/  / Chińczycy nie odpuszczają Solarisowi

Chińczycy nie odpuszczają Solarisowi

null
null

Nie jest wykluczone, że to jednak koncern BYD dostarczy dla Warszawy 10 autobusów elektrycznych. Przedstawiciele chińskiej firmy złożyli do warszawskiego sądu okręgowego skargę na decyzję Krajowej Izby Odwoławczej o unieważnieniu przetargu.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Ta na początku czerwca uznała odwołanie spółki Solaris Bus & Coach od wyników przetargu na dostawę elektrobusów dla stolicy. Wybór chińskiej oferty został unieważniony, bo zdaniem KIO, w trakcie postępowania przetargowego BYD nie udowodnił, że jego oferta nie zawiera „rażąco niskiej ceny”. Z decyzją Izby nie zgodziły się władze firmy Automotive Europe Corporation, reprezentującej w Polsce interesy chińskiego koncernu BYD. – Proszę zwrócić uwagę, Izba nie orzekła, że BYD oferuje rażąco niską cenę, jak twierdzi polski uczestnik przetargu firma Solaris. KIO uznała tylko, że BYD nie przedstawiło wystarczających dowodów na potwierdzenie kalkulacji ceny. W postępowaniu sądowym udowodnimy, że nie stosowaliśmy cen dumpingowych - przekonuje Arkadiusz Miętkiewicz, prezes AEC.

Decyzję KIO zaskarżyły też do sądu warszawskie Miejskie Zakłady Autobusowe.  Adam Stawicki, rzecznik MZA, nie ujawnia uzasadnienia złożonej skargi. Nie potwierdza także, czy uznanie racji miejskiej spółki oznacza automatycznie ponowny wybór chińskiej oferty. Przyznaje jedynie, że bez względu na decyzję sądu, autobusy elektryczne nie wyjadą już na warszawskie ulice w tym roku.  

W czym rzecz? 25 kwietnia, MZA rozstrzygnęły przetarg na dostawę 10 autobusów elektrycznych dla Warszawy. Zwycięzcą została chińska firma BYD, reprezentowana w Polsce przez spółkę Automotive Europe Corporation (AEC), należącą do znanego biznesmena Krystiana Poloczka. Wyniki przetargu zaskarżył do Krajowej Izby odwoławczej rywal Chińczyków - firma Solaris Bus & Coach z podpoznańskiego Bolechowa. Swoje odwołanie od wyników przetargu polski producent uzasadniał „rażąco niską ceną produktu chińskiego”. Wartość oferty Solarisa opiewała na 21,89 mln zł. BYD zaproponowało sporo niższą cenę, wynoszącą 15,58 mln zł.  Jak podkreślali przedstawiciele Solarisa, to właśnie niska cena była głównym kryterium w przetargu; stanowiła aż 90 proc. przyznanych punktów.
 
Po korzystnej dla Solarisa decyzji KIO, przedstawiciele BYD zapowiedzieli, że wykorzystają „wszystkie dopuszczone prawem działania w celu udowodnienia, że przy porównywalnej jakości do produktów wiodących, światowych producentów i unikalnych, własnych technologii może zaoferować najkorzystniejszą cenę. Przy czym taką, która z całą pewnością nie może być nazwana rażąco niską".

Teraz los przetargu leży w rękach warszawskiego sądu. Rozprawa już 30 lipca.  

 

comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane