/  /  /  /  / Marcin Dorociński testował Ibizę FR
SEAT Ibiza

SEAT Ibiza V

Zmień
SegmentGrupa podstawowa / Klasa Małe
Cena43 300 zł - 78 100 zł (aktualizacja: 2016-11-02)
Emisja CO295 g/km - 139 g/km
Żużycie paliwa3,6 L/100km - 6,0 L/100km
 

Marcin Dorociński testował Ibizę FR

IMC|
null
© SEAT
nullnullnullnull

Od niedawna na rynku dostępna jest zmodernizowana wersja modelu SEAT Ibiza. Nie mogło to pozostać bez odpowiedzi Marcina Dorocińskiego, na co dzień jeżdżącego 211-konnym Leonem FR.

Auto, które przypadło Dorocińskiemu do testów, to soczyście zielona Ibiza FR wyposażona w dynamiczną i oszczędną jednostkę 1.2 TSI 105 KM.

"To, co przyciąga uwagę już przy pierwszym zetknięciu, to nowe reflektory". Auto wyposażone w bi-ksenonowe reflektory o nowym kroju rzeczywiście przykuwa wzrok. Za sprawą świateł do jazdy dziennej wykonanej w technologii LED zintegrowanych w głównej lampie nie pozwala o sobie zapomnieć, nawet kiedy kierowca siedzi już w środku auta. Warto podkreślić, że wnętrze samochodu również uległo nieznacznym acz zauważalnym zmianom.

"Subtelne zmiany robią różnicę. Nowe zegary z lekko pochyloną czcionką cyfr i częstszym wyskalowaniem wyglądają atrakcyjniej, nie tracąc nic ze swojej czytelności - to pierwsze spostrzeżenia Dorocińskiego po przejechaniu kilku kilometrów. "Hiszpanie po raz kolejny wykazali się troską o szczegóły. Nowa, spłaszczona na dole kierownica idealnie leży w dłoniach, bezzwłocznie przenosząc polecenia kierowcy na koła, a ręczna skrzynia biegów pracuje intuicyjnie i szybko, kończąc wpięcie biegu charakterystycznym i miłym dla ucha kliknięciem".

Zmianom uległy oczywiście nie tylko wnętrze czy reflektory. "Spłaszczony grill w połączeniu z nowym zderzakiem i biegnącym wzdłuż przedniej maski przetłoczeniem sprawiają, że nowa Ibiza jest jeszcze bardziej dynamiczna, a jej wygląd absorbuje uwagę przechodniów. Auto udało mi się odebrać dopiero późnym wieczorem i zapewne dzięki temu zauważyłem tylne, czerwone LED-owe paski lamp przecinające ciemność". To zasługa systemu Comming Living Home, odprowadzającego kierowcę i swoich pasażerów do i z domu.

To, co zwraca uwagę, to także nowe materiały. "Na co dzień korzystam z większego Seata Leona FR, ale ta Ibiza w niczym mu nie ustępuje ani stylistyką, ani jakością materiałów czy precyzją montażu".

No i jest jeszcze silnik. "Kiedy dowiedziałem się, że przygotowany egzemplarz Ibizy FR ma silnik o pojemności 1,2 litra, straciłem entuzjazm. Jednak ten mały, 105-konny, turbo doładowany motor ożywia auto do poziomu, jakiego nigdy bym się nie spodziewał. Może nie jest to w pełni sportowy samochód, ale za to idealnie się sprawdza jako auto miejskie", a dzięki największemu w klasie bagażnikowi sprawdzi się również przy weekendowym wypadzie za miasto.

"SEAT Ibiza to świetne auto, w którym dobrze się czuję. A samo auto sprawdza się niezależnie od postawionej mu roli. W Ibizie dokonano subtelnych zmian czyniących jednak dużą różnicę - tak Marcin Dorociński podsumował kilka dni spędzonych wspólnie z Ibizą.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama