/  / 50 lat rynku dealerskiego w Polsce

50 lat rynku dealerskiego w Polsce

null
null

Skoda, Kia oraz Toyota – to trzy marki, które zdaniem dealerów w ostatnich 25 latach odniosły na polskim rynku największy sukces.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Skoda, Kia i Toyota to marki, które zdaniem dealerów w ciągu ostatnich 25 lat odniosły nad Wisłą największy sukces. Taki wniosek płynie z badania "50 lat rynku dealerskiego w Polsce" – przeprowadzonego przez Santander Consumer Bank. Statystycznie co piąty respondent nie potrafi jednak wskazać motoryzacyjnego lidera ćwierćwiecza.

W ciągu minionych dwóch i pół dekady rynek nowych samochodów nad Wisłą przeszedł długą drogę. Od małych punktów sprzedaży – czasami mieszczących się nawet w namiotach, po nowoczesne, wielkopowierzchniowe konstrukcje ze stali i szkła. W 1992 roku sprzedano w Polsce 194 489 nowych samochodów łącznie 22 marek. Co znamienne, pięciu najpopularniejszych producentów zagospodarowało wówczas aż 87% rynku, z czego dwóch największych – FSO oraz FSM – miało udział na poziomie 74%.

Koniec XX wieku to bez wątpienia złote lata branży dealerskiej w Polsce. Sprzedaż na poziomie blisko pół miliona nowych samochodów – z odnotowanym w 1999 roku rekordem 25-lecia, wynoszącym 632 088 egzemplarzy – nie wspięła się już potem do takiego poziomu.

Przetasowania wśród liderów
W 1999 roku dokonał się również zwrot pod względem udziału dominujących marek. Otwierające ranking sprzedaży marki Fiat i Daewoo w kolejnych latach regularnie traciły udział w rynku. Jeszcze w 2000 roku około 50% nowych samochodów rejestrowanych w Polsce miało na masce logo włoskiego lub koreańskiego producenta – pięć lat później było to już zaledwie 6%.

Dominacja ustąpiła miejsca różnorodności, co zdaje się potwierdzać m.in. liczba marek rejestrowanych w poszczególnych latach. W latach 2000-2014 mieściła się ona w granicach od 49 do 68. Liderzy rankingów sprzedaży z początku lat 90-tych znaleźli się w odwrocie. Wyjątkiem okazała się czeska Skoda.

Poza chwilowym załamaniem sprzedaży w 1994 roku, kiedy słupki zanurkowały do poziomu nieznacznie przekraczającego 1 200 sztuk, popularność marki z Mlady Boleslav regularnie rosła. Dziś Skoda jest niekwestionowanym liderem polskiego rynku z 13-proc. udziałem w rejestracjach.

Klient bardziej wymagający
Na początku lat 90-tych głównym oczekiwaniem klientów było zaspokojenie chęci posiadania pojazdu. Jak wspomina wielu dealerów prowadzących działalność w tamtym okresie, samochody schodziły jak ciepłe bułeczki, a klienci często decydowali się na zakup na podstawie obrazków w katalogach, nie widząc auta ani nie mogąc odbyć jazdy próbnej. Pod tym względem w ciągu 25 lat mieliśmy do czynienia z prawdziwą rewolucją.

Profesjonalizacja branży dealerskiej wymuszona przez wdrożenie standardów korporacyjnych narzucanych przez importerów – a przede wszystkim zlikwidowanie barier w dostępie do informacji poprzez upowszechnienie internetu wypchnęły oczekiwania klientów na nowy poziom. Dziś klienci wchodzący do salonów mają jasno określone potrzeby, rozpoznany rynek pod względem cen i świadomość, że dealer zrobi wiele, żeby klient "wyjechał" z salonu autem kupionym właśnie u niego.

Co przyniesie przyszłość?
Według ankiety Santander Consumer Bank, w perspektywie kolejnych 25 lat samochód przestanie być nad Wisłą wyznacznikiem statusu materialnego kierowcy. Będzie pełnił przede wszystkim funkcję użytkową i pod tym względem będzie dopasowany do potrzeb zmotoryzowanych w stopniu większym niż obecnie.

Widok młodego kierowcy w kilkunastoletnim samochodzie klasy premium będzie coraz rzadziej spotykany na polskich drogach. Zamiast wysłużonej limuzyny "Kowalski" kupi nowe lub kilkuletnie auto z segmentu miejskiego. Do takiego wyboru skłonią go m.in. wyśrubowane normy emisji spalin, kalkulacja kosztów utrzymania oraz względy praktyczne – jak chociażby łatwość parkowania w "zdemotoryzowanych" częściach miast.

Ponad połowa respondentów biorących udział w badaniu sondażowym Santander Consumer Bank stwierdziła, że w perspektywie kolejnych 25 lat co najmniej 30% samochodów na polskich drogach będzie napędzana z wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii. Rosnący udział "zielonych" aut w ogólnej sprzedaży wpłynie również na sposób funkcjonowania salonów dealerskich, które będą musiały dostosować się do nowej rzeczywistości.


"50 lat rynku dealerskiego w Polsce" to projekt przygotowany przez Santander Consumer Bank, w ramach którego podjęto próbę syntetycznego podsumowania minionego ćwierćwiecza oraz nakreślenia wizji kształtu kolejnych 25 lat rynku dealerskiego w Polsce. W ramach projektu powstał raport, który zostanie opublikowany 15 czerwca.
comments powered by Disqus
 
Reklama

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane