/  /  /  / Peugeot 208 T16 Pikes Peak w legendarnym wyścigu w chmurach Kolorado
Peugeot

Peugeot

Zmień
Historia rodziny Peugeot sięga korzeniami XV wieku, kiedy to zamieszkiwała ona tereny południowej Francji. W 1810 roku należący do rodziny Peugeot młyn przekształcony został przez braci Jean-Pierre oraz Jean-Frederic w odlewnię stali i zakład produkcji pił taśmowych, pod szyldem Peugeot Freres (Bracia Peugeot). W roku 1858 marka Peugeot została zarejestrowana, zajmowała się wówczas produkcją rozmaitych urządzeń użytku domowego jak maszyny do szycia, czy młynki do kawy.
Dowiedz się więcej o marce
 

Peugeot 208 T16 Pikes Peak w legendarnym wyścigu w chmurach Kolorado

Peugeot|

Zawsze gotów na nowe wyzwania, dziewięciokrotny rajdowy mistrz świata Sébastien Loeb oraz Peugeot Sport 30 czerwca wystartują w wyścigu Pikes Peak International Hill Climb, którego meta znajduje się na wysokości 4 301 m n.p.m. Francuski kierowca pojedzie Peugeot 208 T16 Pikes Peak, przygotowanym specjalnie z myślą o występie w tej kultowej imprezie, w której Peugeot święcił triumfy w 1988 i 1989 roku.

Ogłoszony trzy tygodnie temu ambitny plan powrotu Peugeot na Pikes Peak wywołał spore poruszenie w świecie sportów motorowych. Obecnie nadszedł czas na kolejny etap przedsięwzięcia, czyli prezentację samochodu, w którym Sébastien Loeb będzie walczył w Kolorado o zwycięstwo. W porównaniu z seryjną 208-ką jego konstrukcja została znacznie zmodyfikowana, specjalnie z myślą o udziale w tej prestiżowej amerykańskiej imprezie.

Tworząc Peugeot 208 T16 Pikes Peak, który ma wystartować w klasie „unlimited”, gwarantującej sporą dowolność w zakresie modyfikacji technicznych, zespół Peugeot Sport nie szedł na żadne kompromisy. Pojazd został przygotowany pod kątem startu w legendarnym amerykańskim wyścigu, który – poza Indy 500 – jest najstarszą tego typu imprezą w USA i wymaga pokonania piekielnie trudnej, wysokościowej trasy naszpikowanej ostrymi zakrętami.

Pikes Peak: legendarny wyścig

Odkrycie pokładów złota w samym sercu Gór Skalistych w Kolorado w lipcu 1858 roku przyciągnęło w tamte strony 100 tys. poszukiwaczy tego cennego kruszcu, którzy liczyli na odmianę losu i spełnienie marzeń. Po wielu latach, będący niemym świadkiem licznych dramatów i niepowodzeń, szczyt Pikes Peak odzyskał swój dawny spokojny charakter i obecnie posiada status Narodowego Pomnika Historycznego. Jednak raz w roku ciszę majestatycznej góry zakłóca ryk silników, a okolica przeżywa najazd miłośników motoryzacji, który porównać można do XIX-wiecznej gorączki złota.

Gdy w 1916 roku ukończono budowę drogi wiodącej na wierzchołek, zaczęli się tam pojawiać poszukiwacze innego rodzaju wrażeń. Obecnie wyścig przyciąga ponad 150 kierowców, którzy zasiadają za sterami często niewiarygodnych pojazdów, aby ścigać się na corocznym Pikes Peak International Hill Climb – najwyżej rozgrywanym wyścigu świata oraz, poza Indy 500, najstarszej tego typu imprezie w USA. Zasady „Wyścigu w chmury” są banalnie proste. Uczestnicy mają pokonać 20-kilometrową, niezwykle krętą trasę wiodąca na szczyt i w jak najkrótszym czasie zameldować się na położonej na wysokości 4 301 m n.p.m. mecie.




Linia startu znajduje się na wysokości 2 800 m n.p.m., co oznacza, że zawodnicy muszą pokonać różnicę wysokości wynoszącą około 1 500 metrów. Rozrzedzone powietrze stanowi poważne wyzwanie nie tylko dla silników, które w tak trudnych warunkach mogą tracić nawet do 30 % mocy, ale również dla kierowców, którzy na trasie liczącej 156 zakrętów nie mogą sobie pozwolić nawet na sekundę dekoncentracji.

Z czasem nawierzchnię trasy sukcesywnie utwardzano i w 2012 roku po raz pierwszy zawodnicy ścigali się już wyłącznie na asfalcie, co oczywiście przełożyło się na ustanowienie nowego rekordu. Jadący Hyundaiem Genesis Coupé Rhys Millen uzyskał czas 9:46.164 min. Jako ciekawostkę warto podać fakt, iż w 1916 pierwszy wjazd na Pikes Peak trwał dwukrotnie dłużej!
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama