/  / Całe podium dla Skody?

Całe podium dla Skody?

IBRM Samar |
null
null

Tomasz Porawski, dyrektor marki Skoda: Octavia będzie najpewniej nie tylko najlepiej sprzedającą się Skodą, ale także najpopularniejszym modelem w Polsce anno domini 2015. W ogóle mamy szansę zgarnąć dla siebie całe podium. Na drugiej pozycji jest obecnie Fabia, a do grona najpopularniejszych modeli dobija się Rapid.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar: Czy jako szef marki będzie Pan mógł wreszcie zrealizować plany, o których tylko marzył jako dyrektor sprzedaży?  

Tomasz Porawski, dyrektor marki Skoda: Zdecydowanie to nie jest tak, że Łukasz Zadworny, mój poprzednik na tym stanowisku nie pozwalał na realizację dobrych planów swoim menedżerom! Opracowana niedawno nowa strategia rozwoju marki to dzieło całego zespołu Skody, w którego tworzeniu ja również aktywnie uczestniczyłem. Po 1 czerwca żadnej rewolucji w tej strategii nie będzie, choć oczywiście każdy ma swój indywidualny styl pracy.
 
Osiem razy na pierwszym miejscu, sześć razy z rzędu. Początek roku wskazuje, że również w 2015 roku Skoda nie odda rywalom fotela lidera. Co jeszcze chcecie osiągnąć w Polsce?
 
Na pewno nie uda nam się awansować wyżej w rankingu, choć oczywiście nadal liczymy na wzrost sprzedaży. Nie planujemy żadnej agresywnej polityki, chcemy po prostu rosnąć wraz ze wzrostem całego rynku. Dziś zależy nam na równomiernym rozwoju biznesu we wszystkich obszarach – sprzedaży aut nowych, aut używanych (!), części zamiennych i serwisie, chcemy by ta działalność była coraz bardziej zyskowna zarówno dla dealerów jak i importera.  Można to osiągnąć wyłącznie poprzez budowanie trwałej i prawdziwej lojalności klientów do usług oferowanych przez naszych dealerów, których mocno zachęcamy do stosowania zasady aby każdego klienta traktować jak gościa w swoim domu.
 
Na jaką sprzedaż i na jakie udziały rynkowe liczy Skoda w tym roku?
 
Celujemy w 48 tysięcy sztuk. Mowa oczywiście o wielkości sprzedaży, a nie o liczbie stałych rejestracji. Jeśli miałbym mówić o autach, które pozostaną w kraju, liczbę tę trzeba byłoby pomniejszyć o około 10 procent. Sądzę, że uda nam się utrzymać poziom indywidualnego reeksportu w takich granicach.

Co decyduje dziś o popularności Skody? Kiedyś mówiło się, że to taki Volkswagen tyle, że tańszy.

 
To jest ciągle nasza mocna strona, bo stoi za nami sprawdzona technologia „starszego brata”. Faktycznie jesteśmy też nadal tańsi od Volkswagena, choć te różnice nie są już tak duże jak wcześniej. To zresztą nie jest przypadek, bo zależy nam, by sprzedawać auta drożej i dzięki temu więcej zarabiać.
 
Na rynku słychać także opinie, że za sukces marki odpowiada sztuka wygrywania przetargów flotowych opanowana niemal do perfekcji...
 
Nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem. My niestety przegrywamy coraz więcej przetargów flotowych. Albo w ogóle do nich nie przystępujemy. Dlaczego? By zdobyć dziś kontrakt, trzeba udzielić bardzo dużego rabatu, bez gwarancji, że auta te wrócą później do autoryzowanej sieci serwisowej. A to źle wpływa na wartość rezydualną samochodu. My zaś właśnie na wysokiej wartości rezydualnej budujemy jedną ze swoich przewag konkurencyjnych.
 
Skoda duża wagę przykłada też do polityki reklamowej, w tym do obecności w mediach społecznościowych.
 
Tak, bardzo mocno staramy się zaistnieć w przestrzeni kulturalno-społecznej. Warto przypomnieć takie projekty jak: Skoda Auto Muzyka czy Skoda Auto Lab. Wydaje mi się, że jesteśmy w tych działaniach bardzo skuteczni.  
 
Marka słynie wśród klientów z dużych promocji i upustów, szczególnie w okresie akcji wyprzedażowych. Polityka taka nadal się sprawdza?
 
Nie jesteśmy już liderami rabatowania. To są stereotypy. Pod tym względem wyprzedziła nas, np. Toyota. I to zarówno, jeśli chodzi o wysokość upustów jak i liczbę aut, które trafiły na rynek w okresie wyprzedaży. Toyota sprzeda w tym roku z upustami prawdopodobnie ponad 10 tysięcy aut ze starego rocznika, a jej agresywna kampania wyprzedażowa rozpoczęła się już w IV kw. 2014 r. Skoda na pewno nie będzie wspierać modelu biznesowego, w którym większość sprzedaży do klienta indywidualnego odbywa się na takich warunkach. To jest niepotrzebne psucie rynku.  
 
To może źródło sukcesów Skody tkwi w ofercie finansowania zakupu aut?
 
Skoda – podobnie jak pozostałe marki z grupy Volkswagena - wprowadziła na rynek innowacyjne produkty finansowe – kredyty i leasing z wysoką wartością wykupu. Klient bierze samochód na trzy, cztery lata, płaci raty. Po upływie tego okresu może stare auto zostawić dealerowi i wziąć następne w użytkowanie. Trudno na razie pochwalić się spektakularnymi osiągnięciami, ale liczba klientów, którzy wolą użytkować samochód niż go posiadać z roku na rok rośnie. Naszym zdaniem ten sposób finansowania zakupu ma przed sobą dużą przyszłość, szczególnie, jeśli połączyć go z pakietami przeglądów. Klient płaci wtedy stałą, miesięczną ratę i poza tankowaniem samochodu o nic się nie troszczy.
 
Który model Skody ma szanse na fotel lidera w tym roku?
 
Octavia będzie najpewniej nie tylko najlepiej sprzedającą się Skodą, ale także najpopularniejszym modelem w Polsce anno domini 2015. W ogóle mamy szansę zgarnąć dla siebie całe podium. Na drugiej pozycji jest obecnie Fabia, a do grona najpopularniejszych modeli dobija się Rapid.
 
Jakich nowości możemy oczekiwać w tym roku? W latach następnych?
 
Zaczynamy przyjmować zamówienia na Superba w wersji limuzyna. Oficjalna premiera odbędzie się w sierpniu. We wrześniu w salonach pojawi się z kolei Superb w wersji kombi. Duże nadzieje wiążemy z powrotem w przyszłym roku Skody do segmentu aut użytkowych. Wiele lat temu sukces odniósł tu nasz pickup. Roomster to kolejny przedstawiciel szerokiej palety modelowej marki Skoda, który odniósł sukces w swoim segmencie (A0 – MPV). W samym 2014 roku, sprzedano ponad 30 tys.sztuk na całym świecie, z czego ponad 2 100 w Polsce. Z pewnością pojawi się następca Roomster’a. Z uwagi na popyt i wielkość rocznej produkcji, Skoda  rozważa produkcję tego modelu we współpracy z innymi przedsiębiorstwami działającymi w grupie Volkswagena. Żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Wszelkie pojawiające się informacje dotyczące podobieństwa do modelu VW Caddy czy też miejsca produkcji, są obecnie czystymi spekulacjami.
Jeśli chodzi o auta osobowe, to z 2016 na początek 2017 roku przesunięta została premiera dużego SUV-a zwanego przez media Snowmanem. To oczywiście nie jest i nie będzie oficjalna nazwa tego modelu. W II połowie 2017 roku na rynku pojawi się natomiast następca modelu Yeti.
 
Siłę Skodzie zapewnia liczna i silna sieć dealerska. Ile jest obecnie autosalonów w Polsce? Będą nowe obiekty, a może nowe serwisy, blacharnio-lakiernie?
 
Sieć liczy obecnie 87 punktów. Do końcu roku zmniejszy się o trzy salony. Nie wszyscy nasi dealerzy zdecydowali się na inwestycje związane z obowiązkowym dostosowaniem salonów do nowych standardów.
 
Jak duże obciążenie dla dealera stanowi taka inwestycja?
 
Średni koszt to 350 tysięcy złotych, w przypadku kiedy nie trzeba przebudowywać salonu (zwiększać jego powierzchni). Prace nad rebrandingiem zakończą się do końca tego roku. Termin zostanie dotrzymany, z pewnymi wyjątkami. To znaczy na prośbę kilku dealerów, którzy zdecydowali się wybudować całkowicie nowe obiekty, centrala zgodziła się wydłużyć termin zakończenia realizacji prac.
 
Wspominał Pan o autach używanych. Czy Skoda rozpoczęła już realizację volkswagenowskiego programu DasWelt Auto?
 
Kilku dealerów zgłosiło się do programu pilotażowego, np. w Warszawie takim salonem jest Bohemia Motors w Jankach. Docelowo zależy nam, by sprzedażą aut używanych zajęła się jak największa liczba naszych dealerów. Wiąże się to także z pewnymi inwestycjami, choćby przygotowaniem placu, oświetlenia, oznakowania, zapewnienia ochrony.

Ile aut używanych chciałaby rocznie sprzedawać Skoda?
 
Do tej pory auta używane były traktowane w całej naszej grupie nieco po macoszemu. W 2014 roku na 16 nowych samochodów dealerzy Skody sprzedawali tylko jeden używany. Chcemy by za pięć lat wskaźnik ten wynosił już minimum pięć do jednego.
 
 
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane