Zaloguj sięNowy użytkownik
Wersja językowa:
plen
Samar.pl › Wiadomości › SAMAR: Sprzedaż nowych samochodów osobowych w styczniu 2010
Strona główna
Rejestracja
Zaloguj
Katalog modeli
Wiadomości
Subskrypcja newslettera / rezygnacja
Gospodarka
Personalia
Regulacje
Strefa dealera
Rynek flotowy
Szukaj
Archiwum
Informacje prasowe
Analizy i raporty
MotoKariera

SAMAR: Sprzedaż nowych samochodów osobowych w styczniu 2010

Data publikacji: 2010-02-08 08:01:00

W pierwszym miesiącu 2010 r. sprzedano 25 370 aut, o prawie 5% mniej niż rok wcześniej i aż o blisko 11% mniej niż w grudniu.


Kliknij, aby powiększyć

Samar: Słaba sprzedaż nowych aut w styczniu

W pierwszym miesiącu 2010 r. sprzedano 25 370 aut, o prawie 5% mniej niż rok wcześniej i aż o blisko 11% mniej niż w grudniu.

Początek roku zaczął się kiepsko dla salonów samochodowych i importerów aut. W styczniu sprzedano łącznie 25 370 aut, czyli o 10,96% mniej niż w grudniu i 4,84% mniej niż  w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.

Kliknij, aby powiększyć

Popyt na nowe samochody systematycznie spada wraz z zakończeniem programu dopłat w Niemczech we wrześniu ub. roku. Ostatnie zamówienia dla klientów zza naszej zachodniej granicy polskie salony realizowały w październiku i listopadzie. Pod koniec roku zjawisko reeksportu przestało istnieć. Widać to było wyraźnie w grudniu, gdy dane sprzedażowe i rejestracyjne były praktycznie takie same. Dobry wynik w grudniu – 28 494 sprzedane auta – był z kolei zasługą ogromnej popularności aut z kratką, których sprzedano ponad 10,5 tys. sztuk. Część firm starała się w ten sposób skorzystać z przepisów podatkowych i jednocześnie wykazać wyższe koszty przed zamknięciem roku podatkowego. Ile sprzedano „kratek” w styczniu, tego na razie nie wiadomo, ponieważ dane sprzedażowe tego nie rozróżniają, ale z pewnością nie był to tak dobry wynik, podobnie jak w grudniu. Choć ich kupno będzie korzystne jeszcze przez 5 miesięcy, to wady w postaci ograniczonej funkcjonalności czy późniejszych problemów z odsprzedażą ze względu na niższą wartość rezydualną, mogą skutecznie zniechęcać przedsiębiorców do kupna. W dodatku korzyść w postaci odpisu VAT od paliwa do tych pojazdów, ma zostać zniesiona zupełnie.
 
Kliknij, aby powiększyćJak już wcześniej zapowiadano, „kratki” mają zachować swoje podatkowe przywileje tylko do końca czerwca. Zapowiedział to wiceminister finansów Maciej Grabowski, najpierw w rozmowie z IBRM Samar, a niedawno powtórzył w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej. Plan resortu finansów uzyskał też aprobatę całego rządu, bowiem postulat zniesienia przywilejów podatkowych znalazł się w zaprezentowanym przez Premiera Donalda Tuska Planie rozwoju i konsolidacji finansów publicznych. Na przeszkodzie może stanąć tutaj już jedynie Komisja Europejska, której formalna decyzja jest spodziewana w marcu. Ponieważ tego typu ograniczenia funkcjonują już w pozostałych krajach członkowskich, wydaje się to scenariusz mało prawdopodobny.

Dla branży motoryzacyjnej ten punkt Planu konsolidacji finansów, dotyczący nowych regulacji odnośnie samochodów osobowych z homologacją ciężarową, nie wróży nic dobrego.

Kliknij, aby powiększyćWprowadzenie ograniczenia odliczenia podatku naliczonego przy nabyciu tych samochodów do 60% kwoty z faktury, lecz nie więcej niż 6 tys. zł i całkowitego zakazu odliczania podatku naliczonego przy nabywaniu paliwa do napędu tych aut, z pewnością negatywnie odbije się na popycie na samochody kupowane przez firmy. Oznacza to zrównanie w prawach „zwykłych” osobówek kupowanych przez firmy z autami z homologacją ciężarową. W sytuacji tak sporych ograniczeń, część osób z pewnością wstrzyma się z zakupem. Problemy mogą mieć też marki luksusowe, gdyż sprzedaż takich modeli jak Porsche Cayenne, BMW X5 czy Infiniti EX „ciągną w górę” głównie „kratki”.

Z drugiej jednak strony zapowiedź zniesienia ich podatkowych przywilejów przyspieszy też decyzję o kupnie i skumuluje część popytu na pierwsze półrocze. Mamy tutaj do czynienia z sytuacją podobną do dopłat w Niemczech, gdzie sprzedaż rosła wprost proporcjonalnie do tego, jak kurczyły się rządowe pieniądze.

Kliknij, aby powiększyćNiemniej jednak trudno przypuszczać, aby „kratki” były w stanie zrekompensować spadek popytu spowodowany zanikiem turystyki zakupowej. Przy obecnych notowaniach euro w granicach 4-4,1 zł oferta polskich salonów nie jest atrakcyjna dla obcokrajowców. Dopiero osłabienie się złotówki w okolice 4,4-4,5 zł za euro dałoby szansę na powrót zagranicznych klientów do naszych salonów.

Z tego też względu styczniowe  wyniki bardzo słabo prezentują się na tle ubiegłorocznych. Przypomnijmy, że na początku 2009 polska waluta najgorsze miała jeszcze przed sobą, zaś jej notowania były na podobnym poziomie, jak w tym roku. Programy dopłat w Niemczech i na Słowacji formalnie jeszcze nie ruszyły i zjawisko reeksportu było marginalne. Dlatego też spadek sprzedaży liczonej rok do roku o blisko 5% jest złym prognostykiem dla rynku na cały 2010 r.

W styczniu 2010 roku sprzedano w Polsce 25 370 nowych samochodów osobowych. To wynik o prawie 11,0% mniejszy niż odnotowany miesiąc wcześniej, a o 4,8% mniejszy niż w styczniu ubiegłego roku. Spadkową tendencję wykazały wyniki 21 producentów, rosnącą – siedemnastu. Na polskim rynku są dostępne od początku roku dwie nowe marki: Aston Martin i Caterham, a jeszcze wiosną zostanie otwarty salon Ferrari.  

Kliknij, aby powiększyćLiderem polskiego rynku w 2010 roku pozostaje niezmiennie Skoda. To jedyny producent, którego sprzedaż w styczniu przekroczyła poziom 3 000 aut (3 056 sztuk), co oznacza wzrost o 7,6% (+215 sztuk) w stosunku do stycznia 2009 roku. Taki rezultat pozwolił czeskiej marce zwiększyć udział rynkowy z 10,7 do 12,1%.

Drugą lokatę na rynku zachował Fiat, sprzedając 2 603 swoje auta. Spadek w porównaniu do wyniku z początku poprzedniego roku o 7,6% (-214 aut) spowodował nieznaczne osłabienie pozycji marki – udział rynkowy zmniejszył się z 10,6 do 10,3%.

Na trzecim miejscu, podobnie jak przed miesiącem, ale o dwa miejsca wyżej niż rok wcześniej, uplasowała się Toyota. Japońska marka znalazła w styczniu 2 262 nabywców, o 24,8% (+450 sztuk) więcej niż przed rokiem. Tak wysoki wskaźnik wzrostu na przestrzeni roku, jeden z najbardziej dynamicznych w czołówce rankingu, pozwolił Toyocie umocnić się na dotychczasowej pozycji i zwiększyć udział w polskim rynku o 2,1 pproc. – z 6,8 do 8,9%.

Poza medalową trójkę wypadł w ciągu roku Opel. Na zakup aut tej marki zdecydowało się w styczniu 1 930 klientów, o 23,0% (576 sztuk) mniej niż rok wcześniej. Udział Opla zmniejszył się tym samym z 9,4 do 7,6%.

O jedną lokatę spadł w stosunku do ubiegłego roku kolejny producent – Volkswagen. Auta niemieckiej marki znalazły 1 840 nabywców, o 11,7% (-244 sztuki) mniej niż przed rokiem, a udział VW zmniejszył się w tym czasie z 7,8 do 7,3%.

Kliknij, aby powiększyćNa szóstej pozycji został sklasyfikowany w styczniu Renault. Wynik sprzedaży aut najpopularniejszej obecnie na polskim rynku francuskiej marki wyniósł 1 614 sztuk. To o 5,6% (+85 aut) więcej niż w styczniu 2009 roku. Zwiększyły się też udziały rynkowe Renault – z 5,7 do 6,4%.

Kolejna lokata należy do Forda, który sprzedał w Polsce w pierwszym miesiącu roku 1 418 samochodów osobowych i odnotował niewielki spadek w porównaniu z ubiegłym rokiem – o 0,6% (-8 sztuk), który nie przeszkodził marce umocnić swojej pozycji na rynku. Udziały rynkowe Forda wzrosły na przestrzeni roku z 5,4 do 5,6%.

Dotkliwy spadek sprzedaży w styczniu odnotował natomiast Peugeot. Francuskie auta kupiło 1 340 klientów, o 20,8% (-351) mniej niż rok wcześniej. Producent zajmuje obecnie ósmą lokatę i zachował 5,3% udziału w polskim rynku, podczas gdy przed rokiem był szósty w rankingu z udziałem na poziomie 6,3%.

Pierwszą dziesiątkę najchętniej kupowanych aut w styczniu zamykają dwie marki koreańskie: Kia z wynikiem 1 214 sprzedanych aut i Hyundai – 1 202 sprzedane auta. O ile wzrost Kii jest stosunkowo niewielki - wyniósł 6,9% (+78 sztuk), o tyle w przypadku Hyundai’a jest – w ujęciu procentowym – największy w czołówce – 27,7% (+261 sztuk). Obie marki zwiększyły udziały w polskim rynku, kolejno z 4,3 do 4,79% i z 3,5 do 4,75%.

Lokaty w pierwszej dziesiątce zestawienia straciły Honda (1 022 sprzedane auta, spadek o 27,0%) i Citroen (994 sztuki, o 17,9% mniej niż przed rokiem).

Spośród marek sklasyfikowanych na dalszych pozycjach na uwagę zasługują wysokie wskaźniki wzrostu tegorocznej sprzedaży BMW (17. lokata, 393 auta, +56,0%) i Dacii (19. lokata, 302 auta, +55,7%); Jeepa (26. lokata, 46 sztuk, +76,9%), Lexusa (28. lokata, 39 sztuk, +77,3%) czy Porsche (32. lokata, 22 sztuki, +83,3%)


Źródła
Producenci i importerzy samochodów (Wojciech Drzewiecki)
Kategoryzacja
Publikacje SAMAR / Sprzedaż nowych samochodów
Drukuj
Wyślij stronę
Ostatnie wiadomości
‹‹ poprzednianastępna ››
Najczęściej czytane wiadomości
2010-08-23 11:45:00
2010-08-25 14:07:00
2010-08-27 10:00:14
2010-08-30 10:29:00
2010-08-31 11:30:00
2010-08-31 15:07:15
2010-08-24 09:27:07

Informacje o firmieRegulaminKontakt