/  /  /  / Gdzie się podziały muscle cars?
Dodge

Dodge

Zmień
Dodge to jedna z wielu amerykańskich marek, która pochodzi z centrum przemysłu motoryzacyjnego USA, Detroit w stanie Michigan. Jest to również marka wchodząca w skład korporacji Chrysler, produkująca zarówno samochody osobowe, jak i terenowe, pick-upy i vany. Część modeli Dodge’a ma swoje odpowiedniki w gamie Chryslera, różniące się jedynie wyposażeniem.
Dowiedz się więcej o marce
 

Gdzie się podziały muscle cars?

null
null

Amerykańskie kino ociekało kiedyś samochodami z wielkimi silnikami, z których wydobywał się charakterystyczny odgłos, znany nie tylko miłośnikom motoryzacji. Było mnóstwo pościgów, jeszcze więcej karamboli. Teraz jest cicho, ekologicznie i zdecydowanie mniej spektakularnie.

Kowalski, bohater „Znikającego Punktu”, przyjął zakład, że przejedzie trasę z Denver w Kolorado do San Francisco w Kalifornii, czyli około 2000 kilometrów w piętnaście godzin. Czy można wyobrazić sobie lepszy samochód do takiej podróży niż Dodge Challenger 440R/T z 1970 roku z potężnym silnikiem o mocy 375 koni mechanicznych? Nie jest ani mały, ani tani, ani ekologiczny. Poza tym jest twórcą prawdopodobnie najlepszej ścieżki dźwiękowej. „Znikający Punkt” to typowy film drogi, a pojazd ma egzemplifikować wolność bohatera.

W innym amerykańskim filmie – "Bullit", "zagrał" zielony Ford Mustang GT 390 z 1968 roku. Jednym z najsłynniejszych momentów filmu jest scena pościgu, w której detektyw goni przestępców uciekających Dodge’em Chargerem. Pod maską Mustanga drzemie 325 koni mechanicznych. Spalanie? Nikogo nie interesuje. Ważne, że ma silnik V8 o pojemności 6.4 litra i czterobiegową manualną skrzynię biegów. Nie trzeba chyba dodatkowo wspominać o tylnym napędzie? Jednym słowem - samochód idealny do pościgów, zwłaszcza pod koniec szalonych lat sześćdziesiątych.

Ale era super-samochodów w filmach wcale nie skończyła się w latach siedemdziesiątych. Wspaniały muscle car wystąpił na przykład w filmie „Gone in 60 seconds” z roku 2000. Nazywa się Eleanor i jest Fordem Mustangiem Shelby GT500 z 1967 roku. W sumie do filmu skonstruowano 11 egzemplarzy modelu Eleanor z czego jedynie 3 faktycznie jeździły. W filmie może się wydawać, że to Shelby, ale w rzeczywistości jest to zmodyfikowany Mustang. Samochód ma 4 biegi, ale w scenach kaskaderskich "grały" samochody z automatyczną skrzynią biegów, aby łatwiej było nimi operować.

Trzeba jednak przyznać, że liczba muscle cars w amerykańskich produkcjach znacznie się zmniejszyła. Co przyszło w zamian? Auto czystsze, cichsze i wcale nie kojarzące się z gwiazdą filmową.

Toyota Prius jest najlepiej sprzedającym się na świecie samochodem hybrydowym, uważanym za "must-have" przez wszystkich, którym leży na sercu dobro naszej planety. Szczególnie na punkcie Priusa oszaleli Amerykanie. Samochód podbija Hollywood i tworzy powoli swoją mini legendę w filmografii ostatnich lat. Priusem jeździł sam "Bóg" w firmie "Evan Almighty" - komedii, która tak naprawdę poradziła sobie raczej kiepsko. Niewiele lepiej miał się film, w którym zagrała Jessica Alba "Good Luck Chuck". Alba jest oddana Priusowi także w swoim codziennym życiu.

Hybrydowych samochodów pełno też w serialach telewizyjnych jak choćby "Curb your enthusiasm". Niezależna Organizacja Gospodarcza jaką jest Environmental Media Association, przyczyniająca się do zwiększenia ekologicznej świadomości zarówno na wielkim ekranie jak i poza nim, naciskała na studia filmowe i producentów, aby Prius i inne samochody hybrydowe były jak najczęściej prezentowane w różnych produkcjach. Podobno sama Cameron Diaz prosi, aby jej bohaterki jeździły ekologicznymi samochodami, o ile to oczywiście możliwe.  Jak z resztą przyznała w jednym z wywiadów, jazda Priusem prawdopodobnie ocaliła ją od wielu mandatów, które dostałaby jeżdżąc na przykład znacznie szybszym Porsche.

Joanna Kowalik
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 
Reklama