/  /  /  /  / Oto bliski produkcji model pokazowy G 63 AMG 6x6
Mercedes G

Mercedes G

Zmień
SegmentTerenowo Rekreacyjne / Klasa Wyższa
Cena383 000 zł - 1 305 000 zł (aktualizacja: 2016-11-21)
Emisja CO2261 g/km - 397 g/km
Żużycie paliwa9,9 L/100km - 17,0 L/100km
 

Oto bliski produkcji model pokazowy G 63 AMG 6x6

Mercedes-Benz|
null
© Mercedes-Benz
nullnullnull

Napęd na wszystkie koła 6x6 z pięcioma blokadami dyferencjałów, reduktor, osie portalowe, silnik AMG V8 biturbo o mocy 544 KM i wygląd twardziela: Mercedes-Benz G 63 AMG 6x6 nie pozostawia złudzeń co do swoich możliwości. Nie jest jednak surową maszyną stworzoną na Dakar.

W luksusowej kabinie sygnowanej przez AMG pasażerowie mogą cieszyć się najwyższym komfortem bez względu na krajobraz i pogodę. Ekskluzywny charakter modelu podkreśla przestrzeń ładunkowa wykończona drewnem bambusowym.  

Niemal gotowy do produkcji Mercedes-Benz G 63 AMG 6x6 łączy to, co najlepsze w szerokiej gamie Klasy G. Z odmiany cywilnej czerpie ponad 30 lat doświadczenia na scenie aut terenowych, z niej też pochodzi nowoczesna koncepcja kokpitu z dużym, umieszczonym centralnie wyświetlaczem znane z odmiany cywilnej. Wytrzymałość i praktyczność w terenie to cechy odziedziczone po wersjach wojskowych, a silnik oraz luksusowe wyposażenie dostarcza sportowy oddział Mercedes-AMG.

Technologia 6x6: sprawdza się nawet na końcu świata
Wystarczy krótkie spojrzenie na dane techniczne G 63 AMG 6x6 i wszystko jasne: to samochód, który sprawdzi się nawet na końcu świata. Napęd na wszystkie koła, skrzynia rozdzielcza z reduktorem, osie portalowe i pięć blokad mechanizmów różnicowych, a do tego system kontroli ciśnienia w ogumieniu pozwalający w rekordowo krótkim czasie korygować podczas jazdy ciśnienie w ogromnych, 37-calowych oponach. Wszystkich tych elementów na próżno szukać w konwencjonalnych autach terenowych.

W rezultacie G 63 AMG 6x6 może z łatwością mierzyć się z najwyższymi pustynnymi wydmami. Piaszczyste i górskie szlaki nie są w stanie wytrącić go z równowagi, a przeprawa przez rzekę jest dziecinnie prosta dzięki głębokości brodzenia sięgającej 1 metra. Zdumiewające są również osiągi i lekkość, z jaką 3,85-tonowy pikap przyspiesza na asfalcie.

Pomimo unikalnego układu napędowego G 63 AMG 6x6 nie stanowi technologicznej rewolucji. Po 34 latach produkcji Klasy G w różnych wersjach liczba dostępnych części pozwoliła zaprojektować go niemal wyłącznie w oparciu o seryjne podzespoły. Przykładem jest silnik AMG V8 biturbo o mocy 400 kW (544 KM) i 760 Nm maksymalnego momentu obrotowego oraz przekładnia automatyczna AMG Speedshift Plus 7G-Tronic połączona z napędem przednich kół wprost z modelu G 63 AMG oraz napęd tylnych osi sprawdzony już w pojazdach przygotowanych dla australijskiej armii.

Również osie portalowe, które świętują swój debiut w samochodzie cywilnym, mają wojskowe korzenie.

Niezależne i neutralne: zawieszenie
Konstrukcja podwozia w dużej mierze bazuje na rozwiązaniach fabrycznych. Jedyną różnicą są sprężyny śrubowe i amortyzatory dostosowane do innej charakterystyki trzyosiowego modelu. Sprężyny pochodzą zresztą z palety części Klasy G, obejmującej co najmniej 15 różnych ich rodzajów.

Przednia i środkowa oś zostały uzbrojone w sztywniejsze sprężyny z opancerzonej wersji, zaś tylna w sprężyny o bardziej miękkich nastawach. Zestaw ten, wraz ze sprawdzonymi w rajdach amortyzatorami gazowymi, zapewnia wysoki komfort jazdy i stabilność w każdych warunkach.

Macho na zewnątrz, a jak w środku?
Już na pierwszy rzut oka G 63 AMG 6x6 nie pozostawia wątpliwości co do swojego powołania. Trzy osie z ogromnymi kołami, imponujący prześwit i wysoka niemal na 2,30 metra karoseria o surowych liniach natychmiast wzbudzają szacunek. Podobnie jak modele G 63 i G 65 AMG, pikap otrzymał charakterystyczną dla AMG osłonę chłodnicy przeciętą podwójnym ostrzem oraz masywny zderzak z trzema wlotami powietrza.

Od wersji produkcyjnej różni go dodatkowe boczne okno wykonane ze stali nierdzewnej pałąki przeciwkapotażowe, osłony nadkoli z włókna węglowego i oczywiście przestrzeń ładunkowa, pokryta wytrzymałym drewnem bambusowym.

W kabinie G 63 AMG 6x6 panuje sportowy luksus (znak rozpoznawczy AMG). Na kierowcę i pasażerów czekają cztery indywidualne fotele, pokryte skórzaną tapicerką designo w kolorze czerwonym lub jasnobrązowym, ozdobioną diamentowymi przeszyciami. Każde z siedzeń ma funkcję podgrzewania i wentylacji, a całość uzupełnia konsola środkowa z elementami z włókna węglowego oraz podsufitka z Alcantary.

Dwa zbudowane dotychczas egzemplarze G 63 AMG 6x6 powstały pod przewodnictwem projektantów Mercedes-Benz. O tym, czy model trafi do niskoseryjnej produkcji, zadecydują opinie zebrane podczas prezentacji.

Wszystkie projekty spod znaku "G" powstają w dziale rozwoju Klasy G w austriackim Graz. To tam od 1979 roku produkowane są cywilne i użytkowe egzemplarze modelu.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama