/  /  /  /  / Dacia nie chce być marką dla mało wybrednych
Dacia Logan MCV

Dacia Logan MCV

Zmień
SegmentVany / Klasa Niższa Średnia
Emisja CO2-
Żużycie paliwa-
 

Dacia nie chce być marką dla mało wybrednych

null
null

Andrzej Gemra, zastępca dyrektora marketingu Renault Polska: Sądzę, że kolejne nowe modele jeszcze bardziej wpłyną na poprawę opinii o Dacii w Polsce. Samochody te będą odpowiadały wreszcie dzisiejszym wymaganiom europejskiego rynku. Jeśli do tego dojdzie atrakcyjna cena, to jestem dobrej myśli.

Wiadomości biznesowe są integralnym elementem Strefy Biznesu, płatnej części serwisu samar.pl skierowanej do profesjonalistów. W celu uzyskania pełnego dostępu do tej części serwisu prosimy o kontakt pod adresem email licencja@samar.pl lub poprzez formularz kontaktowy.
Paweł Janas, IBRM Samar:Pod koniec 2011 r. Dacia miała w Polsce niespełna dwuprocentowy udział w rynku nowych samochodów osobowych i dostawczych. Teraz przekracza on już 3 procent. Jak tak dalej pójdzie, to marka znajdzie się w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się aut. Marzy się Wam taki scenariusz?

Andrzej Gemra, zastępca dyrektora marketingu Renault Polska: Niewykluczone... Już teraz bardzo dobrą sprzedaż zapewnia nam model Duster. Tylko do końca maja na rynek trafiło ponad 2600 sztuk. Nawet nie spodziewaliśmy się, że pójdzie aż tak dobrze. Wszystko, co mamy w salonach, sprzedajemy na pniu. Na zamówione auto trzeba poczekać 2-3 miesiące. Nadal też nieźle sprzedaje się model Sandero. Co miesiąc nabywców znajduje około 200 sztuk.

Przyzna Pan, jednak, że by móc poważnie myśleć o awansie w rankingu potrzeba czegoś więcej...

Oczywiście. Nie zamierzamy spocząć na laurach. Firma szykuje prawdziwą ofensywę – niebawem czeka nas kilka premier. Mocnym wejściem będą auta dostawcze.. Pod koniec czerwca kończymy produkcję obecnych pick-upów i vanów. Na jesieni zastąpi je Dokker, odpowiadający modelowi Kangoo z rodziny aut marki Renault. Auto od razu zadebiutuje w dwu wersjach – osobowej i van.

Samochody dostawcze stanowią jednak niespełna 10 proc. całej sprzedaży marki Dacia w Polsce. Wprowadzenie Dokkera na rynek nie uzasadnia więc państwa apetytu na więcej...

Dlatego we wrześniu do sprzedaży trafi nasz minivan Lodgy, odpowiednik Grand Scenica produkowanego przez spółkę matkę. Dostępny będzie w wersji 5 lub 7 osobowej. Liczymy, że bardzo podciągnie w górę sprzedaż naszych samochodów osobowych.

Dlaczego klienci mieliby kupować właśnie to auto, a nie bardziej rozpoznawalnego na rynku Scenica?

Podobnie jak w przypadku innych modeli Dacii, będzie liczyła się cena. Lodgy jest równie funkcjonalne co starszy brat, za to ceny będą pasowały bardziej do segmentu B.

Czy jeszcze czegoś nowego możemy się spodziewać?

Pod koniec roku rozpoczniemy wymianę wszystkich obecnie dostępnych w naszej ofercie modeli. Poza Dusterem, który stosunkowo niedawno zadebiutował na rynku, do autosalonów trafi na przykład nowe Sandero i odnowiony Logan.

Czy odnowienie gamy modelowej wystarczy by jeszcze poprawić wyniki sprzedaży? Rynek słabnie z miesiąca na miesiąc. Czy to nie spowoduje, ze firma będzie musiała obniżyć prognozy sprzedaży na ten rok?

Wręcz przeciwnie. Gdy na początku roku pracowaliśmy nad strategią i budżetem na 2012 r. zakładaliśmy, że udział Dacii w rynku nowo rejestrowanych samochodów osobowych i dostawczych wyniesie 2,2 proc. Sprzedaż idzie jednak na tyle dobrze, że ten rok powinniśmy zakończyć udziałem w rynku przekraczającym 3 proc. Nasza prognoza na 2012 r. zakłada, że w Polsce zarejestrowanych zostanie około 340 000 nowych samochodów, z tego 290 tys. będą stanowiły auta osobowe.

Nic państwa nie niepokoi?

Nie, tak różowo nie jest. Będziemy musieli ostro walczyć z konkurencją np. koreańskich producentów, którzy wprowadzili na polski rynek wiele nowych modeli i prowadzą agresywne działania promocyjne. Inne marki także idą w ich ślady. W tym przypadku nie ma już w zasadzie dużego pola do popisu. Ale staramy się! W czerwcu ruszyliśmy z nową ofensywą reklamową we wszystkich mediach. Myślimy też o wprowadzeniu atrakcyjnych promocji.

Czy to znaczy, że można liczyć na niższe ceny Dacii?

Brak stabilizacji na światowych rynkach finansowych nie pozwala myśleć o stałej obniżce cen. Byłoby to możliwe tylko w przypadku, gdyby złoty się umocnił. Niestety, ostatnie sześć miesięcy pokazuje tendencję odwrotną, tj. umacnianie się euro wobec polskiej waluty .

To może zatem, czekają nas podwyżki?

Niczego takiego nie planujemy.

Dacia przez wiele lat nie miała najlepszego wizerunku w Polsce. Samochody były postrzegane jako tanie, ale przeznaczone raczej dla mało wybrednych klientów. Czy udało się ten obraz marki zmienić?

Z pewnością wizerunkowi marki zaszkodziły jeszcze auta sprzedawane w PRL-u, a produkowane w Rumunii na bazie Renault 12.Wraz z powrotem Dacii na polski rynek w 2005 r. , także przez kilka lat obraz marki nie wiele się zmienił. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero wraz z wprowadzaniem do sprzedaży modelu Duster. Auto jest znacznie lepiej wykonane i wyposażone od wcześniej wprowadzonych na rynek samochodów. Sądzę, że kolejne nowe modele jeszcze bardziej wpłyną na poprawę opinii o Dacii w Polsce. Samochody te będą odpowiadały wreszcie dzisiejszym wymaganiom europejskiego rynku. Jeśli do tego dojdzie atrakcyjna cena, to jestem dobrej myśli.

Paweł Janas
Odnośniki
 
comments powered by Disqus
 

Szukasz konkretnego artykułu? Wpisz szukane słowo lub frazę.

Szukaj
Wyszukiwanie zaawansowane
Reklama

Najnowsze wiadomości - Dacia Logan MCV