżają nas do marek premium. Cała nasza gama będzie odnowiona i może śmiało konkurować z samochodami z tego wymagającego segmentu.

Dla Mazdy 2013 r. był wyjątkowo dobry. Importer zarejestrował w naszym kraju 4 261 samochodów, najwięcej w historii swojej obecności nad Wisłą. Na rok 2014 marka zapowiadała pobicie kolejnego rekordu.  Już  wiadomo, że udało się to zrobić…

Rok 2014 faktycznie kończy się dla nas lepiej niż zakładaliśmy. To zasługa naszych świetnych modeli szóstej generacji – Mazdy6, Mazdy3 i CX-5, które zyskują uznanie coraz większej grupy klientów. Co nas szczególnie cieszy to właśnie rosnąca liczba klientów przechodzących z marek premium.  To świadczy o zgodnym z planem rozwoju wizerunku marki. Spodziewamy się, że sprzedamy w 2014 r.  ostatecznie około 7 500 samochodów, co pozwoli uzyskać udział w rynku na poziomie około 2,3 proc. Będzie to oznaczało ponownie wzrost rzędu 76 proc. rok do roku.

Jakie samochody były lokomotywami sprzedaży w 2014 r. ?

Naszym flagowym modelem jest Mazda6 i cieszy niesłabnący popyt na to auto. Jeśli chodzi o cyfry, to w 2014 r. na pierwsze miejsce na podium wjechała kompaktowa Mazda3. Generalnie cała gama oparta na technologiach Skyactiv i stylizacji Kodo – od CX-5, przez Mazdę 3 i 6 to bardzo dobrze sprzedające się modele.

Sprzedaż w Polsce jest dla japońskiego koncernu ważna w skali całego rynku europejskiego?

Licząc od stycznia do listopada zajmowaliśmy 6.miejsce w rankingu krajów europejskich – po Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Austrii i Szwajcarii. To bardzo dobra pozycja, a nasz głos jest coraz ważniejszy w centrali. Japończycy doceniają nasze wysiłki włożone w budowanie marki w Polsce i nasze lokalne działania.

Czy w 2015 r. padnie kolejny rekord, a Mazda wejdzie do pierwszej dziesiątki najczęściej rejestrowanych marek w kraju?

W przyszłym roku mamy pięć ważnych premier. Będą to: Mazda2, zmodernizowane Mazda6 i CX-5, nowy modelu w gamie – kompaktowy SUV CX-3 i nasz kultowy roadster MX-5. Już teraz widzimy duże zainteresowanie tymi modelami, co dobrze wróży na 2015 r. Liczymy na kolejny rekord i sprzedaż około  9 tysięcy samochodów. Nie ścigamy się jednak z innymi markami. Naszą ambicją nie jest wysoka lokata w rankingu, ale budowanie długofalowych relacji z klientami, oraz silnej marki gwarantującej rozwój w długiej perspektywie.

Pod koniec ubiegłego roku wyczerpały się zapasy samochodów Mazdy, tak że z początkiem tego roku były problemy z dostępnością samochodów. Czy nie obawia się Pan powtórki tego scenariusza na przełomie 2014 i 2015 r.?

Staramy się dobrze planować produkcję i sprzedaż, nie chcemy mieć zbyt dużych zapasów aut na przełomie 2014 i 2015 r. W tym roku jeszcze bardziej nam na tym zależy, ponieważ w marcu pojawią się Mazda6 i CX-5 2015, nowe modele, na które już teraz zbieramy zamówienia. Naszym celem jest budowanie sprzedaży na marce i produkcie, a nie na okazyjnej ofercie cenowej, która towarzyszy wyprzedażom rocznika. Dla klientów to dobra informacja, bo takie działania mają znaczący wpływ na wysoką wartość rezydualną naszych samochodów.

Rok temu mówił Pan, że Mazda nie chce być marką sprzedającą samochody do dużych flot? Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

Nic się nie zmieniło. Sprzedajemy do firm, ale raczej do kadry menedżerskiej, do właścicieli małych i średnich firm. Ten kanał nam szybko rośnie, co pokazuje, że postrzeganie naszej marki jest coraz lepsze. Nie jesteśmy, co prawda obecni w segmencie małych aut, sprzedawanych masowo do działów handlowych przedsiębiorstw, ale wcale nas to nie martwi. Patrząc na wzrost sprzedaży Mazdy i rosnące zainteresowanie marką klientów indywidualnych, mamy wystarczająco dobrą pozycję na rynku.
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane