/  /  /  /  / Bohater krętych dróg
Honda CR-Z

Honda CR-Z

Zmień
SegmentSportowo Rekreacyjne / Klasa Małe
Emisja CO2-
Żużycie paliwa-
 

Bohater krętych dróg

null
© IBRM Samar
nullnullnullnullnullnullnullnull

Wyobraźmy sobie drogę na Mazurach. Z racji zawiłości topograficznej terenu krętą, cechującą się dużą ilością zwrotów z elementami odcinków prostych. Wioski, jeziora i wyboje – niemalże równo liczne. Tak wąska że niemal każde spotkanie z ciężarówką stwarza potrzebę zjechania na pobocze. Wszystko to przy dużej prędkości rodzi obawy o bezpieczeństwo podróży. Jednakże nasz wysłannik na piknik testowy poruszał się samochodem odpowiednim, ze sztywnym zawieszeniem wręcz potrafiącym w takich warunkach „latać”. Samochodem tym była nowa Honda CR-Z.

Autor: Michał Łastowski  

Honda ambitnie podchodzi do wyścigów, nie tylko tych drogowych. Inżynierowie koncernu konsekwentnie pracują nad modelami aut, by stworzyć pojazd, który sportowym charakterem dostarczy wielu emocji, łącząc przy tym osiągi ze światowym trendem w ochronie środowiska i bardziej istotnym dla portfela spalaniem. W takim duchu powstała najnowsza hybryda CR-Z z 1,5-litrowym silnikiem benzynowym i-VTEC, wspomaganym jednostką elektryczną. Energia kinetyczna z dohamowań jest odzyskiwana i magazynowana w akumulatorach, a równoległa praca silników pozwala w aucie na doładowanie przyspieszenia tak pozyskaną energią.

Honda CR-Z kreowana jest na następcę modelu CR-X. Ta charakterystyka jest jak najbardziej prawdziwa, jeżeli weźmiemy pod uwagę nawiązania do wyglądu czy sportowych właściwości jezdnych poprzednika. Jednak CR-X pod kątem „usportowienia” wydaje się być produktem z trochę innej półki. Ciężko dlatego mówić o nowym modelu jako następcy starszej i bardziej dynamicznej wersji. Chociaż CR-Z przyspiesza do “setki” tylko w 9,9 sekundy i prezentuje pożądany dla sportowych samochodów dynamizm, to przy dłuższej podróży nasze odczucia się zmieniają i dochodzimy do wniosku, iż to akustyka pracy silnika na wyższych obrotach wpłynęła na nasze pierwsze wrażenie, a CR-Z jest samochodem bardziej udomowiony. Jednakże jak na samochód hybrydowy przystało przełożenie czynnika ekonomicznego na osiągi wydaję się być dobrane jak najbardziej optymalnie.

Honda CR-Z niewątpliwie przyciąga wzrok. Jej sylwetka jest kompaktowa, niska, aerodynamiczna i lśni futuryzmem. Stonowanie poszczególnych elementów oraz delikatne połączenie jakże odmiennych, przedniej i tylnej, części samochodu pozwoliło na zaprojektowanie pojazdu z pazurem, który, co niezwykłe, epatuje przy tym elegancją. Niemniej pytanie czy atrakcyjność bryły i dopasowanie tyłu pojazdu do całości kompozycji to nie lekka niekonsekwencja? Odpowiedź na te pytanie zostawiamy jednak specjalistom od designu.
Kokpit, bo tak nazywa swoje wnętrze producent, jest bastionem dla samotników, ewentualnie pary i cechuje się dobrym rozplanowanie całej deski rozdzielczej i jej funkcjonalności. Pozostają one w zasięgu kierowcy i działają intuicyjnie w sąsiedztwie wyprofilowanej kierownicy. Stylistyka wnętrza utrzymana jest w futurystycznej, a co za tym idzie atrakcyjnej konwencji. Elementy dobrane są z gustem, a ich podświetlenie zależy od wybranego przez klienta koloru nadwozia. Wygodną jazdę gwarantują kubełkowe przednie fotele, których jedyną wadą wydaje się być odczuwalne na zakrętach wyprofilowanie. Całość tworzy wrażenie przestronnego i funkcjonalnego wnętrza, zaprojektowanego pod kątem błyskawicznych reakcji. CR-Z to samochód zdecydowanie bardziej 2-osobowy, niż wynika to z koncepcji producenta, który „targetuje” swoje dzieło dla młodej rodziny, z dwójką małych dzieci. W naszym przekonaniu tylna kanapa może służyć za miejsce na fotelik dla dziecka bądź położenie zakupów, gdyż normalne i komfortowe ustawienie foteli przednich odbywa się kosztem dużej redukcji miejsca z tyłu.

Zastrzeżenia, już przyglądając się bryle auta może budzić widok w lusterku wstecznym. Tylna belka bagażnika dzieli bowiem widok pomiędzy szybą maski o tylnym oknem, co powoduje pewne załamanie widoku potęgowane przy silnym świetle słonecznym (trudno wtedy ocenić odległość samochodu za nami, gdyż widać go podwójnie co z kolei prowadzi do utraty odpowiedniej perspektywy przy podejmowaniu drogowych decyzji). Bagażnik samochodu jest niestety dość mały. Jego pojemność to 200 litrów. Przy rozłożeniu tylnej kanapy ma osiągać około 400 litrów: miejsca wystarczy na porządna walizkę czy torby z zakupami, zatem w dłuższej podróży z przystankami CR-Z da sobie radę.

Samochód prezentuje trzy tryby jazdy. Poprzez naciśnięcie odpowiedniego przycisku przełączamy się pomiędzy trybem sportowym – którego synonimem jest kolor czerwony, normalnym - niebieskim i ekonomicznym – zielonym. Tryby jazdy prezentowane są w ciekawy wizualny sposób, poprzez zmianę podświetlenia zegarów na jeden z wymienionych kolorów. Spalanie jest adekwatne do wybranego trybu i faktycznie przy normalnie niezbyt szalonej lub niezbyt spokojnej jeździe wynosi około 5l/100 km, a przy bardziej agresywnej i szybkiej dochodzi do 9l/100km, co jest bardzo dobrym osiągnięciem. Zmiana właściwości jezdnych jest rzeczywiście odczuwalna, począwszy od trybu sport po “econ”. W ostatnim przypadku samochód później reaguje na zwiększanie gazu i powstaje wrażenie, że auto rozkręca się z każdym metrem. Warto zaznaczyć, że sama ilość koni mechanicznych przy przełączaniu trybów nie ulega zmianie, a jedynie ich moc jest przekuwana na inne aspekty jazdy.

Specyfikacja jednostki napędowej użytej w nowej Hondzie przedstawia się następująco. Producent proponuje samochód z silnikiem benzynowym o pojemności 1497cm3, mocy maksymalnej 114KM przy obrotach silnika 6100 na minutę. Silnik elektryczny dysponuje mocą 14KM przy obrotach rzędu 1500. Daje to nam łączną moc 124 i łączny moment obrotowy w wymiarze 174Nm. Honda CR-Z spala w cyklu miejskim 6,1l, pozamiejskim 4,4l i mieszanym około 5l. Samochód emituje do atmosfery 117g CO2/KM co spełnia najsurowsze normy ekologiczne. Podstawowa wersja samochodu to wydatek rzędu 85 900 zł.

Dla pragnących samochodowych wrażeń bez obawy o bezpieczeństwo i częste tankowanie, dla amatorów futurystki i miłośników samochodów oceniamy Hondę CR-Z zdecydowanie pozytywnie. Siła marzeń, o której mówi producent pozwoliła stworzyć naprawdę ciekawy samochód, którego posiadanie na pewno stanie się obiektem westchnień ceniących indywidualność kierowców.
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama

Najnowsze wiadomości - Honda CR-Z