/  / Duch ekstazy na drogach świata

Duch ekstazy na drogach świata

null
null

Frank Tiemann, menadżer ds. komunikacji korporacyjnej na Europę w Rolls-Royce Motor Cars: Liczymy, że będzie to dla nas najlepszy rok w historii, choć bicie rekordów nie jest naszym głównym celem. Koncentrujemy się na zyskowności. Dlatego bardziej zależy nam na sprzedaży jednego, w pełni spersonalizowanego auta, niż dwóch Rolls-Royce'ów w wersji standardowej.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Jaki był dla Rolls-Royce’a ubiegły rok?
 
Frank Tiemann, menadżer ds. komunikacji korporacyjnej na Europę w Rolls-Royce Motor Cars: W 2015 roku zanotowaliśmy drugi najlepszy wynik w historii marki. Klienci na całym świecie kupili 3 785 samochodów. Już niemal tradycyjnie najwięcej aut sprzedaliśmy w USA. Stany Zjednoczone nieprzerwanie od lat 20-tych XX wieku są dla nas najbardziej intratnym rynkiem. Na drugiej pozycji znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie, a dopiero na trzeciej - Chiny. Tuż za podium był rodzimy rynek brytyjski. Pierwszą piątkę zamyka Arabia Saudyjska. Wzrost sprzedaży obserwowaliśmy głównie w Ameryce i w Wielkiej Brytanii.  

Duże nadzieje na ten rok?  

Rok 2016 zapowiada się ekscytująco. Na targach w Genewie oficjalną premierę będzie miał model Dawn. Już wiemy, że potencjalni klienci bardzo dobrze się o nim wyrażają.  W salonach na całym świecie, także w Polsce, nowy samochód pojawi się już na wiosnę tego roku. Dawn wzbogaci szeroką gamę naszych aut, dzięki czemu jesteśmy pełni optymizmu co do przyszłości marki. Liczymy, że będzie to dla nas najlepszy rok w historii, choć bicie rekordów nie jest naszym głównym celem. Koncentrujemy się na zyskowności. Dlatego bardziej zależy nam na sprzedaży jednego, w pełni spersonalizowanego auta, niż dwóch Rolls-Royce'ów w wersji standardowej.
 
Jak na tle całego świata wypada Europa? W pierwszej piątce największych rynków za 2015 rok tylko Wielka Brytania reprezentuje Stary Kontynent.
 
W 2014 roku w Europie Rolls-Royce zanotował bardzo duży wzrost. Marka pozyskała wielu nowych, młodych klientów, głównie dzięki wprowadzeniu na rynek modelu Wraith. W ubiegłym roku sprzedaż ustabilizowała się na wysokim poziomie z roku poprzedniego. Poza liderem z Wysp, bardzo dobrze nasze samochody sprzedawały się w Rosji i Niemczech. Tuż za podium znalazła sie w minionym roku Szwajcaria, a na piątej pozycji – Monaco pospołu z Francją.
 
Najbliższe dwanaście miesięcy w Europie będą dobre?

Jestem o tym przekonany. Naszą pozycję w szeroko rozumianym regionie wzmocniło otwarcie w ubiegłym roku autosalonu w Stambule. To była bardzo ważna inwestycja, bo Turcja jest 16-tą najmocniejsza gospodarką na świecie. W tym roku naszemu rozwojowi w Europie z pewnością przysłuży się planowane na wiosnę uruchomienie nowego dealerstwa w czeskiej Pradze. W plany ekspansji świetnie wpisuje się także uruchomienie  salonu z prawdziwego zdarzenia Rolls Royce Motor Cars Warszawa przez firmę Auto-Fus. Generalnie, po ubiegłorocznych wynikach widzimy bardzo duży potencjał w Europie Środkowo-Wschodniej. Liczymy, że region ten pociągnie w tym roku całą naszą sprzedaż na Starym Kontynencie.
 
Jak duży potencjał rozwoju ma Europa Środkowo-Wschodnia?

Żadnych konkretnych prognoz nie mogę ujawnić. Dobrze wróży jednak pozytywne przyjęcie przez klientów modelu Dawn. Cały czas mamy także potwierdzenie utrzymujących się dobrych opinii o modelach Ghost czy Wraith.  
 
Wspominał pan wcześniej, że firmie zależy na sprzedaży spersonalizowanych aut…

W tym roku położymy duży nacisk na realizację naszego programu „Bespoke” umożliwiającego klientowi indywidualizację jego Rolls-Royce’a. Możliwe jest niemal wszystko. Bespoke to tysiące kolorów nadwozia oraz wnętrza auta, możliwość wyboru własnego rodzaju drewna do wyłożenia kokpitu lub ulubionego kształtu klamek do drzwi. Wśród oryginalnych propozycji jest możliwość zamówienia specjalnej, drewnianej szkatułki na kieliszki. Mogą się przydać, gdy pasażerowi przyjdzie podczas podróży ochota na wypicie szampana i podziwianie zachodu słońca…  

comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane