/  /  /  /  / Prezentacja modelu Renault Kangoo 2013
Renault Megane

Renault Megane Generation

Zmień
SegmentGrupa podstawowa / Klasa Niższa Średnia
Emisja CO2-
Żużycie paliwa-
 

Prezentacja modelu Renault Kangoo 2013

www.samar.pl|
Renault Kangoo 2013
© IBRM Samar
Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013Renault Kangoo 2013

Gdy rozpoczynano produkcję pierwszej generacji Renault Kangoo, wciąż konserwatywny świat motoryzacji podzielony był w gruncie rzeczy na sedany, kombi, hatchbacki, vany i auta terenowe. Francuski Kangur był jednym z pionierów burzących zastany porządek rzeczy, mieszając, jak malarz miesza na palecie kolory, pakowność samochodu dostawczego, z przystępnością auta osobowego.

Tak jak niezwykłe były w drugiej połowie lat 90-tych pojazdy trans-segmentowe, tak dzisiaj coraz częściej zdarza się, iż jeden pojazd pozycjonowany jest wedle uznania w kilku segmentach. W tej kwestii Kangoo pozostaje sobą od początku produkcji. Gdyby liczyć dwie twarze pierwszej generacji, to już jego czwarte wcielenie. Obecnej, drugiej generacji stuknęło w tym roku pięć lat i nadszedł najwyższy czas na przeprowadzenie pewnych zmian stylistycznych, tym bardziej, że wprowadzono je również u „rodzeństwa” spod znaku Renault.

Sylwetka pojazdu nie uległa zasadniczym zmianom i patrząc z boku widzimy charakterystyczne dla tej klasy pojazdów nadwozie,  które z przodu posiada wszelkie atrybuty samochodu osobowego, zaś za drugim rzędem siedzeń przypomina rozrośnięte kombi, bądź odrobinę skurczony pojazd dostawczy. „Błotniki tracą swój krągły kształt, a ich linia staje się bardziej napięta i wyprofilowana. Przód jest typowy dla nowej stylistyki marki. Pojawia się powiększone logo kontrastujące z czarną osłoną chłodnicy i zmienione światła o migdałowym wykroju - obecnie bardziej wyraziste. Zmieniono przód, maskę i błotniki, aby uzyskać solidny wygląd, masywny zderzak o krągłym zarysie, mocno wysunięty w stosunku do maski, nadaje autu zdecydowany wygląd.  Kombivan, furgonetka i wersja Z.E. są obecnie bardziej zróżnicowane stylistycznie.” tak zmiany wprowadzane przez nowe Kangoo opisuje producent i trudno do tego bardzo konkretnego opisu coś dodać, bowiem zmiany są równie „konkretne” co przeznaczenie pojazdu. Zewnętrzne różnice między wersją osobową i dostawczą dostrzec możemy zarówno z przodu (zderzaki w kolorze nadwozia w osobówce, czarne w dostawczaku, inny kształt grilla), jak i tyłu (przedłużenia świateł czerwone- wersja osobowa, czarne- dostawcza, czarne, ziarniste tło logo). Pewne odmienności od reszty Kangurów posiada również w pełni elektryczna wersja ZE. W tym wypadku zamieszanie wprowadza kolor niebieski. Wykończono nim zarówno logo, jak i przedłużenia lamp tylnych, a na atrapie chłodnicy pojawiły się chromowane listwy.



Nowe Kangoo występuje w trzech długościach. Najmniejsze nazwano Compact, oferowane jest jedynie jako auto dostawcze, a jego długość wynosi niespełna 3.9m. Takie gabaryty pozwalają na zwinne przemykanie przez miejskie zakamarki, nie ma jednak racji ten, kto sądzi, iż tak niewielki pojazd nie oferuje wiele z zakresu możliwości transportowych. Za pierwszym rzędem siedzeń, do dyspozycji szofera czeka przestrzeń ładunkowa o pojemności do 2.8m3, a w odmianie „Giraffe” tylną część dachu wykonano z tworzywa sztucznego i można ją zdemontować, umożliwiając przewiezienie wysokich przedmiotów, jak np. drabina.

Po drugiej stronie osi długości sytuuje się Kangoo w wersji dostawczej nazwane Maxi, zaś w osobowej Grand. Pojazdy te robią wrażenie ogromnych mimo, iż mierzą poniżej 4.7m długości. Jest za nie odpowiedzialny proporcjonalnie duży rozstaw osi, wynoszący niemal 3.1m. Fakt zasługujący na uznanie zwłaszcza z punktu widzenia pasażerów, którzy w Kangoo Grand nie mogą narzekać na brak miejsca na nogi w żadnym z trzech rzędów siedzeń – odległość między zajmującymi miejsca w ostatnim rzędzie, a pasażerami pierwszego jest tak duża, iż celowe mogłoby okazać się wyposażenie  Kangura w interkom umożliwiający komunikację między nimi. Przy tej okazji warto wspomnieć o jednej ze słabości pojazdu, którego rodowodu należy upatrywać pośród aut przeznaczonych do przewozu towarów – hałas. Wysokie nadwozie, niemal pionowe boczne szyby oraz konstrukcja mająca zapewniać przede wszystkim duże gabaryty wnętrza powodują, iż środek nie przypomina poziomem głośności wnętrza biblioteki. O ile wykończenie wnętrza wersji osobowej tłumi nieco hałasy dobiegające z zewnątrz, jak i te pochodzące od jednostki napędowej, o tyle w wersji dostawczej hałas robi się uciążliwy. Z perspektywy kierowców pokonujących w Kangoo Express większe dystanse szczególnych walorów nabiera wersja ZE, której bezszelestny napęd niweluje niedogodności związane z hałasem wytwarzanym przez silnik. Wspomniana przestrzeń dla pasażerów w Grand Kangoo oznacza, iż w Kangoo Express Maxi również nie zabraknie miejsca,  jednak w tym wypadku do przewożenia towarów – dwumiejscowa konfiguracja pozwala „upchać” do niego dużo, przestrzeń ładunkowa wynosi bowiem 4.6 m3. Pomiędzy najkrótszą i najdłuższą wersją plasuje się, tutaj niespodzianka, wersja średnia, której długość wynosi nieco poniżej 4.3m.  W wersji dostawczej oferuje ona do 3.5m3 objętości przedziału bagażowego, zaś osobówka w konfiguracji pięcioosobowej pomieści 660 litrów.  Deska rozdzielcza Kangoo również sugeruje „transportowe” konotacje auta. Umieszczona wysoko konsola centralna z elementami sterowania klimatyzacji i radia zwieńczona może być ekranem nawigacji satelitarnej, a jej wykończenie, w zależności od wersji, wykonane z matowego, lub lakierowanego tworzywa. Również wysoko, bardzo poręcznie, znajduje się lewarek dźwigni zmiany biegów, kierownica w charakterystyczny dla auto dostawczych sposób „ciąży” w stronę pozycji horyzontalnej. Na kolumnie kierownicy umieszczono, oprócz tradycyjnych dźwigni obsługi kierunkowskazów i wycieraczek (choć w tym wypadku charakterystycznie krótkich i pękatych), także elementy obsługi m.in. radia. Bardzo poręcznym wynalazkiem powszechnie stosowanym w kombivanach, jest półka nad przednią szybą, wykorzystująca dużą wysokość wnętrza. Co może być lepszego od jednej półki, przeznaczonej dla kierowcy i pasażera z przodu? Oczywiście dwie półki- dla pierwszego rzędu nad przednią szybą i druga, umieszczona nad siedzeniami pierwszego rzędu, przeznaczona dla podróżujących na kanapie w rzędzie drugim. Warto dodać, iż półka ta jest w zasadzie zamykanym schowkiem, który przypomina te nad głowami pasażerów w samolotach, służące do przewozu bagażu podręcznego. Innym ciekawym, rozwiązaniem jest dostępne dla dwuosobowych wersjach dostawczych trzecie siedzenie, pomiędzy kierowcą i pasażerem. Co prawda nie jest to królewski tron, jednak może okazać się zbawienny, gdy do wykonania pracy potrzebna jest większa ekipa, zaś po jego złożeniu mamy do dyspozycji szeroki podłokietnik lub stoliczek. Z pewnym przymrużeniem oka powiedzieć można, tytułem podsumowania opisu nadwozia Kangoo, iż przy długości pojazdu niewiele większej od długości Skody Fabii Kombi (w przypadku środkowej konfiguracji długości) przestrzeń oferowana pasażerom dorównuje tej w BMW serii 5 kombi.



Zastosowane w Kangoo jednostki napędowe zapewnić mają przede wszystkim ekonomiczne przemieszczanie się. Najwłaściwszym do tego typu auta wydaje się oferowany w kilku wariantach mocy silnik wysokoprężny dci o pojemności 1.5l. Najsłabsza konfiguracja dysponuje mocą 75KM, zaś najmocniejsza 110KM. W zależności od mocy, do przeniesienia napędu służy pięcio (75, 90KM), lub sześciobiegowa skrzynia manualna (110KM). Jednostki benzynowe są dwie i dysponują mocami 115KM w przypadku wyposażonej w turbinę wersji 1.2 TCe oraz 105KM, generowanej przez motor o pojemności 1.6l. Jednostka bez turbo sprzężona może być pięciobiegową skrzynia manualną, bądź automatem o czterech przełożeniach, w sześciobiegową skrzynie manualną wyposażono pojazd z silnikiem turbodoładowanym. Dla zwiększenia ekonomiki podróżowania auto wyposażone może być w komputer, który nie tylko pokazuje zużycie ale również uczy kierowcę ekonomicznej jazdy poprzez przyznawanie punktów za zachowania w poszczególnych aspektach prowadzenia pojazdów, takich jak zmiana biegów, antycypacja, przyspieszanie. Najmniejsze spalanie miejskie podawane przez producenta wynosi dla wersji osobowej 4.7 l/100km i dotyczy wersji z 75-konnym dieslem.  Ta sama jednostka, na trasie spalać ma średnio 4.2 l/100km. Wartości te uznać należy za realne, a przy delikatnym traktowaniu pedału przyspieszenia i umiejętnej zmianie biegów wyniki mogą być jeszcze bardziej korzystne, o czym mieliśmy okazję przekonać się podczas jazd testowych. Oczywiście jest jest model ZE, wyposażony w silnik elektryczny o mocy 44kw. Auto z tym silnikiem przyspiesza do 100km/h w ponad 20 sekund i rozpędzić się może do 130km/h. Nie są to wartości imponujące, jednak biorąc pod uwagę miejskie przeznaczenie  wersji ZE takie osiągi okazują się wystarczające, zwłaszcza, iż przyspieszenie i elastyczność w okolicach 50km/h są lepsze, niż wskazywałaby na to wartość przyspieszenia do setki.

Oprócz oczywistego wykorzystania wersji dostawczych Kangoo przez osoby potrzebujące samochodu do przewozu rzeczy potrzebnych do wykonywania określonych prac (budowlanych, remontowych), czy w transporcie, Renault Kangoo stanowi ciekawą propozycję również dla rodzin z dziećmi, gdy często występuje konieczność przewożenia dużej liczby przedmiotów, bądź rzeczy o dużych gabarytach, takich jak dziecięcy wózek. Sprawdzi się także dla osób prowadzących aktywny tryb życia, bowiem bez trudu można do niego zapakować np. rower, bądź bagaż kilku osób. Wydaje się, że jest to także idealny pojazd dla taksówkarza, oferując możliwość przewiezienia sześciu pasażerów, bez narzekania na ciasnotę. Pamiętać jednak należy, iż nie mamy do czynienia z pojazdem o pochodzeniu arystokratycznym, a z typowym plebejuszem, który ciężkiej pracy się nie boi, nie jest jednak tak wysublimowany, jak salonowy lew.




Ceny osobowego Kangoo po liftingu z jednostkami spalinowymi zaczynają się od 63.700 PLN za wersję Oasis z benzynowym silnikiem 105KM. Najdroższa jest wersja Extrem ze 110-konnym dieslem, kosztująca 80.750 PLN. Ceny wersji dostawczych startują z pułapu 51.150 PLN, które zapłacić trzeba za wersję Compact z silnikiem o mocy 105KM. Najtańsze Kangoo ZE kosztuje z kolei 83.900 PLN. Wkrótce na www.samar.pl szczegółowe ceny i dane techniczne wszystkich oferowanych specyfikacji Renault Kangoo 2013.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama

Najnowsze wiadomości - Renault Megane