/  /  /  / Przetargi: Samar mówi sprawdzam
Ford

Ford

Zmień
Ford to jeden z największych i najbardziej znanych koncernów na całym świecie. Mająca swoja siedzibę w Dearborn, na przedmieściach Detroit w stanie Michigan w USA, firma w swoim profilu działalności oprócz samochodów ma również oddziały zajmujące się maszynami rolniczymi, czy też sprzętem informatycznym.
Dowiedz się więcej o marce
 

Przetargi: Samar mówi sprawdzam

null
null

Wzięliśmy pod lupę publiczne zamówienia na dostawy samochodów organizowane przez państwowe spółki. W kilku przypadkach nie było wątpliwości – podana specyfikacja preferowała jednego producenta. Pytanie tylko, czy przetarg był ustawiony, czy też to zwykły błąd wynikający z braku wiedzy i odpowiednich narzędzi.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Media od wielu lat informują o prawdziwych lub rzekomych przypadkach „ustawiania” publicznych przetargów pod konkretnych producentów czy importerów. Temu procederowi nie oparła się także branża motoryzacyjna. Zainteresowało nas czy w sytuacji wzmożonego w ostatnim czasie nadzoru różnych instytucji, takich jak Urząd Zamówień Publicznych czy CBA – zjawisko to nadal kwitnie. Nasze poszukiwania szybko przyniosły efekty: kilka moto-przetargów organizowanych przez spółki państwowe faktycznie preferowało tylko jednego producenta samochodów. Tak się złożyło, że dwa ostatnio największe (oba po 30 aut) zostały zorganizowane przez, należące do Skarbu Państwa, Lasy Państwowe. W pierwszym, przygotowanym przez łódzki oddział spółki, szansę na zwycięstwo dostało tylko japońskie Subaru. Przesądziła o tym kombinacja kilku parametrów określonych w specyfikacji: samopoziomujące się nadwozie, prześwity, poduszki kolanowe oraz elektrycznie regulowane fotele. Spytaliśmy spółkę o komentarz, przygotowani na ostrą polemikę.  

Odpowiedź nas zaskoczyła. - Po analizie specyfikacji technicznej okazało się, iż rzeczywiście tylko jedna marka samochodu spełnia jej wymogi. Z uwagi na fakt, iż było to działanie niezamierzone oraz naruszające przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych, specyfikacja została zmieniona w sposób dopuszczający zaoferowanie samochodów nie tylko jednej marki. Chciałbym podziękować za cenne spostrzeżenie i poinformowanie o błędzie, które pozwoliło uniknąć unieważnienia postępowania lub innych sankcji przewidzianych w ustawie – odpowiedział nam na piśmie Tadeusz Lisiecki, dyrektor Zakładu Usługowo-Produkcyjnego Lasów Państwowych w Łodzi.

Trudno będzie kiedykolwiek ocenić czy był to tylko błąd. Od razu sprawdziliśmy natomiast, czy specyfikacja została rzeczywiście zmieniona. Tak się stało. Warunki przetargu spełniają obecnie 4 modele: Mazda CX 5, Subaru Outback, Volvo XC 60 i Volvo XC 70.   
 
Teraz przypadek nr 2 – olsztyńskie Lasy Państwowe, które ogłosiły niedawno przetarg na dostawy 30 pickupów w dwóch różnych specyfikacjach. W przypadku pierwszej grupy (10 aut) zdefiniowane warunki – długość nadwozia, pojemność silnika, jego moc i dodatkowy wymóg wyposażenia samochodu w kamerę cofania - wyraźnie preferowały Toyotę Hilux. Natomiast w przypadku drugiej grupy (20 aut) – w grę wchodzą dwa modele: Toyota Hilux i Isuzu D-Max. Tym razem jednak Lasy Państwowe podjęły z nami polemikę. - Określając parametry techniczne zawarte w ogłoszeniu, kierowaliśmy się wyłącznie optymalnymi ich wartościami, które powinien spełniać samochód przeznaczony na potrzeby jednostek organizacyjnych Lasów Państwowych. /…/ Z analizy parametrów technicznych jasno wynika, że na terenie RP samochody, co najmniej trzech marek tj. Isuzu, Toyota i Ford spełniają warunki określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia – przekonuje Tomasz Spaszewski dyrektor Zakładu Produkcyjno-Usługowo-Handlowego w Olsztynie.

Według niego są to modele: Isuzu D-MAX, nowy Ford Ranger 3,2 TDCI (rocznik 2013), Toyota Hilux 2,5 D, Toyota Hilux 3,0 SR5. - Ze SIWZ wynika, iż te lub inne samochody mogą być zgłoszone do przetargu w dowolnej konfiguracji marek i typów, jak też wykonawców. W 100 proc. decyduje cena oferenta – dodaje dyrektor Spaszewski.

Po nadesłaniu tej odpowiedzi przeanalizowaliśmy warunki specyfikacji raz jeszcze. Nie wszystkie argumenty leśników nas przekonały. Dlaczego? W przypadku przetargu na 10 aut: kombinacja kamery cofania, długości nadwozia i silnika pięciocylindrowego wyklucza Rangera,  a pojemność powyżej 2900 cm3  - D-Maxa.

Poprosiliśmy o zajęcie stanowiska w tej sprawie Urząd Zamówień Publicznych, który w swoich kompetencjach ma także funkcje kontrolne. Niestety, w nadesłanej odpowiedzi, Urząd nie ustosunkował się w żaden sposób do podanych przez nas konkretnych przykładów. Przedstawiono nam natomiast statystyki dotyczące przeprowadzonych kontroli za 2012 r. Wynika z nich, że w ubiegłym roku do UZP wpłynęło 8 wniosków o kontrolę przetargów na dostawy aut. W przypadku dwóch wniosków zarzuty dotyczące sposobu przygotowania specyfikacji przetargowej potwierdziły się. W dwóch kolejnych, Urząd bada zasadność wystąpienia do sądu o unieważnienie przetargu. Jedno postępowanie zostało unieważnione przez zamawiającego przed zawarciem umowy, w jednym przypadku zarzuty nie potwierdziły się, a w dwóch następnych - nie wszczęto kontroli.  - Zamawiający powinien unikać wszelkich sformułowań lub parametrów, które wskazywałyby na konkretny wybór albo na konkretnego wykonawcę. Nie można mówić o zachowaniu zasady uczciwej konkurencji w sytuacji, gdy przedmiot zamówienia określany jest w sposób wskazujący na konkretny produkt, przy czym produkt ten nie musi być nazwany przez zamawiającego, wystarczy, że wymogi i parametry dla przedmiotu zamówienia określone są tak, że aby je spełnić oferent musi dostarczyć jeden konkretny produkt – podkreśla Anita Wichniak-Olczak, dyrektor departament Informacji, Edukacji i Analiz Systemowych Urzędu Zamówień Publicznych.

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt tej sprawy. Jak informuje „Rzeczpospolita”, zamawiający auta leśnicy z Olsztyna mogą zarabiać, handlując samochodami kupionymi na wcześniejszych przetargach. W internecie ZPUH  zamieścił ogłoszenia o sprzedaży aut jeszcze nawet nieodebranych z salonów. Niektóre – najnowsze modele Mitsubishi Outlandera – będzie można odebrać  nie wcześniej niż w czerwcu. – Kupujemy na przetargach, dokładamy swoje i sprzedajemy – przyznaje w rozmowie z dziennikiem pracownik olsztyńskich lasów, który zajmuje się transakcjami.

Lasy tłumaczą, że to auta dla nadleśnictw. – Nie ma możliwości, aby nabywcą tego typu pojazdu została osoba prywatna, czy też jednostka spoza Lasów Państwowych – zapewnia rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak.

Ale w ogłoszeniu jeszcze w końcu marca nie było o tym ani słowa. Przedstawiciel ZPUH w rozmowie telefonicznej z "Rz" uprzedzony, że zainteresowany zakupem jest osobą prywatną, powiedział: – "Dogadamy się." Dopiero, gdy sprawą zainteresowała się „Rzeczpospolita", ZPUH wprowadził do oferty ograniczenie do jednostek Lasów.

---------------------------------------------------------------

IBRM Samar dzięki współpracy z Grupą Marketingową TAI, na bieżąco monitoruje przetargi prezentowane w serwisie samar.pl. Weryfikacja kryteriów zawartych w dokumentach przetargowych umożliwia bieżącą analizę zainteresowania klientów samochodami klasyfikowanymi w poszczególnych segmentach rynkowych, a także sprawdzenie, czy poszczególne przetargi organizowane są pod kątem jednego konkretnego modelu, czy też uwzględniają możliwość zaoferowania wielu modeli klasyfikowanych w tym samym segmencie.

Bieżący monitoring przetargów pozwala na poszerzenie oferty IBRM Samar o nową usługę - ALERTY PRZETARGOWE. W ramach przygotowywanej przez nas usługi, Samar zaoferuje możliwość stałej kontroli ogłaszanych przetargów na dostawy samochodów osobowych oraz dostawczych oraz sprawdzenie, jakich konkretnie modeli te przetargi dotyczą. Dzięki nowej usłudze będzie można ponadto dowiedzieć się, które z aut w pełni spełniają kryteria zawarte w dokumentach przetargowych oraz które, ze względu na zawarte w dokumentacji ograniczenia zostały z przetargu wykluczone. Opracowana przez IBRM Samar informacja, dostarczona pocztą mailową bezpośrednio do zainteresowanej firmy, umożliwi szybkie przygotowanie się do przetargu, lub w przypadku wykluczenia modeli potencjalnego oferenta, na zwrócenie się do firmy organizującej przetarg w celu weryfikacji możliwości zmiany zdefiniowanych kryteriów.

Firmy zainteresowane nową usługą IBRM Samar - ALERTY PRZETARGOWE, proszone są o kontakt z biurem IBRM Samar pod adresem oferta@samar.pl




Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane

Najnowsze wiadomości - Ford

Reklama